|
|
| Patrzysz na wiadomości znalezione dla słów: Orlich Gniazd Szlak |
|
|
| Cena piwa w barze (knajpie, pubie , czy gdzie kto lubi) | |
| | A jak z cenami u was ? | W Krakowie 5-6 zl , ale sa tez knajpy z piwem za 4,5 za 0,5 l | Ogrodki w lecie bywaja drozsze... UAAAA!!! Ja chcę, a co tam... ŻĄDAM, żeby Warszawa się zmieniła... ja też Paweł Pozdry Quef | |
| zdjęcia ze spotkania Wegetariańskiego Czata | |
przyjechał/a Yano i wysapał/a: | Mirów, tak? Tak. Potem poszliśmy do kolejnego zamku na szlaku, do Bobolic bliźniaki :-) ale mirowski w kiepskim stanie... kilka lat temu odbyliśmy samochodowy rajd Szlakiem Orlich Gniazd. mam sentyment... | |
| Dom z kamienia. | |
W polsce grubość murów musiałaby być ze 2 metry, a i tak ściany będą zimne Wystarczy się przejechać Szlakiem Orlich Gniazd, żeby zobaczyć, jak takie domki wyglądają. Strasznie się "sypią" ;-) Maciek | |
| piwo najtansze | |
Yo !!!!!! W jakim warszawskim lokalu jest najtansze piwo ? zawsze pisze i powtarzam, ze na tanie piwo to nalezy sie wybrac na Szlak Orlich Gniazd nad Wisle (2,50 do 3 zl). Jest tam zdecydowanie milej niz w tych wszystkich marylinach. Wiele osob jednak po prostu omija te piwodajnie - no i dobrze, zostaje wiecej miejsca dla mnie. Pozdrowienia | |
| piwo najtansze | |
| Yo !!!!!! | W jakim warszawskim lokalu jest najtansze piwo ? zawsze pisze i powtarzam, ze na tanie piwo to nalezy sie wybrac na Szlak Pozdrowienia Dobra nazwa - piwodajnie. Mozna je nazwac tez inaczej- mordownie. Skad mordownie? Bo taka konkluzja nasowa sie po przeanalizowaniu twarzy bywalcow pijalni piwa nad Wisla. Ceny mowia swoje. Niebieskie Ptaki - przybywajcie! Ps. Ja wcale nie powiedzialem, ze knajpa Marylin jest najprzyjemniejszym Pozdrawiam, | |
| piwo najtansze | |
zawsze pisze i powtarzam, ze na tanie piwo to nalezy sie wybrac na Szlak Tak, tak... potwierdzam. Darek zawsze to powtarza na spotkaniach grupy. Oczywiscie jak na nie dotrze... :-))) Jak zdrowie? Wyleczyles sie juz troche? Kilkenny | |
| jakas sympatyczna knajpa na Zoliborzu | |
| Czy ktos zna sympatyczne miejsce w ktorym mozna spotkac sie i wypic | Jest taka knajpka fajna tyle ze nie potrafie sobie przypomniec nazwy... No jest jeszcze knajpka w parku na Kepie przy Gwiazdzistej i Zagielek przy trasie... Ale zaczynamy wchodzic "Szlak Orlich Gniazd" w tym momencie :-) PaJacek | |
| jakas sympatyczna knajpa na Zoliborzu | |
No jest jeszcze knajpka w parku na Kepie przy Gwiazdzistej i Zagielek przy trasie... Ale zaczynamy wchodzic "Szlak Orlich Gniazd" w tym momencie :-) Żagiel jest spoko, choć ostatnio średni wiek klienteli niebezpiecznie oscylował w stanach wczesnogimnazjalnych. ;-) | |
| Co zamiast Rybitwy? | |
A moze cafe Bajka na Nowym Swiecie? Lub Amatorska czy Piotruś? Choć to nie to samo. Jeśli chodzi więc o Rybitwę to jest coś takiego jak bary wzdłuż szlaku orlich gniazd (dobrze mówię?) - od ,,pod rurą'' na północy do jakiegoś tam na południu. ;-) Jest taka smażalnia ryb plus browaropijalnia pod Starym Miastem koło tzw. hopki snowboardowej, wydaje mie się, że schodząc ul. Mostową wyjdzie się właśnie na tę knajpę - ,,Albatros'' bodaj zwie się. Miłego popołudnia. | |
| Fani kaczorka - poczytajcie sobie | |
| Gdzie w Warszawie są budki z piwem? No wlasnie! Przeciez Kaczor pozamykal wszystkie:))) (znaczy te ze szlaku To nie to samo, tamte miały bardziej pabowo mordowniany styl. Pytanie pozostało bez odpowiedzi. Ja typowa budke widziałem w Szczecinie cos jak warszawski kiosk ruchu z | |
| PIWO VI - ostateczne ustalenie miejsca i terminu | |
Uwazam, ze Brama nie jest najlepszym miejscem na takie spotkanie... No to moze ja swoje trzy grosze dorzuce. Cieplo juz (mam nadzieje ze w czwartek za tydzien tez bedzie cieplo) to moze gdzies na Szlak Orlich Gniazd nad Wisle? Oprocz spotkania bedzie jeszcze wycieczka krajoznawcza i ogladanie nadwislanskiego kolorytu :)))))) Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz | |
| PIWO VI - ostateczne ustalenie miejsca i terminu | |
[ciach] to moze gdzies na Szlak Orlich Gniazd nad Wisle? Oprocz spotkania bedzie jeszcze wycieczka krajoznawcza i ogladanie nadwislanskiego kolorytu :)))))) Nastepnym razem Babcia. Odlozmy to na maj (juz niedlugo) - oczywiscie poza majowka u Ciebie :-))) Nie chce ciagle zmieniac decyzji odnosnie miejsca spotkania. Przypominam, Tak wiec podtrzymuje: PS. | |
| Oficjalne powitanie i temat BRAMY | |
Witamy oficjalnie Czwartek dlatego, że ludzie tutaj prowadzą raczej aktywny tryb życia i w weekendy zwykle znikają z Warszawy. Zostało to już przetestowane. Proponuję pozostać już w tej BRAMIE, żeby nie robić zamieszania. No i pododno nie ma tam schodów. Pójdziemy, zobaczymy, najwyżej nie wrócimy tam więcej. Na imprezę pod chmurką jesteśmy już umówieni ("szlak orlich gniazd" nad Tak więc ______________________________________________________ | |
| Lolek na Polach Mokotowskich | |
Cześć, [...] P.S. A może ranking miejsc gdzie można było tak powiedzmy w połowie ,,Hutnik'' ul. Przy Agorze - lokal dla Wiodącej Klasy pracującej w Hucie Warszawa, poza tym budka z piwem na Wisłostradzie przy Elektrowni Powiśle, gdzie sumienni pracownicy ww. zakładu pracy przychodzili na przerwę śniadaniową (z pewnością dlatego, że chleb w płynie szybciej się przyswaja i nie trzeba gryźć). Różne bardzo klimatyczne knajpy pamiętam też spoza Warszawy (np. Białobrzegi nad Pilicą), ale to już OT. Pozdrawiam, | |
| Ostatni tydzien miesiaca wiec czas na piwo | |
Jak w temacie. Zbliza sie ostani czwartek miesiac wiec czas na piwo. Miesiac temu sie nie odbylo, wiec to bedzie mialo numerek bodajze XI. Czekam do jutra do wieczora na propozycje, choc sam mam jedna: Na poczatku lata mielismy robic szlak Orlich Gniazd na Wisla. Wyszedl z tego tylko pojedynczy incydent, tzn. zrobilismy piwo w Rybitwie a reszt knajpek zostala niezbadana. Pozniewaz jest zimno to nie proponuje robic calego szlaku tylko skupic sie na jednym miejscu. Moja propozycja to "Pod Rura" przy Moscie Gdanskim. Kufloteke zbadalem jakies 10 dni temu i w srodku jest cieplo i dosc miejsca. Ewentualnie czekam na inne propozycje. Zdrowko BTW to Szlak Orlich Gniazd zrobilem na poczatku wrzesnia z kumplami. Maciek 'Babcia' Dobosz | |
| Ostatni tydzien miesiaca wiec czas na piwo | |
Jak w temacie. Zbliza sie ostani czwartek miesiac wiec czas na piwo. Miesiac temu sie nie odbylo, wiec to bedzie mialo numerek bodajze XI. Czekam do jutra do wieczora na propozycje, choc sam mam jedna: Na poczatku lata mielismy robic szlak Orlich Gniazd na Wisla. Wyszedl z tego tylko pojedynczy incydent, tzn. zrobilismy piwo w Rybitwie a reszt knajpek zostala niezbadana. Pozniewaz jest zimno to nie proponuje robic calego szlaku tylko skupic sie na jednym miejscu. Moja propozycja to "Pod Rura" przy Moscie Gdanskim. Kufloteke zbadalem jakies 10 dni temu i w srodku jest cieplo i dosc miejsca. Ewentualnie czekam na inne propozycje. Szkoda ze to w czwartek bo nie dam rady (w piatek bylo by lepiej - a najlepiej w srode - dla mnie of coz) MikeTNK'80 | |
| PIWO VIII!!! | |
Z powodu faktu, ze nastepny czwartek, bedzie ostatnim w tym miesiacu, a wedlug prastarej tradycji spotkania p.r.w organizowane sa ostatni czwartek miesiaca, oglaszam, ze PIWO VIII odbedzie sie 24.06 o godzinie 20.00 w.... (?)... he he... No to zaczynamy konkurs... :-))) Propozycja byla jakas knajpka na "Szlaku Orlich Gniazd"... :-) PaJacek Ps: Czyzby zaczynal sie nastepny rekordowy temat na liscie? :-) | |
| PIWO VIII!!! | |
Z powodu faktu, ze nastepny czwartek, bedzie ostatnim w tym miesiacu, a wedlug prastarej tradycji spotkania p.r.w organizowane sa ostatni czwartek miesiaca, oglaszam, ze PIWO VIII odbedzie sie 24.06 o godzinie 20.00 w.... (?)... he he... No to zaczynamy konkurs... :-))) Propozycja byla jakas knajpka na "Szlaku Orlich Gniazd"... :-) Przy ładnej pogodzie najlepiej na świeżym powietrzu, w knajpce z ogródkiem. Przy nieco brzydszej proponuję "Piwnicę przy Hożej", z odpowiednim wyprzedzeniem można tam zarezerwować stół (kosztuje to 10 zł za stół na ~10 osób, 20 zł za nieco większy). Atmosfera bardzo przyjemna, cena piwa w normie, jedno z moich ulubionych miejsc. :-) Pozdrawiam, | |
| PIWO VIII!!! | |
Nigdy nie bylam na takim spotkanku ale tym razem mam zamiar sie ujawnic :))) Co byscie powiedzieli na moja propozycjie by spotkac sie w : scherwood lub w Bolku :) ? M. Z powodu faktu, ze nastepny czwartek, bedzie ostatnim w tym miesiacu, a wedlug prastarej tradycji spotkania p.r.w organizowane sa ostatni czwartek miesiaca, oglaszam, ze PIWO VIII odbedzie sie 24.06 o godzinie 20.00 w.... (?)... he he... No to zaczynamy konkurs... :-))) Propozycja byla jakas knajpka na "Szlaku Orlich Gniazd"... :-) PaJacek Ps: Czyzby zaczynal sie nastepny rekordowy temat na liscie? :-) | |
| PIWO VIII!!! | |
-Ja tez chce!. Tylko gdzie? Moze "Piwnica". Pozdrawiam- Grazyna. Z powodu faktu, ze nastepny czwartek, bedzie ostatnim w tym miesiacu, a wedlug prastarej tradycji spotkania p.r.w organizowane sa ostatni czwartek miesiaca, oglaszam, ze PIWO VIII odbedzie sie 24.06 o godzinie 20.00 w.... (?)... he he... No to zaczynamy konkurs... :-))) Propozycja byla jakas knajpka na "Szlaku Orlich Gniazd"... :-) PaJacek Ps: Czyzby zaczynal sie nastepny rekordowy temat na liscie? :-) | |
| Bary mleczne | |
| | Dawno temu (lata 80.?) w Supersamie, tam gdzie obecnie jest McDonald's | <-- | więc kiedyś serwowali browar to pewnie i teraz serwuja | I gdzie? Widząc Twoje pytanie zacząłem się zastanawiać i tak mi się | Pzdr W barach mlecznych, czasem można zobaczyć gdzie nie gdzie piwko w a do ktorej on działa? | |
| Puby w stolicy z transmisjami meczów | |
Czy ktoś wie o pubie w którym będzie można obejrzeć środowy mecz Dynamo - Polonia? Wiem że były transmisje z EURO więc może teraz też będzie. W knajpie grupowej prspn w tzw. "Pod rurą" - na Szlaku Orlich Gniazd pod Mostem Gdańskim. Mają tam Wizję Sport. Ale nie zdziw się, jeżeli spotakasz tam grupowych Legionistów:) | |
| "BIBLIOTEKA ZAGŁĘBIAKA" | |
75. Lukasz Podlejski "LOT KRĄŻKA NAD BRYNICĄ I DWIEMA PRZEMSZAMI CZYLI HISTORIA SOSNOWIECKIEGO HOKEJA NA LODZIE" Wyd: ADORE, Dąbrowa Górnicza 2005 76. Zbigniew Jaskiernia, Lukasz Podlejski "MONOGRAFIA POLSKIEGO TOWARZYSTWA TATRZAŃSKIEGO ODDZIAŁU W ZAGŁĘBIU DĄBROWSKIM I W SOSNOWCU - 75 LECIE" Wyd: PTT Sosnowiec, 2006 77. Jan Kantyka "NA SZLAKU ORLICH GNIAZD" ( Z dziejów ruchu oporu na ziemi zawierciańskiej 1939-1945) Wydawnictwo "Śląsk", Katowice 1971 | |
| Trasa Puławy --- Kazimierz Dolny | |
Ja odpadam bo jade na Zlot SuzukuDR pustynia błedowska, bliskość szlaku orlich gniazd, jura krakowsko-częstochowska, wiec mam nadzieje na sporo atrakcji na miejscu i po drodze. Oby pogoda dopisała i nie padało zbytnio. Jak macie ochote to wpadajcie na ognisko w sobote. Miejsce spotkania to - dobrze znane równiez Africanerom - Krzywopłoty | |
| Jurajskie Perły w Koronie Małopolski 2008 | |
Rozpoczął się plebiscyt na 10 największych atrakcji województwa małopolskiego - Perły w Koronie Małopolski 2008 Głosować można na: - całą JURĘ - Szlak Orlich Gniazd - Pieskową Skałę - Ojcowski Park Narodowy Strona do głosowania: http://malopolska.naszemi...leria/5176.html | |
| Compass - nowe mapy naszego regionu | |
Powiat Olkuski - http://compass.krakow.pl/...3=0&p4=0&p5=242 Powiat Zawierciański - http://compass.krakow.pl/...3=0&p4=0&p5=216 Jurajski Szlak Rowerowy "Orlich Gniazd" - http://compass.krakow.pl/...3=0&p4=0&p5=209 Gmina Ogrodzieniec - http://compass.krakow.pl/...3=0&p4=0&p5=218 Jura Krakowsko-Częstochowska - http://compass.krakow.pl/...3=2&p4=0&p5=211 Góra Zborów i okolice - http://compass.krakow.pl/...3=2&p4=0&p5=203 Gmina Wielka Wieś i okolice, skala 1:25 000 nowość 2008r. - obejmuje teren od Szklar/Rudawy/ Morawicy po Skałę/Owczary/Kraków i prawie cały OPN (do Skały Wernyhory) | |
| Zbrodnie Hitlerowkie na Jurze | |
Polecam książkę Jana Kantyki "Na jurajskim szlaku" (wyd.1977) - To chyba najpełniejsze źródło. Zawiera aneks "Straty w ludności cywilnej ziemi olkuskiej 1939-1945" -miejscowość po miejscowości imienne spisy tych którzy zginęli w latach wojny w tym listy ofiar poszczególnych egzekucji. Trochę wyrywkowych informacji zawiera też książka tego samego autora "Na szlaku Orlich gniazd" (1974)
| |
| Długi weekend majowy na Jurze - kto dołączy? | |
Witam, Przeglądam to forum, gdyż w maju organizujemy rajd po Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Te forum to kopalnia informacji! Cieszę się, ze tu trafiłam. Widzę tu szacowne grono maratończyków, ale pomyślałam, że może ktoś byłby zainteresowany bardziej lajtowymi odcinkami i dołączeniem do nas - oto troche informacji: Data: 22-25 maja (weekend Bożego Ciala). Start w Częstochowie, finisz w Krakowie - to umozliwi spokojnie pokonanie całości dystansu szlaku Orlich Gniazd z przyległościami: 4 dni dają możliwość pokonania tego dystansu (ok. 180 km) bez zbytniego pospiechu. Zgodnie z tradycją naszego stowarzyszenia (Stowarzyszenie Podróżników Crotos), wszystko jest juz ustalone (noclegi, transport) i zorganizowane - wystarczy dołączyc. Im więcej osób przybędzie, tym lepiej. Odcinki dzienne wynoszą średnio 50-60 km (zawsze można więcej), będzie samochód do przewożenia bagaży, zatem mogą sie wybrać również bardziej wygodni oraz rodziny. Formuła swobodna - co oznacza, ze kazdy dostaje mapkę i opis trasy a jedzie swoim tempem - celem jest dotarcie na miejce noclegowe (noclegi we wlasnych namiotach, sprzet kempingowy nalezy miec ze soba). W kazdej chwili mozna liczyc na pomoc organizatorów. Szczegółowe informajce znajdziecie na www.bicycle.pl. Zapraszamy wszystkich miłośników rowerów! Pozdrawiam. Ewa | |
| Rowerem po Twierdzy Kraków | |
Tak, Aldaris - to może być bardzo uciążliwe... na rowerze jest szybciej, lepiej ale do Twierdzy Kraków się nie sprzyda... zresztą często jak się zostawia rower koło fortu to kradną... na rowerze to można zobaczyć fort od zewnątrz z daleka... a sam Szlak Twierdzy to dobra trasa rowerowa.... dobrymi trasami rowerowymi są takie, które zachaczają o jeden fort (dostępny) i jadą dalej w piękną okolicę... Tak jak szlak Orlich Gniazd (pieszy - ale dobry na rower)... biegnie tuż koło Fortu Pękowice, gdzie można zobaczyć go od zewnątrz (chociaż teraz tam powstaje stadlina).. a potem jechać szlakiem do Ojcowa | |
| ile powinno palić a8 4.2 | |
Nie ma czegoś takiego - niczyja. Wezwał na miejsce zdarzenia policję? oczywiscie, że wezwał !!! W rejonie dróg publicznych umyli ręce twierdząc,że droga nie należy ani do gminy, ani do powiatu,więc nie wiadomo do kogo, oczywiście mógł zdecydować się na długi proces i pewnie wkrótce znalazł by się zarządca, ale jakim kosztem?? Czyli na drodze z częstochowy do olsztyna (szlak orlich gniazd) mozna stawiać domy , lub rogatki bo to niczyje... | |
| GDZIE NA MAJÓWKE ? | |
Jestem także ze śląska i co roku podziwiam: Szlak warowni jurajskich- prowadzi on przez ruiny strażnic (Suliszowice, Przewodziszowice, Łutowiec, Ryczów), zamków (Ostrężnik, Morsko, Ogrodzieniec, Pieskowa Skała, Ojców), obok klasztoru w Grodzisku, przez Ojcowski Park Narodowy i rezerwaty (Ostrężnik, Góra Zborów, Smoleń). ale można też go troszkę rozszerzyć do Szlaku Orlich Gniazd Tradycyjnie Szlak Orlich Gniazd biegnie w kierunku od Krakowa do Częstochowy i liczy ok. 163 km długości: * Korzkiew – Zamek Rycerski w Korzkwi (odrestaurowany) * Ojców – Ruiny Zamku Królewskiego na Złotej Górze w Ojcowie * Pieskowa Skała – Zamek Królewski w Pieskowej Skale * Rabsztyn – Ruiny Zamku Rycerskiego w Rabsztynie * Bydlin – Ruiny Zamku Rycerskiego w Bydlinie * Smoleń – Ruiny Zamku Rycerskiego w Smoleniu * Pilica – Ruiny Zamku Rycerskiego w Pilicy * Ogrodzieniec – Ruiny Zamku Rycerskiego w Ogrodzieńcu * Morsko – Ruiny Zamku Rycerskiego "Bąkowiec" w Morsku * Bobolice – Ruiny Zamku Królewskiego w Bobolicach * Mirów – Ruiny Zamku Rycerskiego koło Mirowa * Olsztyn (koło Częstochowy) – Ruiny Zamku Królewskiego w Olsztynie jest tych kilometrów dużo ale za to jakie widoki kto oglądał ten wie... będę jeszcze myślał co wam polecić to na pewno coś znajdę | |
| PATRIOTYZM PO POLSKU | |
Taż przecia jest jasne, że jeśli w Parku Narodowym, powołanym do życia mocą odpowiedniej ustawy sejmowej, występują zjawiska z pogranicza oświeconej paranoi, to w innych miejscach może być tylko gorzej. Ot, chociażby piastowski szlak Orlich Gniazd! Ogrodzieniec, Smoleń, Bydlin... Mam zamieścić zdjęcia? I po co to patriotyczne uniesienia tak znieważać?! Polski Orzeł zdychać może na śmietniku. A węzeł gordyjski łatwo jest rozwiązać. Potrzeba tylko miecza! | |
| Gratulacje | |
Hakusiu Ty Mój Kochany, Ty Odrobinko Krucha, Ty Zdziebku Swiątecznego Sianka, Ty Mój Reniferku, Gwiazdko, Aniołku, Mikołajku, Dziadku Mrozie... Ty Moja Choinko Swiąteczna, Ty Mój Dupku Kudłaty, Ty Moja Zabłąkana Owieczko, Flaszko Ty Moja Koszerna... Zyczę Ci, Hakusiu, abyś w tym Dniu Naszej Polskiej Radości, umiał razem z nami usiąść przy naszym wspólnym stole, aby razem z nami święcić Boże Narodzenie, ażebyś u progu starości, która także na Ciebie czeka, umiał wspomnieć Wisłę, Szlak Orlich Gniazd, Łąki nad Narwią, Spokojny Nurt Bugu! To, co robisz, nie ma żadnego uzasadnienia. Jeśli nawet jesteś teraz osamotniony i słaby, nie daj się zwieść. Nie daj się przerobić na papkę! Jeśli jednak uznasz moje słowa za gderanie starego Błotniaka, proszę, abyś uszanował przynajmniej pamięć o umarłych. A jeśli i to nie ma do Waszmości przystępu, musisz się Waszmość liczyć z kosztami... | |
| 2007- plany | |
W górach: 1. Obóz wędrowny w Bieszczadach 2. Jechać na wycieczkę z okazji Dni Gór w Piekarach Śl. 3. Wyjechać pierwszy raz na tury 4. Poza tym jeszcze inne pomniejsze wycieczki w Beskidy 5. Rajd Świętokrzyski W innym terenie: 1. Szlak Orlich Gniazd 2. Raj Przebiśniegom na Spotkanie 3. Wyjazd do Jeleniaka 4. Mroźne MnO 5. Inne wycieczki na Jurze i po okolicach Nauczyć się: 1. Orientacji w terenie 2. Pierwszej pomocy | |
| Szczyty szczytów. | |
he he to byłó tak: swojego czasu, orgaizowane były młódzieżowe pielgrzymki 2 sasziadujacych parafii sw józefa (parafia mycjusza)i mojej, szlakiem orlich gniazd do częstochowy.W niu w który mieliśmy wyjść ww sw józefie mieliśmy specjalna dla nas msze z błogosławieństwem ks proboszcza. Ksiadz ten z wygladu wyglada na bardzo poważnego i strasznie ostrego , a ze mój kolega, ktry zresta był fottpografem na pielgrzymce, z natury bardzo cicha osoba czasami wyskakuje ze smiesznymi hasełkami to i tym razem switował ks. proboszcza który błgosławił nas ze szczytem odwagi byłó by zrobic mu zdiecie podczas płógosławieństwa. Moze ta historia nie oddaje tego klimatu. musielibyscie zobaczyc tego ksiedza i byc wtedy z nami. powiem tyle ze to było jedno z haseł pielgrzymki | |
| RAŚ oczami forumowiczów | |
i kolejny sie znalazl, ktorego trzeba bedzie wyedukowac... nie dochodzi do Ciebie, ze ktos mogl popierac Republike Weimarska a nie Polske?? o jakim rezimie Ty piszesz? rezimem mozna wowczas bylo nazwac jak juz polskie wladze we wschodniej czesci Slaska - przejely wladze po zbrojnym sprzeciwie dla wynikow plebiscytu, ktory byl dla nich niekorzystny... to one zajely ziemie, ktora prawnie ich nie byla, ktorej to sie jej ostatni Polski wladca zrzekl (sam, nikt mu nie kazal) 600 lat wczesniej. Republika Weimarska przejela Slask jako spadkobierczyni II Rzeszy, ktora powstala ze zjednoczenia panstewek niemieckich z Prusami, do ktorych Slask nalezal. Prusy go przejely od Austrii/Habsburgow, ktorzy to wczesniej przejeli zwierzchnictwo nad Czechami, ktore przejely od Kazimierza Wielkiego wlasnie Slask. i to nie po rzadniej wojnie czy cos - koles po prostu na Slask sie wystawil. myslisz ze po co zbudowal Szlak Orlich Gniazd?? wiec Twoja teoria o rezimie niemieckim jest po prostu gowniana. wez sie lepiej za ksiazki jakies, bo w swoim wieku takie fakty juz to znac powinienes. zaraz jeszcze wyjedziesz, ze selbstschutz na ustawki z psychofans sie umawial... poza tym podmiotu takiego jak Ruch Chorzow wowczas nie bylo... | |
| Zamki w Polsce | |
Paprot, nie musisz o tym wszystkim opowiadać :P A co do tematu: Tower of London nawet w nocy i z zewnątrz sprawia fajne wrażenie. Gniew, tak jak napisał Eckhart. To w końcu w tym zamku zdobyłem ksywę "Zawisza Rudy". Malbork też widziałem, a jakże. Szlak Orlich Gniazd wszystkim polecam. Poza tym niestety nie mam czasu na jeżdżenie, więc zwiedzam zamki zwykle z wycieczką szkolną, albo w wakacje. Ale i tak najlepsze są zamki z piasku. Nikt nie buduje ich tak jak dzieci w Polsce. -- Life is easy, with eyes closed... | |
| PORANNY PRZEGLĄD PRASY | |
Albatros może podzielić los Mewy i Rybitwy szkoda, że ze "Szlaku Orlich Gniazd" nic nie zostanie.... w morde ... jednym z powodow jest to, ze budki przypominaja czasy PRLu... a Pałac Kultury nie przypomina? Widac go z daleka i prawie z kazdego punktu w okolicach Warszawy.... a budki widac bylo tylko i wyłacznie z bliska.... komus sie w glowie poprzewracalo... p.s. proponuje przebudowac budynek sejmu --- tez mi czasu PRLu przypomina... | |
| Portfolio Szklarza | |
Mirów- mniam, chyba mój ulubiony zamek ze szlaku orlich gniazd, choć nie powiem, konkuruje z Olsztynem A to wszystko za sprawą klimatu, jaki zafundował nam przewodnik jak dopiero poznawałem szlak. Jakieś 7 lat temu, gdy byłem tam po raz pierwszy na wyciecze, bardzo przeżyłem opowieść o gościu, który zginął, wspinając się na zamku... Do tego ładne położenie na wzgórzu i widoki jakie z niego się rozpościerają na okoliczne lasy i łąki... Coś niesamowitego! | |
| Jura Krakowsko-Częstochowska | |
No! Porządny temat, choć osobiście Jury jak też Szlaku Orlich gniazd nie rozdrabniałbym na poszczególne miejscowości. Zdaje mi się, że "Jura Krakowsko-Częstochowska", z racji większego obszaru, będzie dobrą opcją Jak dostanę się do Krakowa (trzymajcie kciuki ) to obiecuję masę różnorodnych zdjęć z tamtych okolic! Co do zdjęć - 3 oraz 4 - przydałby się szerszy kąt - byłoby super, choć mimo wszystko i tak nie jest źle. Wręcz przeciwnie - jest bardzo dobrze! | |
|
| |
Razem z przyjaciółmi planujemy zrobić traskę od Częstochowy do Krakowa, dajemy sobie trzy dni i lajtowo jadąc, mamy zamiar zachaczyć o wszystkie ciekawe miejsca na trasie orlich gniazd. Będziemy odbijać z trasy, aby jak najwiecej zobaczyc i popstrykac fotki. Planujemy dwa noclegi pod dachem. prośba : jezeli ktoś z was ma ciekawe doświadczenia, zna trase i dobre miejsca noclegowe - prosze o podzielenie sie tymi wiadomosciami. Jeżeli byłby ktoś chętny zabrać się z nami, to zapraszam. | |
|
| |
My tylko podjechaliśmy do miasta Klucze aby rzucić okiem z góry na pustynie, pstryknąć fotke i koniec. Rynek w Krakowie był obowiązkiem bo tam kończy się czerwony Szlak Orlich Gniazd przy Wawelu Co do mapy to polecam wydanie firmy Compass: mapa turystyczna: Jura Krakowsko-Częstochowska skala 1:50 000 naprawde dobra i dokładna. Stąd wsumie (pomijając na pewno troszke szczęścia ) jedna drobna pomyłka na trasie jaką mieliśmy i to głównie przez ścinke drzew z oznaczeniami szlaku ale to norma. | |
|
| |
Jechaliście szlakami rowerowymi? ostatnio byliśmy Jurze i ruszyliśmy szlakiem Orlich Gniazd ale tym czerwonym - pieszym. Pierwsza trasa: start w Olsztynie - dojechaliśmy do Podlesic koło Kroczyc a stamtąd asfaltem spowrotem do auta. Całość 100km. Drugą trasę pojechaliśmy od Kroczyc do Olkusza i powrót asfaltem - 120km. Wszystkie trasy robiliśmy tylko czerwonym pieszym szlakiem Orlich Gniazd. Polecam!! Właściwie całość jest możliw do przejechania na rowerze. Niewiele podchodzenia. Za to obficie w atrakcje - kamienie, korzenie, urwiska. Polecam dla tych z amorkami. Był z nami jeden osobnik bez dampera i też dał rade, ale przód to mus
| |
| japek | |
Siema Jestem Jarek a śmigam na biku tak poważniej od 97-go kiedy dostałem Authora Basic, którego skroili mi we wrześniu 02'. Potem zakupiłem Gianta ATX 840 ale pękłą mi ramka (złoże na niej zimówke). Kupiłem teraz Meride Matts Sport 500. W zeszłym sezonie udało się zmontować jakąś niestabilną ekipe i jeździć co tydzień grupką ok. 8 osób. Mam nadzieje że ten rok będzie lepszy Jak dotąd moje osiągnięcia rowerowe to min. wypad na Słowacje z sakwami (ok. 900km), przejazd całym Szlakiem Orlich Gniazd, 1 maraton, 250 km jazdy na Pradziad i spowrotem jednego dzionka (podobnie z Biskupią Kopą tylko że 180km). Ilość km. które pokonałem licze od czerwca 98' i aktualnie mam 24200 czyli niewiele bo średnia wychodzi ok. 3000 rocznie (a różnie bywało z jeżdżeniem , początkowo jeździłem sam i jako szczaw niezbyt daleko) Więcej nie ma co sie chwalić bo. np. nie wiem ile miałem najwięcej promila jadąc rowerem Do tego wszystkiego moją pasje wlałem na serwer tworząc www.southbike.pl ale teraz jest nowa stronka gdzie są głównie zdjęcia z naszych wypadów, troche info o nas i jakieś większe wypady z opisem (zrezygnowałem z mini portalu z braku czasu ale różnie to bywa bo silnik do nowej innej niż jest strony czeka prawie cały gotowy bez grafiki) . Zapraszam do looknięcia | |
| jura krakowsko-czestochowska | |
Witam i zapraszam do przedstawienia się w dziale POWITALNIA Co do Jury t opotwierdzam że jest suuper na 2-3 dni wspaniałej jazdy po bezdrożach. Zapraszam do mnie aby zobaczyć fotki z Jury i opis trasy (jechałem z kumplem czerwonym szlakiem, szlakiem orlich gniazd) http://southbike.pl/jura.htm | |
| mała refleksja... | |
Opencontact, przepraszam że z takim opóźnieniem Ci odpowiadam, ale jakoś dawno tu nie zaglądałem, a nie dostałem powiadomienia, a więc po kolei co "zaliczyłem": Czechy (przejazdem, nie licząc pysznych obiadków w restauracji w Znojmie), Austria, Włochy (2 razy), San Marino, Watykan, Belgia, Holandia, Niemcy (przejazdem), Monako, Francja (południowa), Andora (sklep wolnocłowy ), Hiszpania. w planach mam Chorwację we wrześniu, "kawałek" Słowenii i "kawałek" Bośni i Hercegowiny. marzy mi się Egipt... natomiast jeżeli chodzi o nasz kraj polecam Jurę Krakowsko-Częstochowską. zwiedziłem szlak orlich gniazd, bo zamki to moja pasja. bardzo ciekawe i malownicze miejsce, piękne krajobrazy. kiedyś tam na pewno wrócę bo warto. | |
| dslr + MTB | |
Przemas - ale Tobie chodzi o jakiego rodzaju jazdę? Konkretnie szykuje sie na "szlak orlich gniazd", ewentualnie z wlasnymi modyfikacjami - nigdy nie jezdizlem na jurze, ale przypuszczam, ze szlak jest raczej kamienisty... zatem dziesiatki kilometrow drobnych drgan... | |
| dslr + MTB | |
albo się jeździ rowerem (a fotki przy okazji), albo zdjęcia robi. Razem to połączyć nie bardzo idzie, zwłaszcza, jak wycieczka rowerowa z towarzystwem. Coz, nie sposob nie przyznac Ci racji... Jeszcze nie podjalem ostatecznej decyzji, czy bedzie to wyprawa rowerowa czy piesza. Wlasciwie wpadlem na to calkiem niedawno (wczoraj), kiedy okazalo sie, ze bede mial troche wolnego w okolicach PPD. O tym "szlaku orlich gniazd" myslalem od jakiegos czasu, a biegnie on z Czestochowy do Krakowa, zatem calkiem niedaleko od Kielc, obok ktorych ma sie odbyc IV PPD - na ktory oczywiscie sie w pore nie zapisalem... Jednak wracajac do Twojej wypowiedzi, na trasie sa zamki/ruiny zamkow, ktore z pewnoscia nie umkna niczyjej uwadze, popas, odpoczynek, a przede wszystkim sesje moznaby robic wlasnie przy tych obiektach lub w pewnych "fotogenicznych odlegloscich" od nich. Natomiast jesli rowerowe towarzystwo byloby takze fotograficznym, to problemu zbyt dlugich sesji raczej by nie bylo... Zatem bylaby to fotograficzna wyprawa rowerowa - i wlasnie w takiej kolejnosci! Zreszta swiadomosc sprzetu w plecaku z pewnoscia studzilaby zamiary co ostrzejszych akcji... Pomysl, aby wyruszyc "na rowerze" a nie pieszo wyszedl mi m.in. z oceny rozmiarow szlaku i checi pobycia dluzej przy co ciekawszych obiektach... | |
| dslr + MTB | |
matb, to miło, że jesteś takim hardcorowcem, ale ja naprawdę wiem, o czym mówię. Uwierz, jeśli na plecach się ma plecak z prowiantem i ciuchami na 2tyg, namiot, do tego sakwy ze wszystkich stron, to majtająca się kole brzucha torba foto, czy też kabura przy pasku jest naprawdę najmniejszym problemem. Tak się akurat składa, że jakiś czas temu zaliczyłem z kumplem szlak Orlich gniazd, wioząc nie tylko aparat, ale i statyw (znaczy - on wiózł wtedy )
| |
| dslr + MTB | |
Konkretnie szykuje się na "szlak orlich gniazd", ewentualnie z wlasnymi modyfikacjami - nigdy nie jezdizlem na jurze, ale przypuszczam, ze szlak jest raczej kamienisty... zatem dziesiatki kilometrow drobnych drgan... Raczej pisaki Kiedyś się do Szlaku Orlich Gniazd rowerem przymierzałem, ale jakoś nie wyszło. Może kiedyś W tym roku chyba nawet maraton Częstochowa-Kraków po szlaku jest organizowany - w jeden dzień, ok. 160km. ZTCW to drogi są tam raczej mało kamieniste - już prędzej piachu się należy spodziewać. No i pamiętaj, że Twoja kadycha jakoś z Filipin dotrzeć musiała do Ciebie i po drodze nikt jej raczej nie oszczędzał, ani się z nią nie certolił | |
| Wybieramy siedem cudów Polski | |
Mój wybór to: Zamek Królewski i Katedra na Wawelu, Kraków Główne Miasto (bazylika Mariacka, ratusz, Dwór Artusa) w Gdańsku Rynek Główny i zespół staromiejski w Krakowie Zamek w Malborku Zamek Ogrodzieniec i Szlak Orlich Gniazd Kopalnia soli "Wieliczka" Ratusz we Wrocławiu Ja dodałbym jeszcze do listy Zamek Książ, położony na Dolnym Śląsku. | |
| Czy proteza w pewnych sytuacjach jest dla Ciebie problemem ? | |
Troszkę Wam zazdroszczę tych basenów.Sam bym się z chęcią wychlupał.Niestety u mnie już chyba 2 lata budują aqua park i wybudować nie mogą.Zmieniają się tylko terminy oddania Za to bywam w pewnym ośrodku z basenem no i oczywiście latem sobie nie żałuję kontaktu z naturą.Morze,jeziora,rzeki,nawet strumyki ! Byle coś mokrego Jakimś super pływakiem nie jestem ale bardzo lubię wodę. Lubię np. pływać na plecach bez użycia nogi.Wielokrotnie próbowałem płynąć tylko z użyciem tej jednej nogi (bo machanie kikutem nic nie daje ale mnie znosiło na jedną stronę bo noga nie jest po środku Też macie takie problemy ? Z kolei jedną z moich czołowych pasji jest włóczenie się w okresie letnim po ruinach średniowiecznych zamków. Minionego lata "zaliczyłem" m.in. 11 zamczysk na szlaku orlich gniazd (pomiędzy Krakowem a Częstochową). Coś pięknego ! Gorąco polecam ! Najtrudniejsze było wdrapanie się na szczyt wzgórza z ruinami zamku w Olsztynie pod Częstochową. Tymbardziej że było tego dnia conajmniej 30 stopni upału. Ja jednak nie zgrywam twardziela i kule zawsze mam w bagażniku gotowe do użycia. Wtedy się bardzo przydały. To co się dzieje w leju pełnokontaktowym protezy w taki upał podczas dużego wysiłku to raczej malo apetyczny temat więc domyślcie się sami Z resztą pod niektóre zamki można podjechać na kartę parkingową na same wzgórze. Np. w Pieskowej Skale gdzie górka jest nie mała. Ciekawy jestem czy są wśród Was jacyś fascynaci włóczenia się po ruinach zamków ? Pozdrowionka ! | |
| Urlop | |
Oj moze nie aż tak wysoko... "Orle Gniazdo" w Szczyrku by wystraczyło. Powiem tak-góry owszem kocham i wszystko co z nimi zwiazane, ale raczej za wspinaczkami nie jestem. W schroniskach takze nie nocuję. Owszem wypady całodniowe w góry-jak najbardziej...ale szlaki, wycieczki raczej spacerowe. No ja to moze i bym dał radę wspiąć się nieco wyżej...ale nie mam kompanów na takowe trasy. A samemu-żadna przyjemność prawda? No i troszkę niebezpiecznie! Wolę zdobywać Beskodzkie hale-jest ich troszkę no i szczyty-tak max wejscie w jedna stronę 2-3h, troszkę przerwy na górze przy schronisku i zejscie na dół. Pozdrawiam
| |
| Może jakieś Spotkanka dla Łodzi i okolic ... | |
ja niestety nie mogę bo jutro popołudniowa zmiana ale odpowiadają mi te niestałe terminy. Przy okazji chciałem zapytać czemu 100 spotykały się dotychczas jakby oddzielnie? I z innej beczki jako że mam szerokie zainteresowania może ktoś się wybierze na weekendowy wypad rowerowy na Jure szlakiem orlich gniazd 160 km w dwa dni. A tymczasem udanego spotkania i do zobaczenia może za tydzień.
| |
| Może jakieś Spotkanka dla Łodzi i okolic ... | |
ja niestety nie mogę bo jutro popołudniowa zmiana ale odpowiadają mi te niestałe terminy. Przy okazji chciałem zapytać czemu 100 spotykały się dotychczas jakby oddzielnie? I z innej beczki jako że mam szerokie zainteresowania może ktoś się wybierze na weekendowy wypad rowerowy na Jure szlakiem orlich gniazd 160 km w dwa dni. A tymczasem udanego spotkania i do zobaczenia może za tydzień. hejka. 100tki spotykaly sie odzielnie gdyz: http://100nx.fora.pl/ a dokladniej: http://100nx.fora.pl/lodz...-sie-t1404.html Tenzyd jak mozesz opowiedz cos blizej o tym wypadzie rowerowym? albo daj namiar na jakas stronke www o tym czy moze jakies forum? Ja dalam dzis propozycje zeby zlocik odbyl sie tak jak za pierwszym razem na parkingu manufaktury przed Leroy Merlin o godzinie 18.00 (jutro). Czy dojdzie do skutku - nie wiem, bo malo osob potwierdzilo dotarcie Dajcie znac co wy na to. | |
| XVII Rajd Majowy | |
Bystry rajdzik wyszedl Zwlaszcza pierwszy dzien byl swietny. Mirek rzucil haslo zeby przejechac kiedys caly szlak orlich gniazd. Mysle ze pomysl godny zrealizowania Atmosfera na rajdzie byla swietna. Slowa uznania dla wszystkich uczestnikow, zwlaszcza tych, ktorzy jechali pierwszy raz i mimo zimowych temperatur i wmodrdewindu nie podjezdzali busem Szczeka mi opadla kiedy jedna z uczestniczek zapytala sie mnie gdzie sa mopy, bo chciala z kolezankami zaczac sprzatac, a nie mogla znalezc opiekuna Generalnie dzieki zdyscyplinowaniu ludzi ten rajd przebiegal bardzo sprawnie i rajdowanie w takiej grupie bylo sama przyjemnoscia Bylo tez pare mankamentow ale nawet nie warto o nich wspominac P.S. Ciekawy jestem jak zdjecia powychodzily | |
|
Główny | |
Na razie jak wiele innych pozostaje w sferze marzeń. W pierwszej kolejności mam zamiar przejść w całości z żonką Szlak Orlich Gniazd na Jurze, ale to także nie w najbliższej przyszłości bo nasze maleństwo musi nieco podrosnąć by móc je komuś na dłużej zostawić. Chyba że zrobić oba w etapach. Tak to chyba nawet jest realne | |
| KURS PRZEWODNICKI W KRAKOWIE | |
POLSKIE TOWARZYSTWO TURYSTYCZNO – KRAJOZNAWCZE ODDZIAŁ KRAKOWSKI IM. KS. KAROLA WOJTYŁY KURS PRZEWODNICKI uprawnienia państwowe na obszar WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO i BESKIDÓW ZACHODNICH zapraszamy WSZYSTKIE OSOBY zainteresowane KRAJOZNAWSTWEM I TURYSTYKĄ GÓRSKĄ do przeżycia pięknej przygody jaką jest PRZEWODNICTWO TURYSTYCZNE. ORGANIZATOR: KLUB PRZEWODNIKÓW BESKIDZKICH i TERENOWYCH im. Władysława. Krygowskiego w Oddziale Krakowskim PTTK. CZAS TRWANIA KURSU: kwiecień 2009 – czerwiec 2010 (egzamin państwowy). Wykłady 2 razy w tygodniu (wtorek, czwartek) od godz. 17.00 w sali konferencyjnej Oddziału Krakowskiego PTTK przy ul. Zyblikiewicza 2.. SPOTKANIE ORGANIZACYJNE: 8 kwietnia 2009 (środa) o godz. 18 00 w O/Krak PTTK przy ul. Zyblikiewicza 2 (wejście obok kasyna gry w Domu Turysty) w Krakowie. WARUNKI : ukończone 18 lat, wykształcenie – minimum średnie, dobry stan zdrowia, zamiłowanie do turystyki i krajoznawstwa ZASIĘG UPRAWNIEŃ: a) dla przewodników górskich : obszar wschodni Beskidów Zachodnich (w granicach Małopolski) obejmujący Beskid: Wyspowy, Sądecki, Makowski, Żywiecki, Niski, Gorce, a także Podhale, Pieniny, Spisz i Orawę; b) dla przewodników terenowych: miejscowości i zabytki na obszarze Małopolski ( z wyłączeniem m. Krakowa), Szlak Orlich Gniazd. JEŚLI CHCESZ BYĆ ZAWODOWYM PRZEWODNIKEM TURYSTYCZNYM I ZDOBYĆ PODWÓJNE UPRAWNIENIA PRZEWODNICKIE PAŃSTWOWE PRZYJDŹ DO NAS I ZAPISZ SIĘ NA KURS W ŚRODĘ - 8 kwietnia 2009 o godz. 18.00 . | |
| Witajcie | |
Generalnie lubię podróżować, w bardzo różny sposób, moja najdłuższa wyprawa rowerem to pielgrzymka do Rzymu, a po maturach planuję zrobić sobie jednodniowy maraton do Krakowa szlakiem orlich gniazd. Dlatego cieszę się że natrafiłem na to forum, ponieważ wcześniej ciężko było się zgrać z kimś znajomym żeby gdzieś razem wyskoczyć rowerami...
| |
| Akwarium przenośne | |
Dalej lecim... Ja jestem patriotka lokalna... Poza wielkim szmerglem na punkcie Węgier, wszystkie moje ukochane miejsca są w Polsce. Jura Krakowsko-Częstochowska Cud świata... Polecam trasę szlakami Orlich Gniazd - można drogą dla zaawansowanych pieszechodów, można dla ledwo próbujących... Każdy znajdzie coś dla siebie, są atrakcje przyrodnicze, architektoniczne, bywają meteorologiczne Jedźcie, pokochacie ten rejon. Kaszuby, pojezierze Drawskie Moje ukochane ze względu na cudną wodę w dużych ilościach, niesamowitą ludność miejscową, atrakcje dla podróżników w czasie... I niedrogie noclegi... Góry Od zachodu do wschodu... Ze świątynią Wang, przed którą zawsze klęczę oniemiała z zachwytu, przez krzyż na Gancarzu, schronisko na Turbaczu, kościółek w Lubomierzu, po cud bieszczadzkich połonin... Polska jest tak cudna, że dech zapiera. Jeśli wygram w totka, na pewno spakuję się i ruszę na oglądanie całej, centymetr po centymetrze... Wał Międzyrzecki... Wieliczka... Wszędzie jest coś, co sprawia, że łzy napływają do oczu... Otwórzcie oczy szeroko... | |
| przepuklina pachwinowa | |
Jak rok temu nabawiłem się przepukliny, to wszyscy wokół wraz z chirurgiem, u którego byłem dziwili się, że na rowerze można się nabawić przepukliny. Raczej od dźwigania itp. I w takim przekonaniu byłem do niedawana, że jestem odosobnionym przypadkiem. Aż do teraz. Czytając to forum, widzę że to choroba zawodowa . W moim przypadku po zabiegu w listopadzie wiosną zacząłem regularne treningi już na rowerze, ale początkowo delikatnie. A w czerwcu przejechałem maraton szlakiem orlich gniazd z Częstochowy do Krakowa 185km po terenie. Więc chyba jest ok. Przyznaję jednak, że moje jazdy w tym sezonie po operacji były raczej na pokonanie dystansu ale niekoniecznie w najkrótszym czasie. Pod koniec sezonu w Trzebnicy dałem już popalić organizmowi . | |
| Wakacje | |
ech a ja tak sobie myślałam czy z moim kochaniem nie zrobić sobie wycieczki po ziemi Krzyżackiej Malbork, Flombork, Gdańsk, Toruń ...rozmarzyłam się a przez ostatnie dwa lata byliśmy w Mirowie (szlak orlich gniazd) jak twierdzą miejscowi jedynye ruiny na szlaku do których dostęp jest wolny i które nadal są przy tym ruinami piękne okolice, lasy, skałki kocham to miejsce po sezonie pokoje po 15 zł a namioty w lesie coś poniżej 10 cała wiocha żyje z turystyki i konwentów fantasy jest na co popatrzeć jak Nazguli gonią Gondorczycy... i jest z czego pośmiać jak dziewusia z przy ogniska śpiewa przerobione na gondorskie pieśni solidarnościowe i patriotycznie | |
| "AleFiat: Piknik" | |
Po rozmowach z władzami gm. Skała udało mi się wynegocjować włączenie naszego pikniku w ramy corocznych obchodów "Dni Miasta i Gminy Skała". Gmina zaoferowała pomoc logistyczną, miejsce, gdzie będziemy mogli zaprezentować nasze maluszki. Jeżeli chodzi o nocleg, to w tym momencie jestem w trakcie załatwiania dużej sali gimnastycznej, w której moglibyśmy spokojnie przenocować te dwie noce. Program naszego pikniku wygląda następująco(są to wstępne założenia, konkretne dane po ustaleniu z organizatorem Dni Skały): 1. 6.VI.2008 piątek: Przyjazd uczestników zlotu, grill, wieczorne spotkanie przeznaczone na luźne rozmowy. 2. 7.VI.2008 sobota: Rajd na orientację pod tytułem "Szlakiem Orlich Gniazd". Wszelkie szczegóły wkrótce. 8:00 - odprawa zawodników Zwieńczeniem rajdu będzie meta na Rynku w Skale i pokazowy przejazd naszych maluszków! Oczywiście wieczorem impreza. 3. 8.VI.2008 niedziela Ok. godziny 13:00 oficjalna prezentacja naszych maluchów na "Dniach Skały": - wybory najpiękniejszego malucha - wybory najstarszego malucha - konkurs "Wymiana koła zapasowego na czas" ok. 17:00: Rozdanie nagród, ogłoszenie zwycięzcy Rajdu "Szlakiem Orlich Gniazd" Jedzie ktoś Ja mam nadzieje że autko będe miał do tego czasu już w 100% na chodzie i jak w zeszłym roku teraz też sie pokaże. Byłby ktoś chętny z posiadaczy 126p się przejechać | |
| Szpetota na Jurze czyli: co nam się nie podoba | |
Te zdjęcia poniżej to zagrodzony teren niejakiego Pana Sierki między Skarżycami a Piasecznem, który pod pretekstem chęci hodowli Danieli, jak wyczytałem otoczył wykupiony teren betonowym murem. Hodowli nie ma. Efekt - szpetota, zagrodzenie czerwonego szlaku orlich gniazd, zagrodzenie skał - Góra Grodziecka. Pytanie, czy plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego może dopuszczać na terenie JPK budownia takich koszmarnych ogrodzeń, uniemożliwiających wędrówki dzikiej zwierzyny ??? Na jednym ze zdjęc jest uwidoczniony niski płot cały pokryty drutem kolczastym- czyli wbrew przepisom prawa budowlanego. | |
| Ogólna historia zamków Jurajskich | |
Istnieją dwa szlaki o podobnych nazwach: Szlak Orlich Gniazd (czerwony) i Szlak Warowni Jurajskich (niebieski). Popraw mnie Michał, jeśli coś pokręciłem . Równolegle na pewno nie biegną, chociaż na pewnych odcinkach pokrywają się ze sobą, np. w rejonie zamku Ogrodzieniec. O ile pamiętam, czerwony prowadzi później przez Pilicę, Smoleń, Bydlin, Rabsztyn, a niebieski omija Pilicę udając się do Smolenia. Potem niebieski odbija mocno na wschód (Wolbrom) i skręca na południe. Ponownie szlaki te schodzą się w rejonie Pieskowej Skały. Myślę jednak, że to raczej czerwony pieszy Szlak Orlich Gniazd mylony jest ze szlakiem rowerowym, również czerwonym, z którym również często się pokrywa. Rzeczywiście, patrząc na mapę wygląda to na w przybliżeniu równoległy (albo raczej alternatywny) przebieg. Ta mapa nie jest co prawda do tego, ale można sobie podejrzeć jak to wygląda: http://www.maratonrowerowy.pl/ (wybierz: "Trasa" u góry strony). | |
| Budynki koszmarki na Jurze | |
O ile kolor budynków można jeszcze tłumaczyć dziwnym gustem właściciela, o tyle nie znajduję wytłumaczenia na modę na betonowe płoty. A największy koszmar jaki widziałem w tym temacie to płot w lesie na szlaku z zamku Bąkowiec w kierunku Okiennika Wielkiego. Pewnie wielu z Was to widziało, ponieważ jest na szlaku Orlich Gniazd...
| |
| o jaką wieś chodzi? | |
TAK! brawo! Krasawa; Krasawa I i Krasawa II; sąsiedzi: Zrębice Suliszowice Siedlec; Pustynia Siedlecka; szlak rowerowy Orlich Gniazd i zielony pieszy Walk 7 DP; najbliżej jest do Żarek - co ciekawe uwzględniając również dawne miasta (w tym przypadku Olsztyn i Janów) także Krasawa znajduje się daleko poza nimi - poniżej na mapie koło o promieniu ok 6 km zatoczone ze skrzyżowania między I a II. materiały kartograficzne zamieszczone za wiedzą i zgodą Wydawnictwa Compass
| |
| Znane i łatwe ! | |
No to maksymalnie uproszczę zagadkę ! Wzgórze na którym znajduje się ta skała leży tuż przy czerwonym szlaku "Orlich Gniazd" w obrębie miasta Częstochowa. Tereny raczej mało ciekawe turystycznie. Tablica umieszczona pod figurą upamiętnia miejsce istniejącej tutaj onegdaj szkoły szybowcowej. | |
|
| |
witam kupilem rower gorski i na majowke wybieram sie szlakiem orlich gniazd ogladalem rozne przewodniki ale Wasze rady moga okazac sie bezcenne bede mial az 6 dni na przejechanie tego szlaku. nie chcialbym wiec ominac czego waznego co nawet nie znajduje sie bezposrednio na szlaku a gdzies niedaleko. mam na mysli zarowno zabytki jak i cuda przyrody i ciekawe zjazdy badz podjazdy rowerowe. wiec czego bedac na trasie orlich gniazd nie powinienem pominac? (slyszalem o jakims jednym z najciekawszych zjazdow rowerowych w polsce - ale nie wiem o jakim mowiono i gdzie on sie znajduje)... jakies ciekawe legendy mile widziane! z gory dziekuje i czekam na kazde info (nawet gdzie przenocowac albo gdzie zjesc) pozdrawiam robert p.s. bede robil zdjecia wiec po powrocie opisze na forum moja trase wraz z wszystkimi Waszymi wskazowkami | |
|
| |
Właściwie wszystko napisał już Robert - przez 6 dni poznasz jedynie lekki zarys sporego regionu. Skup się na powolnym jego przemierzeniu (wszystko jedno czy pieszego, czy rowerowego) + ew. jakieś krótkie 2km odbicia do ciekawszych miejsc poza szlakiem. Jak Jura Cię zainteresuje to zaczniesz ją poznawać dokładniej (przez 6 dni możesz poznać przykładowo Sokole Góry, czy Dol. Wodącą z przyległościami), jak nie to przynajmniej będziesz mógł powiedzieć że przejechałeś rowerem bardzo znany Szlak Orlich Gniazd...
| |
|
| |
dzieki za odpowiedzi - wiem ze nie zobacze wszystkiego za jednym zamachem - nawet nie chce... chodzi tylko o to zebyscie wymienili 3-10 miejsc ktore koniecznie musze zobaczyc (poza zamkami)... wlasnie np jakies miejsca widokowe albo ciekawe (trudne lub widokowe) podjazdy lub zjazdy... takie Wasze ulubione miejsca w ktorych sie zakochaliscie... p.s.1 to rowerowy szlak orlich gniazd rozni sie od pieszego? to ktory jest ciekawszy? po to kupilem gorala zeby moc zjechac ze sciezki albo drogi w jakies trudniejsze miejsca.... p.s.2 moga byc problemy z noclegiem? ile mniej wiecej musze liczyc za noc (pokoj 2 lub 4 osobowy)? moze byc zwykla gospoda, pensjonat lub nawet schronisko... | |
|
| |
p.s.1 to rowerowy szlak orlich gniazd rozni sie od pieszego? to ktory jest ciekawszy? po to kupilem gorala zeby moc zjechac ze sciezki albo drogi w jakies trudniejsze miejsca.... Tak, to różne szlaki. Biegną na ogół dość blisko siebie, na niektórych odcinkach się pokrywają, ale są zdecydowanie różne. Rowerowy, jak sama nazwa wskazuje, musi być przejezdny dla każdego. To głównie polne drogi, szutry i od czasu do czasu asfalt. Pieszy - trzeba liczyć się z tym, że był wytyczany jako taki. Mówiąc wprost - miejscami piachu jest sporo. Naprawdę sporo. A niektórych odcinków raczej się przejechać nie da (vide Mirowskie Skały, ale tam akurat tuż obok jest rowerowy). Ponaddto, w długi weekend na szlaku będzie zapewne trochę ludzi. Co prawda Jura to nie szlak na Giewont, nawet w środku sezonu, ale liczyć się z tym, że nagle zza zakrętu może ktoś wyjść. Ewentualne pretensje turystów też należy przyjąć z pokorą, bo na szlaku pieszym to rowerzysta jest intruzem. Z różnic pomiędzy szlakami: większość najciekawszych obiektów leży bezpośrednio na szlaku pieszym. Rowerowy ma trochę inną specyfikę - trzeba po prostu wiedzieć, w którym miejscu zjechać ten kilometr-dwa ze szlaku, żeby coś ciekawego obejrzeć z bliska. Przykładowo, omija, już wspomnianą przez Marka, Górę Birów. Decyzja należy do Ciebie. | |
|
| |
Jeszcze ja troszkę dorzucę. Jeśli interesuję cię rowerowe doznania jurajskie to tylko czerwony szlak pieszy - to taki kręgosłup, oś jurajskości, wytoczyli go prawdziwni turyści z myślą o pieszych wędrowcach. Nie omija on trydnych odcinków często mocno kamienistych i wręcz skałkowych, plecakowi piechurzy na jurze prawie wygineli a na szlaku częściej można spodkać rowerzystę. Absolutnię nie polecam współczesnych szlaków rowerowych których nie brakuje, no chyba że jesteś na emeryturze i jeździsz na Wagancie. Na koniec polecam pewne miejscówki na czerwonym SZLAKU "ORLICH GNIAZD" Zielona Góra, Góry Towarne, Ostrężnik-Trzebniów, Mirów-Bobolice, Góra Zborów-Okiennik Wielki, Podzamcze (zjazd od szczeliny w skale), Smoleń-Krzywopłoty, Jaroszowiec Olkuski-Januszkowa (chyba najstromszy zjazd), i na koniec asfalt przez OPN Miłej wycieczki, powodzenia | |
|
| |
Witam Was Mam kilka pytań ale skończy się na jedym - czy przejechanie całego szlaku Orlich Gniazd od strony Krakowa do Częstochowy jest możliwy wciągu dwóch dni?? Planujemy wybrać się paczką i mamy tylko dwa dni. To co wiem to cała trasa liczy ok. 180km więc na dzień wychodzi 90km. Nie jest tak źle. No i jeszcze noclegi. Czy z tym nie ma problemów?? Czekam na odpowiedzi. Dzięki z góry | |
|
| |
Ładnie Moim marzeniem jest przejechanie TransCarpatii. Nie ważnie miejsce byle zaliczyć tą największą i najdłuższą imprezę rowerową. Dłużej chyba już nie ma w Polsce. Zobaczymy jak mi wyjdzie z tym planowaniem. Mam więcej tras gdzie chciałbym być no i jedną z nich jest właśnie Szlak Orlich Gniazd. Przejechać pasmo górskie wzdłuż i wszerz. Beskidy, Bieszczady itd .... jest tyle ładnych miejsc w Polsce | |
|
| |
Witam, przed chwilą wypatrzyłem to ciekawe forum a jako, że mieszkam w Poraju w malowniczej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i często zdarza mi się jeździć po niej na rowerze nie mogłem przejść obojętnie i się nie zarejestrować Okej pora na pierwszego posta W maju bieżącego roku miałem okazje przejechać z kolegą prawie całą długość czerwonego szlaku Orlich Gniazd (pisze prawie bo wystartowaliśmy z Poraja a szlak zaczyna się gdzieś na peryferiach Częstochowy) i gdy dojechaliśmy z kumplem do Krakowa na liczniku mieliśmy przeszło 160 km. Po drodze oczywiście zwiedzaliśmy ciekawsze zabytki, zamki. Z Krakowa już wróciliśmy pociągiem. Całą trasę zrobiliśmy w 19 godz. (dlatego tak długo bo były postoje dość częste, zwiedzanie, kolega złapał gume po drodze i jego rower pozostawiał wiele do życzenia). Reasumując było extra
| |
|
| |
Witam wszystkich rowerzystów. W piątek wybieram się do Jury na trzy dni z kumplem z woja i mamy w planach przejechać Szlak Orlich Gniazd. Liczymy, że z noclegami nie powinno być problemów. Nic nie planujemy. Wsiadamy do pociągu i wysiadamy w Krakowie. No i pytanie ? Gdzie wysiąść najlepiej, czy na stacji Kraków Gł. czy gdzieś indziej ? Liczymy na dobrą pogodę, byle nie padło za mocno. W deszczu też jest całkiem wesoło Czekam na Wasze wskazówki | |
|
| |
dobre zaplanowanie trasy to połowa sukcesu. Ja bym jednak polecał szlak orlich gniazd ale ten pieszy, rowerowy jest może łatwiejszy ale dużo nudniejszy. Pieszy czerwony to esencja jurajska, wspaniałe doznania rowerowe, moc zabytków i kawał jurajskiej przyrody. Polecam zwiedzanie jury z północy na południe. Ostatecznie bym odradzał twarde trzymanie się szlaku, często szlak omija fajne skałki itp. Spanie nad jurajskim zbiornikami w wolne dni odradzam bo będzie tam napaćkane od ludzi.
| |
|
| |
Witaj A ja jako obcy, zakochany w jurze upierwm się ( już to gdzieś pisałem ) , ze najlepiej zwiedzać jure, poznawać i się nią zachwycać planując wycieczki w danym rejonie w oparciu o kilka szlaków robiąc takie koła, pętle, a nie przejechać ją ( o matko jak to brzmi) z czestochowy do Krakowa. Takie pętle po 40-50 km to jest to. Mozna dużo więcej zobaczyć ciekawych rzeczy, lepiej poznać. Mozna spokojnie przysiąść sobie gdzieś i patrzeć na rozciagający się krajobraz (tak można kurcze godzinami), a jak już własnie tak pozna się jure to mozna zwieczyć sukces pokonując szlak orlich gniazd ( ale tak jak pisze markpm) w oparciu o szlak pieszy nie rowerowy. Ale to tylko moje zdanie | |
|
| |
Witam Interesuje mnie przejazd po Jurze spod Krakowa szlakiem konnym. Są li tam jakies przeprawy przez rzękę/i w bród dla konia? Mozna li je jakoś ominąć? Jakbyście ten szlak porównali do pieszego czerwonego Orlich Gniazd? Trudniejszy, większe czy mniejsze przewyższenie? ciekawszy- lepsze/gorsze widoki? | |
|
jurajski | |
Jeżeli masz na myśli rowerowy czerwony szlak Orlich Gniazd to: - zobaczyć można bardzo dużo, choć wymagana jest pewna inwencja i zakup mapy, czasem trzeba odbić w bok od szlaku, szlak pieszy jest w/g mnie ciekawszy, - parkingi są samochodowe, rowerowych nie ma, choć np. w Ogrodzieńcu można zostawić rowerki koło kasy lub na strzeżonym parkingu, Płatny wstępy są na: - Ojców - Pieskowa Skała - Lipowiec - Rabsztyn - Ogrodzieniec - Olsztyn Mirów i Morsko/Bąkowiec są zamknięte, Bobolice otwarte w weekendy. Rowery się targa ze sobą, lub zostawia jednego "ochotnika" żeby pilnował sprzętu. | |
|
jurajski | |
Oj widzę że ktoś z moich stron też chce Jure poznawać z perspektywy siodełka rowerowego:-). Jeśli ja mógłbym coś ci podpowiedzieć to polecam raczej zwiedzanie i objazd jury nie tylko po przez przejechanie szlaku Orlich Gniazd od początku do końca ( choć wyprawa taka tez jest super ale jeśli się chce poznać atrakcje, pozwiedzać ciekawe miejsca, posiedzieć gdzieś i popatrzeć na kawałek świata to na 100% nie jest to na jeden dzień.), ale raczej objazd wybranych fragmentów jury w oparciu o inne szlaki. Oczywiście to tylko taka moja drobna podpowiedź. Ja swoje wycieczki w Jure właśnie tak planuję (jak do tej pory były 4 po 2 w roku i w przyszłym też będą dwie - już się nie mogę doczekać) W ten sposób naprawdę dużo można zobaczyć, zwiedzić bo nie tylko zamki i pałace są ciekawe interesujące, ale całe mnóstwo innych rzeczy.. Jeśli chodzi o parkingi dla rowerów to faktycznie chyba takich nie ma. My zostawiamy rowery tak jak mówi Michał przy kasie ( jak się ładnie poprosi) lub na strzeżonych parkingach samochodowych, lub tez przypinamy do czegoś i zwiedzamy, ale to tylko w tych miejscach gdzie można mieć je na oku. Na 100% musisz sobie kupić jakąś mapkę. A na koniec jeśli lubisz jazdę po naszym Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich to jak pojedziesz w jurę i zasmakujesz tam jazdy na rowerze to myślę że będziesz do niej wracała i nie tylko na szlak Orlich Gniazd. | |
| baza treningowa i krajoznawcza | |
dzięki za pomoc, już naniosłem na mapę wasze sugestie nie znalazłem przeciwwskazań do jazdy rowerem po szlakach pieszych jeżeli pogoda pozwoli to w terenie planujemy przejechać pieszym Szlakiem Orlich Gniazd od Pilicy do Olewin koło Olkusza, dalej na południe w linii prostej do Czernej do dolinek (tam chyba będziemy improwizować, ale raczej trzymając się żółtego szlaku) do OPN powrót asfaltem, możecie polecić jakąś niezłą karczmę w okolicy dolinek i OPN? | |
|
moja babcia na czerwonym | |
Witam, Trasa z Pieskowej Skały przez Ojców i powrót Sąspowską dla Twojej babci jest zdecydowanie za długa. Po drugie wędrówka dnem doliny do Ojcowa asfaltem jest (mimo atrakcyjnych widoków) zbyt niebezpieczne ze względu panujący ruch. I wreszcie po trzecie szlak Orlich Gniazd wiedzie zboczami doliny Prądnika - po drodze jest trochę podejść. Myślę, ze na początek to warto postawić na standardową trasę. Z parkingu pod zamkiem w Ojcowie czerwonym do Bramy Krakowskiej i Źródła Miłości, powrót ewentualnie zielonym obok Igły Deotymy. Chyba, że babcia będzie na tyle w formie, że możesz spod Bramy Krakowskiej wyruszyć do Groty Łokietka (powrót czarnym). Przy czym od razu odradzam wycieczkę w weekend majowy ze względu na tłumy (już w poprzedni weekend parking w Ojcowie był zawalony). Tak jak napisano wyżej do Groty Łokietka mozna udać się z parkingu w Czajowicach. | |
| Jurajskie magnesy [DZ] | |
bardzo dużo trafnych uwag. Z prawie wszystkimi się zgadzam. Zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. Od pomysłu do realizacji daleka droga - jak wskazuje polska biurokracja. Zespół Houk śpiewał kiedyś: "władza to pieniądz, a pieniądz to władza...". Z moich obserwacji wynika, że duże inwestycje realizowane na Jurze, na które nie zgadzają się samorządy, ekolodzy, NGO'sy itd. uzyskują dopiero poparcie u wojewody lub ministra. Obecnie J.L.Senator - już funkcji parlamentarnej nie piastuje w związku z czym koniunktura na razie troszkę spadła. J.L. mówi o pracy dla ludzi - czy przeprowadzone zostaną szkolenia pod kątem obsługi turystycznej dla mieszkańców Mirowa i Bobolic? J.L. mówi o bazie noclegowej - a co z agroturystyką? stawianie obiektów hotelowch obok Grzędy nijak się ma do historii i harmonii krajobrazu. J.L. mówi o platformach widokowych - poco takowe na Grzędzie, która i tak wznosi sie ponad okolicę. Chyba dla wypatrywania pozostałych orlich gniazd o reszcie infrastruktury, kołach zamachowych już szkoda gadać. Na marginesie chciałbym dodać, że Grzęda M-B leży na szlaku pieszym Orlich Gniazd. W rejestrze szlaków nizinnych naszego kraju ma nr 1 - ze względu na swoją atrakcyjność. Ponadto Szlak Orlich Gniazd razem z zamkiem Ogrodzieniec znalazły sie na 10 miejscu w plebiscycie 7 cudów Polski. | |
| Czwartek 10.01.08, godz. 16:50 - TVP3 Katowice | |
i jednak zapomniałem Wracając do pytania Michała to szlaki turystyczne nie są kolorowane wg stopnia trudności. Jedyne co się koloruje wg trudności to trasy narciarskie i to chyba ze względów prewencyjnych, by nowicjusz nie trafił na trasę czarną. A z tego zdania śmiałem się, że gość zamiast powiedzieć jakie mamy szlaki (Orlich Gniazd, itp) to wymienił ich kolory . | |
| 23.08.2008r -to będzie nasz dzień... | |
Uuu, dużo się u ciebie działo. Więc po kolei: 1. Najlepsze spóźnione życzenia urodzinowe! 2. Współczuję zgubienia zegraka, ale mówi się trudno, takie rzeczy się zdarzają. Ja kiedyś o mały włos nie zgubiłam pierścionka od D. Znalazł go jego tata - w lesie, jesienią, w liściach. 3. Kamerzysta i fotograf na pewno będą super. 4. Ja też lubię wakacje w Polsce. D nie miał dotychczas środków na zagraniczne podróże więc zazwyczaj robiliśmy krótkie wypady do ciekawych polskich miejsc. Zazwyczaj pod namiot. Byliśmy kiedyś pieszo na szlaku Orlich Gniazd. REWELACJA! | |
| Spotkanie wakacyjne | |
No to zaufaj tym, którzy Ci mówią, że z Wolfikiem, Jurasem i resztą można jechac w ciemno!;) Hyhy no tak teraz to sie napuszylem z dumy i wygladam jak Juras ) Tylko strach pomyslec jak Juras wyglada teraz jesli napuszyl sie tak jak ja dobra ja proponuje zaczac od rejonu a wlasciwie to pomysl Magdy bo ja chcialem zaczac od nr domu w ktorym bysmy nocowac mieli ale jej koncepcja chyba sluszniejsza jest ) Prpozycje wstepne Mazury, Bieszczady Beskid Żywiecki, Beskid Śląski, Karkonosze, Góry Świetokrzyskie, nad morzem proponuje Łebe Hel Mielno-Unieście poki co. Natomiast zadam jeszcze wiekszego cwieka np zastanowmy sie czy chcemy siedziec w jednej bazie wypadowej i ganiac wokolo czy przemieszczac sie na zasadzie dzis tu jutro tam no szlakiem orlich gniazd | |
| Spotkanie wakacyjne | |
wszędzie byle nie na Hel, straszna drożyzna i masa ludzi, ja obstaje przy morzu ale np Chłapowo(k/Władysławowa)co do gór wszystkie piękne:) ...zadam jeszcze wiekszego cwieka np zastanowmy sie czy chcemy siedziec w jednej bazie wypadowej i ganiac wokolo czy przemieszczac sie na zasadzie dzis tu jutro tam no szlakiem orlich gniazd... dobre pytanie ja np wolałabym się przemieszczać jeśli nie wiążę się to z bankructwem;) | |
| Spot śląski , zdjęcia, co gdzie i kiedy | |
cześć, jestem nowozalogowanym forumowiczem waszego klubu. tak czytam wasze posty i zauważyłem dwie rzeczy które moglibyście zmienić małym nakładem sił i środków. pierwsze to posty w stylu "jak będzie jakiś spocik to dajcie znać". Tak się składa że oprócz posiadania Vczterdziestki jestem również szczęśliwcem gdyż w garażu parkuje capri z 77 roku. za czasów mieszka Igo w klubie capri też występowało powszechne "dajcie znać jakby co". przeszło kilka inkwizycji, wysłano kilka krucjat i heretycy zmienili się nie do poznania. jak chłopaki się chcą teraz zobaczyć każdy rzuca pomysłem po czym następuje zerwanie banderoli i przystępują do losowania najlepszej opcji. Warto na to zwrucić uwagę. Druga sprawa to same miejsca spotkań. Parking przy ikea, silesia czy 3 stawach to mało atrakcyjne miejsca, szczególnie o tej porze roku. warto się zebrać i jechać np szlakiem orlich gniazd (i częstochowa będzie miała bliżej ) pozwiedzać zamczyska, ciekawe miejsca na ślunsku i jurze w których zapewne wiele osób nie było. A takie zwiedzenie kopalni srebra w T.Górach jest o niebo lepsze niż stanie na parkingu w temperaturze około zera. Nie traktujcie tego jako atak frontalny i wybaczcie jeśli się mylę gdyż forum to jest zbyt obszerne by je ogarnąć całością nawet przy pomocy wyszukiwarki. Mam nadzieję że obędzie się bez publicznej kary chłosty dla mojej osoby za panoszenie się w pierwszym poście. pozdrawiam i do zobaczenia gdzieś w trasie Salut! szymek. | |
| stałowtorkowe zamozadowalające spotkania krakowskie :P | |
to i ja się wypowiem tutey: pisałem do dj'a, że może by tak nawiedzić jakiś zameczek w okolicy krakowa, albo na jurze "szlak orlich gniazd" zwiedzić? Skałki zegarowe, dolina wodącej, może ogrodzieniec? Taki wypadzik nawet jednodniowy gdzieś zorganizować sobotni... Jest tam i miejsce na kilkanaście autek, a i grilla jest gdzie rozpalić, postraszyć na ruinach zamku tez można... może by jakie ślązaki się dołączyli tez?? | |
| Eliminator - pejzaże.... | |
"Szlak jaskiniowców to nowy szlak turystyczny wytyczony na obszarze Doliny Wodącej. Stanowi on atrakcyjne uzupełnienie walorów widokowych i obiektów turystycznych dla przebiegających w pobliżu szlaków Orlich Gniazd oraz Warowni Jurajskich. Dziesięciokilometrowa trasa Szlaku Jaskiniowcó zaprowadzi Państwa w najpiękniejsze zakątki tego terenu i ukaże niezwykle malownicze pejzaże jurajskie. [...] Jak sama nazwa wskazuje, szlak przebiega w terenie, który przed setkami tysięcy lat był zamieszkiwany przez naszych przodków w tutejszych jaskiniach (...)" Cytowane z tablicy (Mam zdjęcie )
| |
| Wakacje 2008 | |
Też polecam Chorwację A ja polecam Polskę. Z żoną stwierdziliśmy, że zanim rozpoczniemy wojaże zagraniczne, najpierw powinniśmy lepiej poznać swój kraj. Od pewnego czasu realizujemy to założenie podczas urlopów. Był juz m.in. szlak orlich gniazd, Kraków i okolice, Wolin, szlak zamków krzyżackich, a w tym roku kotlina kłodzka i świętokrzyskie (w planie). Osobiście najbardzie lubię małe miasteczka z klimatem historycznym. Chełmno, Paczków, Bystrzyca Kłodzka... | |
| (do)Wolny temat | |
To ja jednak pozostanę wierna kotom - żaden (z moich oczywiście ) mnie jeszcze nie dziabnął - przynajmniej nie poważnie A jeden właśnie mi tu mruczy na poduszcze - taka wielka, puchata, czarna kulka Noooo.... De_stroy'ku, słodziusieńko Ci z tym kocórkiem - do twarzy, że tak powiem Ha! A ja jutro jadę na Jurę! Na Jurę! W dół i pod górę! Na rowerku Trasa: Kraków-Częstochowa-Katowice, a po drodze wszystki zamki na Szlaku Orlich Gniazd | |
| krris - Zatrzymane w kadrze |25.05.2009| | |
Wstawiam kilka z wypadu na szlak Orlich Gniazd 7. Olsztyn baszta ![]() 8. Olsztyn ![]() 9. Zamek w Mirowie
| |
| Przez łąki, przez pola... | |
Ano mój pies hasa. Powstrzymam się przed wrzuceniem tu 342 zdjęć z cyklu "Mój pies za drzewem, mój pies obok drzewa" Tylko trzy Wystawa w Bytomiu, 2006 ![]() Może już zapomnieliście - tak wygląda śnieg. ![]() Zabawy na świeżym powietrzu. ![]() Tak, zdjęcia okolic Częstochowy, północno zachodnia część Jury, zamek widoczny na zdjęciach - to zamek w Olsztynie, zaliczany do Szlaku Orlich Gniazd. Jako ciekawostka - jest to szlak zarejestrowany pod numerem pierwszym w rejestrze znakowanych szlaków pieszych - choć całość AFAIR liczy sobie ok. 170 km, więc raczej nie przejdzie się go "na raz" | |
| Walka o województwo | |
Wiesz ile znaczy Twoje "poczęści"? NIC. Jesteś zaślepiony nienawiścią (to się leczy). W całym województwie Niemcy stanowią 0,67% ogółu. Czyli prawie wcale ich nie ma. To nieczytaj tego co piszemy ! tu sie wyraża swoją a nie twoja opinie jak ci sie niepooba to się skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą! Pierw odpowiedz sobie na pytanie: kim są ślązacy, jakie maja pochodzenie, ich historie, język, posiadane dokumenty pokazujące kim są, z kim się utozsamiaja, gdzie mają rodzine i od kogo i dlaczego mamy większą cześć śląska i co to jest szlak orlich gniazd i dlaczego go zbudowano w tym równiez wały Jasno Górskie. Przy okazji porównaj tez śląsk z małopolską | |
| Walka o województwo | |
To nieczytaj tego co piszemy ! tu sie wyraża swoją a nie twoja opinie jak ci sie niepooba to się skonsultuj z lekarzem lub farmaceutą! Ja rzucam fakty, a Ty mnie ciągle obrażasz, a przynajmniej próbujesz. Opinie opiniami, faktom się nie zaprzecza. Stosujesz zasadę quasiheglowską - jeśli fakty nie zgadzają się z moimi opiniami, tym gorzej dla faktów. A kto się tu powinien z kim konsultować, to zostawię dla siebie. W każdym razie w Lublińcu będą mieli tym więcej roboty, im więcej ludzi będzie za Niepodległą Częstochową. Śmiać mi się chce. Pierw odpowiedz sobie na pytanie: kim są ślązacy, jakie maja pochodzenie, ich historie, język, posiadane dokumenty pokazujące kim są, z kim się utozsamiaja, gdzie mają rodzine i od kogo i dlaczego mamy większą cześć śląska i co to jest szlak orlich gniazd i dlaczego go zbudowano w tym równiez wały Jasno Górskie. Przy okazji porównaj tez śląsk z małopolską Jasna Góra powiadasz?... Więc poinformuję Cię, że klasztor ufundował i paulinów sprowadził książę Władysław Opolczyk, co prawda Piast, ale bezpośredni lennik króla czeskiego - który z kolei był elektorem Rzeszy. Także akurat Jasna Góra ma w pewnym sensie niemieckie pochodzenie. Mam rodzinę w Niemczech, no i co z tego? To wcale nie znaczy, że się utożsamiam z RFN. Notabene, gdyby nie wrogość państwa polskiego i natarczywa polonizacja (gorsza od germanizacji) oraz jakieś perspektywy, to pewnie 80% emigrantów z lat 80. czy 90. zostałoby tutaj... | |
| Wigilia - Święta Bożego Narodzenia | |
To, co przyszło wraz z koniunkturą polityczną, wraz z nią odchodzi, dziwi Cię to? "Sprawy narodu" -"Gdy naród umiera ty palisz trawę i mówisz o miłości. Do walki nie trzeba nikogo zmuszać, Lecz kiedy wygramy staniesz pierwszy pod murem." KONKWISTA "Ojczyzna orlich gniazd" -"Wędrując trwogi drogami, twardy przemierzasz szlak. Spotykasz wrogie symbole, zawsze te same, znane ci od lat. Z każda chwilą niepewność wciąż przypomina ci, że łatwo stracić jest ojczysty kraj, a później wyrzec się korzeni, barw, bezcennych barw. Za każdy kamień tej ziemi, ostatni swój oddasz dzień, by mogła żyć i wiecznie trwać tak jak ty. Wszystko co możesz jej dać to poświęcenie i wiara w zwycięstwo, wolności dzień, niewoli kres." KONKWISTA | |
| Wigilia - Święta Bożego Narodzenia | |
"Ojczyzna orlich gniazd" -"Wędrując trwogi drogami, twardy przemierzasz szlak. Spotykasz wrogie symbole, zawsze te same, znane ci od lat. Z każda chwilą niepewność wciąż przypomina ci, że łatwo stracić jest ojczysty kraj, a później wyrzec się korzeni, barw, bezcennych barw. Za każdy kamień tej ziemi, ostatni swój oddasz dzień, by mogła żyć i wiecznie trwać tak jak ty. Wszystko co możesz jej dać to poświęcenie i wiara w zwycięstwo, wolności dzień, niewoli kres." KONKWISTA [/b] ADAM und OLAF Święta się jak dla mnie strasznie zjebały ostatnimi laty, jakoś za małolata to było inaczej... Ale tradycyjne chlanie wódy na świeżym powietrzu po kolacji, z kumplami z osiedla, nigdy nie przeminie | |
| Radosny Off Topic bez schodów | |
hmmm... No to może ja tak skrótowo: mój młodszy smyk majac trzy latka wlazł na Turbacz i to trasą zwaną popularnie "golgotką" leźliśmy wprawdzie dwa dni, z noclegiem w bacówce, ale było to w maju tuz po ostatnim sniegu - błoto płynęło po całym szlaku i wziawszy pod uwagę ze musieliśmy tam dojechac z Łodzi - przed nocą by się nie wlazło dalej ;) W tym samym roku nadreptał tras po Jurze i zaliczył większość Orlich Gniazd Góry Świętokrzyskie - Łysica, Łysa Góra ... no to w zasadzie spacerki Kotlina Kłodzka - Szczeliniec, Skane Labirynty - fajne spacerki Tatr nie ruszaliśmy na razie - za mały. Ale jest przyzwyczajony do tego by wyruszyć na szlak i leżć cały dzień z przerwami na odpoczynek i jadlo jak np wokół Zawoi Więc jestem skłonna wysłuchac waszych sugestii co do tras | |
| Zamek "Rabsztyn" | |
Witam w klubie. Wychodzi na to,że niektóre warownie na szlaku Orlich Gniazd powstały nie dla obrony Krakowa na pograniczu ze Śląskiem ale odwrotnie. Inne dla celów obrony prywatnych włości( chociaż nie można pomijać faktu, że pojawili się tutaj możnowładcy małopolscy korzystając z królewskiej hojności właśnie w tym celu) Kłania się tutaj Władysław Opolczyk i ostatnie hipotezy związane z Bobolicami | |
| Ciekawe Filmy | |
Przez cztery dni oglądałem Kompanię braci. I w końcu skończyłem. Wszystko trwa równo 10 godzin. To jest 10 godzin naprawdę dobrego filmu. Jeżeli ktoś lubi Szeregowca Ryan'a, to polubi tez Kompanię. Moim zdaniem Kompania jest nawet lepsza, a skoro Szeregowca ubóstwiałem... Zresztą Tom Hanks był współproducentem tego serialu, trochę żałuję, że nie zagrał w nim nawet epizodycznej roli. Wypatrywałem, ale nie widziałem go nigdzie. Oglądądamy losy 101. Powietrzno-desantowej, która począwszy od Normandii (D-Day) przeszła wojenny szlak aż do Niemiec i zdobyła Orle gniazdo (przynajmniej tak jest w serialu, co do faktów nie wiem, ale wydaje mi się, że serial jest dość wierny rzeczywistym wydarzeniom). Polecam. Z czystym sumieniem polecam. Obowiązkowo dla każdego kto lubi kino wojenne, albo sie interesuje historią II WŚ. | |
| dla moich Przyjaciół ... z tego pięknego miejsca | |
witaj zaraz wyjaśnię .......dawno,dawno TEMU gdy wyruszaliśmy z naszymi synami na kolejne wakacyjne wyprawy Mąż dostawał gęsiej skórki ,czekając na nas i nasze bagaże i wymyślił KOMENDĘ pełne zanurzenie.....i od tego momentu nie było zmiłuj się 2 psy ,jeż ,my i nasze bagaże mogły TYLKO zostać gdzieś na szlaku ORLICH GNIAZD i wierz mi że gdybym nawet byłą RUSAŁKĄ z lasu to TE dzieciaki,psy i ......niekonczące się bagaże,każdego by zniechęciły....... | |
|
III Ogólnopolski Rajd Motocykli MZ- | |
I G.......... nie pojechałem i nie pojadę, cholera mnie bierze, nie dośc ze leje cały dzień to jeszcze stożek w jaskółce mi poleciał, chciałem podskoczyć do przasnysza a tu nie mogę zapalić jaskółki, zdejmuje pokrywę ściagam sprzęgło a stożek jest gotowy. Do tropki nie mam jeszcze zaufania a na dodatek stelaże dorobiłem najpierw do jaskólki i do tropki nie pasują. Wq.............. sie lekko. A takie plany miałem: CZestochowa, szlak orlich gniazd i Kraków. Jutro kupie stozek, zanim wróce do domu, zmontuję bedzie 13, chyba troche za późno na te 350 km. Zal jak cholera.
| |
| 1 | |
Ponieważ Roby zrobił przegląd zamków Jury Karkowsko-Częstochowskiej, dorzucę kolejny obiekt Szlaku Orlich Gniazd, a mianowicie ruiny zamku w Siewierzu. Małe usprawiedliwienie odnośnie kadru: z lewej strony jest dość ciasno, a powodem są roboty związane z budową mostu zwodzonego. Przy barbakanie ustawiono rusztowania i musiałem tak kombinować, żeby nie wlazły w kadr. 81.
| |
| FOTO ZABAWA-Ciekawe miejsca na świecie? | |
Na pierwszym zdjęciu - pałac Raczyńskich, na drugim - dworek Krasińskich, na czwartym - Brama Twardowskiego. Te obiekty widziałam. Niestety do źródełek nie dotarłam, więc nie wiem, czy to żródła Zygmunta czy Elżbiety. A wszystko w okolicu Złotego Potoku koło Janowa, na Szlaku Orlich Gniazd. | |
| fotograficzne zgadywanki? | |
czy to jest ktorys z obiektow ze szlaku orlich gniazd ? nizej podaję obiekty Szlaku Orlich Gniazd - tak dla wyjaśnienia... Tradycyjnie Szlak Orlich Gniazd biegnie w kierunku od Krakowa do Częstochowy i obejmuje zamki i ruiny zamków: * Korzkiew – Zamek Rycerski w Korzkwi (odrestaurowany) * Ojców – Ruiny Zamku Królewskiego na Złotej Górze w Ojcowie * Pieskowa Skała – Zamek Królewski w Pieskowej Skale * Rabsztyn – Ruiny Zamku Rycerskiego w Rabsztynie * Bydlin – Ruiny Zamku Rycerskiego w Bydlinie * Smoleń – Ruiny Zamku Rycerskiego w Smoleniu * Pilica – Ruiny Zamku Rycerskiego w Pilicy * Ogrodzieniec – Ruiny Zamku Rycerskiego w Ogrodzieńcu * Morsko – Ruiny Zamku Rycerskiego "Bąkowiec" w Morsku * Bobolice – Ruiny Zamku Królewskiego w Bobolicach * Mirów – Ruiny Zamku Rycerskiego koło Mirowa * Olsztyn (koło Częstochowy) – Ruiny Zamku Królewskiego w Olsztynie Niektóre źródła na trasie szlaku umieszczają również: * Zamek Biskupów Krakowskich w Siewierzu * Zamek w Będzinie * Zamek Królewski na Wawelu mój nie jest obiektem SOG bardziej na południe | |
| Spadochroniarze- elita czy "skacząca" piechota. | |
Zdecydowanie 101 dywizja powietrzno desantowa, historia tej dywizji zaczęła się po lądowaniu w Normandii a skończyła się w Orlim Gnieździe Hitlera, to dużo znaczy Hmm, jeśli by patrzeć na klasę jednostki przez jej szlak bojowy, to 101 DPD nie wytrzymuje porównania z jej siostrą, czyli z 82 DPD, która walczyła już na Sycylii, a więc gdy "Skrzeczące orły" weszły do walki to "All Americans" mieli za sobą już dwa skoki bojowe. Więc może napisz coś więcej dla uzasadnienia . | |
| Rowery | |
85 km to mój rekord w ciągu jednego dnia. 2 tygodnie temu ze znajomym wybraliśmy się na szlak Orlich Gniazd (Kraków- Częstochowa). Jednak pilnujcie się szlaku rowerowego a nie tak jak my - pieszego. Zabójstwo totalne. Wspinaczka z rowerami pod skałki, zjazdy, podejścia wszystko czego można sobie zażyczyć. Ponad 200km w ciągu 3 dni z pełnym ekwipunkiem w sakwach skończyło się szczęśliwym finałem w Częstochowie. Jednak przednie koło (obręcz) oraz jedną sakwę musiałem wliczyć w koszta wyprawy. Jeżeli znacie podobne trasy napiszcie o nich może kiedyś się wybiorę. | |
| 1 | |
witam wybieram się jutro przed południem do ojcowa szlakiem orlich gniazd, na miejscu przejazd po kilku ciekawych miejscach w terenie, powrót doliną będkowską, bolechowicką, skała kmity...., generalnie jak najmniej asfaltu, chętnych zapraszam, będę koło 10 przelatywał koło błoń przy lądowisku | |
| 1 | |
Dzięki, fajny wypadzik Jutro proponuję wcześniej - tak o 10:00, może przy skrzyżowaniu Opolskiej z Łokietka? I jakoś dolinkami, może Prądnika, Sąspowska, wspiąć się na Grodzisko, Będkowska, Racławki... i gdzie tam jeszcze zdążymy, tak 70-100 km. Ja przynajmniej jadę na pewno Miała być wycieczka Szlakiem Orlich Gniazd, ale mi odradzono, że niby dzień krótki, zły układ planet, pociągów itp. | |
| !!==-- Plany na długi weekend : 29 paźdz - 1 listop --==!! | |
To może w końcy traska szlakiem orlich gniazd do skutku dojdzie http://www.grupa-poludnie.info/viewtopic.php?t=561 ok. 270km licząc powrót z Częstochowy przez Siewierz i Dabrowe Górniczą. Jakości dróg nie znam, poza tym że na częsci Skała - Olkusz jest remont. Ktos optuje za taką trasą | |
| Zaprawa :-) | |
Jak tak wstępnie patrzyłem za trasą; W sobotę o godzinie 7:11 mamy pociąg do Zawiercia, w którym jesteśmy dopiero o 8:58 (trudno znaleźć inne połączenie). Następnie busem lub na piechotę dochodzimy do miejscowości Skarżyce i stąd zaczyna się nasza trasa: Zamek w Morsku, Góra Zborów, Skały Kroczyckie, Zdów, Bobolice, Mirów, Niegowa, Moczydło, Trzebniów, Ostrężnik, Potok Złoty, Pabianice, Sokole Góry, Olsztyn, Kusieta, Częstochowa. Trasa ta jest fragmentem Szlaku Orlich Gniazd, długość jej to około 56 km (nie wiem, mało? za dużo?). Z Częstochowy jedzie dość duzo i dość często do Krakowa. Nie wiem jak zapatrujecie się na taką trasę; piszcie! Po drodze musimy jeszcze gdzieś przenocować - będzie trzeba znaleźć odpowiednie miejsce, na namioty może być jeszcze za zimno. | |
| Jura Krakowsko-Częstochowska, Olsztyn | |
nio polecam zamek w Olsztynie... nawet bardzo polecam... wgóle w okolicy Częstochowy, tak jak Ludek wspomniał znajduje się szlak orlich gniazd, czyli zamki i warownie, których w tamtych okolicach jest dość sporo... jeśli ktoś będzie w okolicy lub chce zrobić sobie wycieczkę to bardzo do teo zachęcam... | |
| Propozycje wyjazdów:) | |
ja bym bardzo bardzo chciała zobaczyc -szlakiem orlich gniazd -kamień pomorski<zarcik> -bieszczady -zobaczyć miejsca na maksa mało znane np. blisko wschodniej granicy -gdańsk -KRAKÓW!! -wieliczke -znów wyjechać w Pieniny -jak mi sie coś przypmni to napisze | |
| L.O.C.H. | |
To tak postaram się po kropkach dawać spacje. Co do Katarzyny to już Bodzio wyjaśnił, że to właśnie od ludzi zależy czy będzie miejsce wypadowe (baza jest naprawdę fajna)... czy wędrowny w 100 % (miejsca są naprawdę fajne)...czy pomieszany na początku trochę tak potem tak. Po drugie myślę że ok tygodnia będzie to trwało w terminie który już podałem. Też zależy od ilości osób które będą chciały i na ile będą chciały... Padło pytanie jak można pomóc....Przede wszystkim znaleźć chętnych ludzi którzy będą chcieli gdzieś pojechać coś zobaczyć coś przeżyć...i może poprzeglądać jakie miejsca chcielibyśmy pooglądać w tym zakątku Polski. Bo ja dużo takich mogę wynotować. Ośrodek jest w Siamoszycach niedaleko Zawiercia tuż przy szlaku orlich gniazd. Pozdrawiam: | |
| Cudze chwalicie, swoje też pewnie znacie;-) | |
do Parku Krajobrazowego Skałki Podkrakowskie (czy jakoś tak). Errare humanum est. Sprawdziłem na mapie, park się nazywa Dolinki Krakowskie. Rowerowym Szlakiem Orlich Gniazd można tam dojechać z Olkusza, a potem, przez Krzeszowice, wjechać na teren Tenczynskiego Parku Krajobrazowego i dotrzeć do Krakowa. | |
| SURVIVALOWY RAJD :D | |
Włóczykij Surwiwal był po prostu ... A tak szczerze to ten wyjazd był cały jednym wielkim surwiwalem. Rozpoczynając od witającego nas gradem kleparza , poprzez wypad po śladach człowieka pierwotnego do Ojcowskiego Parku... Żałuję że jednak nie udało nam sie tego dokonać.. była w planach także jaskinia ... A co do Korzkwi ... Będę tam teraz siedział od 9 do 22 lipca jako komendant nieobozowej akcji letniej więc bliżej zaznajomię się z okolicami. Myślę że dobrym szlakiem do dreptania byłby szlak orlich gniazd. Ciągnie się on około 100 km... Tylko że myślę że można by to było zrobić na zasadzie ... idziemy i sprawdzamy w ile jesteśmy stanie zrobić 100 km.... Nie ukrywam że choruję na szlak Papieski przedreptany na nogach . Jako że zmieniło się miejsce mego działania ( Z Sułkowic na Świątniki Górne ) a to bliżej Krakowa , marzy mi się start przy Kamieniu Papieskim w Krakowie | |
| Jesienne wyprawy rowerowe | |
Wakacje powoli zbliżają się ku końcowi, ale to nie powód, aby kończyć tegoroczną przygodę z rowerem. Przed nami złota polska jesień. Dla tych, którzy lubią wyprawy szlakami, które nie są już tak zatłoczone jak latem, przygotowaliśmy na październik 3 propozycje: 3-5 października "Na rowerze szlakiem Orlich Gniazd" 18-19 października "Rowerem po pograniczu" 25-26 października "Rowerem na Śnieżnik" Szczegóły na www.be-active.pl | |
| Co warto zobaczyć w Polsce? | |
Ja mieszkam w malo turystycznym regionie - w Gliwicach, ale nawet tutaj mozna znalezc cos ciekawego. Gliwicki zameczek piastowski, palmiarnię i Park Chopina, ktory uwielbiam i radiostacje gliwicka - miejsce historycznej prowokacji z 1939. Po Kanale Gliwickim można przełynąć się spacerowym stateczkiem. Nieopodal, juz poza miastem pałac w Pławniowicach, podziemny skansen górniczy "Królowa Luiza" w Zabrzu" i stare sztolnie w Tarnowskich Górach / pływanie łódką pod ziemią, fajna sprawa /. Zdecydowanie dalej od miasta, ale wciąż w zasięgu jednodniowej nawet wycieczki mamy niektóre jurajskie warownie, ruiny na Szlaku Orlich Gniazd z przepięknym Ogrodzieńcem na czele /koło Zawiercia/. Wszystko to z mozliwoscią dojazdu komunikacją publiczną, ja zdecydowanie niezmotoryzowana jestem, nie znosze samochodów, brr | |
| Piszę niemodnie | |
Wśród orlich gniazd Myślałem, ludziom obojętne w nawale pracy są wzruszenia, Jednakże ścieżką szło, z naręczem konwalii, dziewczę, słowik śpiewał. Jurajskie zamki oglądali szczęśliwi ludzie, traktem w lesie niedzielny wiódł ich w piękno zamysł, szlakami pośród skalnych zwieńczeń. Nie płosząc legend, w kamienistych załomach śpiących duchów mroku, brną niestrudzeni wędrownicy, dotknięcia czasu pragną poczuć. | |
| wakacje | |
Plany planami, a urlopu cos malo Ale zawsze zostaja weekendy I te skuterowe wygladaja nastepujaco: 6-8 sierpien - Plock - Astigmatic (jak tylko dorwe telefon na jakis parking strzezony w Plocku i sie zgodza skuttiego przechowac to nie popuszcze i na skuttim popedze) pozniejsze weekendy sierpniowe mialem zamiar przeznaczyc na Szlak Orlich Gniazd w Jurze Krakowsko-Czestochowskiej (te bajeczne ruiny zamkow od zawsze mnie krecily). Oczywiscie na czas Chmielna wyprawa w Jure zostanie wstrzymana. Tylko, ze mi bedzie troszke latwiej bo z Wawy bede startowal. A o nieskuterowych planach nie mowie ... bo to nie to miejsce Pozdrowionka i spelnienia Waszych planow zycze! | |
| twórców Janosika | |
na jurze pełno zamków wiem, łaziłem szlakiem orlich gniazd kiedyś :-) I własnie mam wrażenie, że te ruinki z filmu takie znajome jakieś, pytam dlatego kogoś zorientowanego J. | |
| jakas sympatyczna knajpa na Zoliborzu | |
No jest jeszcze knajpka w parku na Kepie przy Gwiazdzistej i Zagielek przy trasie... Ale zaczynamy wchodzic "Szlak Orlich Gniazd" w tym momencie :-) Nie zapominaj o "u Araba" ;-))))) | |
| Fani kaczorka - poczytajcie sobie | |
Gdzie w Warszawie są budki z piwem? No wlasnie! Przeciez Kaczor pozamykal wszystkie:))) (znaczy te ze szlaku Orlich Gniazd:) | |
| Lolek na Polach Mokotowskich | |
P.S. A może ranking miejsc gdzie można było tak powiedzmy w połowie lat 80-tych kupić piwo? Np. "Żywiec" na rogu Wilczej i Marszałkowskiej? Albo bar "Rondo" na obecnym rondzie ONZ? Albo budka z piwem na rogu Al. Jerozolimskich i Żelaznej? Albo "Szlak Orlich Gniazd" nad Wisłą? Albo "Fregata" na Sakaiej Kępie? Witam Moge od siebie dodac jeszcze niedalekiego (w stosunku do Lolka) Bolka. Kiedy | |
| Amerykanin w Warszawie, czyli przyjeżdżasz raz, żałujesz cały czas | |
U nas w kaliforni jest ponad dwa dolary.....podobno ma spasc ale jeszcze nie widac przy pompie. Co do Amerykanina to na wakacje do europy jezdza tacy ktorzy nie musza spac obok murzynow, przynajmniej Mam nadzieję, że do _Europy_ jeżdżą inni... tych co sa dilerami narkotykow. To juz wiecej jak srednia klasa ktora stac na ladny domek w spokojnej dzielnicy, najczesciej z basenem jesli to kalifornia i splaty 1500 - 2000 dol/mies za 30 letnia pozyczke. Ładny domek nie ma co.... albo procent ciut lichwiarski... Taki amerykanin spodziewa sie wiecej jak kiczowatego zamku i parku lazienkowskiego. To co oferuje Polska to tylko plakac. Jedyna perla Tia, i BurgerKinga pogonili.... Pomyśl, co piszesz... Albo Twój przeciętny, naprawde dobrze zarabiający Amerykanin z klasy sredniej jest totalnym abnegatem, dla którego Polska to tylko Waleza (pisownia celowa) i kelbasa, albo chce na prawdę poznać nasz kraj i jego dziedzictwo. Piszesz o górach - a Szlak Orlich Gniazd? (wiem, nie umywa się do zamków nad Loarą, które jeszcze w dodatku można kupić) A Ojców, przełom Dunajca, Jaskinia Raj, Wieliczka? Jakoś zostały uznane za dziedzictwo kulturowe, w tym niektóre za dziedzictwo _światowe_! Puszcza Bialowieska i nie mozna jej modrze zagospodarowac zeby przyniosla zyski z turystyki. Prymitywni chlopi bronia sie na diabla Najpierw poczytaj trochę, popytaj zorientowanych ludzi, a potem się wypowiadaj... (heh, żeby mój Profesor to przeczytał, chyba by zawału dostał...) Puszcza jako obiekt turystyczny i wyrąb lasu na dodatek... :-((( Puszcza została uznana Światowym Rezerwatem Biosfery z powodu, że jest to _jedyny_ w Europie obszar leśny, który nie został wycięty w pień i posadzony od nowa przez człowieka. Do Puszczy nie wolno wchodzić samemu (tylko grupy z przewodnikiem), jest ogrodzona, nie wolno tam obciąć nawet gałązki (dzrewa, które przewrócą się na dróżki są tylko przecinane i przeuwane na bok. Wykroty leżą tak, jak powaliła je wichura, nikt nie tnie drzewa nawet jak widać, że za chwilę runie a ty piszesz o *wyrębie*.... tutaj o tym pisza z lekkim zdziwieniem. Gory ? well w kali sa wyzsze i ciagle swieci slonce a dla amerykanina taniej jak juz w Alpy, tanszy bilet do Wiednia czy Zurychu. I może lepiej, z takim podejsciem Zurich lepszy... Jak to dobrze, że staytystyczny Amerykanin nie umie czytać mapy i nie wie gdzie jest Polska... | |
| Pasja, bzik, maniactwo...Nasze hobby | |
Nadziejo, dokładnie tak Kocham lasy w końcu lis ciągnie do swego a i nazwa kusząca Aniołku, z wielką chęcią a może Szlak Orlich Gniazd? I zamkow i jaskiń Ci u nas pod dostatkiem | |
| Jeszcze chwila i do cywila ;) | |
Opowieści sa sprzed paru lat teraz juz nie jest tak extremalnie .. a szkoda A wypic mozna b.dużo trzeba oprowadzic chłopaków po Wejherowie Tylko że po tych wycieczkach " szlakiem orlich gniazd " żołdu juz nikt nie ma tydzien po jego otrzymaniu hehehe | |
| Rajd: Swietokrzyskie-Jura Krakowsko-Czestochowska | |
Oki oki, no to mamy juz Plan rajdu. Dzien 0 30.06.2005 Skarżysko-Kamienna - dąb Bartek - Oblęgorek Nocleg: OGTJ Resztowka Siekiewiczowska (Oblegorek) Szacowany czas: 8h Dzien 1 1.07.2005 Oblegorek-Malogoszcz Nocleg: Gospodarstwo agroturystyczne, baza noclegowa na Swietokrzyskim szlaku konnym szacowany czas:?? Dzien 2 2.07.2005 Małogoszcz - gdzies na trasie do Czestochowy (w trakcie załątwiania) Nocleg: (w trakcie ustalania) szacowany czas: (trudno oszacowac, ale bedzie to dluga droga) Dzien 3 gdzies na trasie do Czestochowy (w trakcie załątwiania) - gdzies na trasie do Czestochowy (w trakcie załątwiania) Nocleg: (w trakcie ustalania) szacowany czas:(trudno oszacowac, ale bedzie to dluga droga) Dzien 4 gdzies na trasie do Czestochowy (w trakcie załątwiania) - Przyłączamy sie do odcinka szlaku Trans Jurajskiego: Częstochowa -Kusięta-Olszyn-Biskupice Nocleg w Biskupicach w „OGTJ Stajnia Biały Borek” Szacowany czas : ??? Dzień 5 5.07.2005 Biskupice-Zrębice-Złoty Potok-Ostrężnik-Przewodziszowice-Łutowiec-Mirów Nocleg w „OGTJ Orle Gniazdo” Szacowany czas : 6 godzin Dzień 6 6.07.2005 Mirów-Bobolice-Zdów-Młyny-Podlesie-Morsko-Żerkowie-Kar lin Nocleg u Marcinka (wet) na sianku Szacowany czas : 8 godzin Dzień 7 7.07.2005 Karlin-Podzamcze-Lachowizna-Krępa-Hutki Kanki-Chechło-Pustynia Błędowska- Krzykawa Nocleg w „OGTJ Stajnia Bratka” (byc moze pozostaniemy tam na 2 noce) Szacowany czas : 8 godzin Dzień 8 8.07.2005 Krzykawa -Sławków -Bukowno -Podlesie -Trzebinia Gaj Nocleg w „OGTJ Gajówka” Szacunkowy czas : 6 godzin Dzień 9 9.07.2005 Trzebinia Gaj -Nielepie Nocleg w „Stadnina Koni Huculskich” Szacunkowy czas : 7 godzin Dzien 10 10.07.2005 Odprawa i do domu Jako ze mam wolnego konia jesli ktos ma ochote to za 800zl zapraszam na 11 dni rajdu (bo jeszcze "dzien 0" ). Osoby chetne (w wieku min 18 lat) zapraszam do kontaktu ze mna na awek@.op.pl (odpowiadam 1-2 razy w tygodniu bo jestem chwilowo odcieta od netu). Zapraszam rowniez osoby z wlasnymi konmi wtedy koszt takiego rajdu wynosi: ok 500zl. Pozdrawiam AWEK | |
| Piaseczno | |
Zerknij na dowolną mapę Compassu Skała Cydzownik = Piwna, skałka przy granicy lasu pod nią biegnie pieszy szlak Orlich Gniazd. | |
|
Na | |
Może to być wszędzie ale jest w .....
| |
| GDZIE NA MAJÓWKE ? | |
szlak orlich gniazd jest calkiem przyjemny...mozno podziwiac i to sporo...ale mysle ze w wannie Krysia, tez jest co podziwiac mam racje ?
| |
| Najpiekniejsze zakatki turystyczne, ktore warto zwiedzic | |
oczywiście polecam też coś normalniejszego niż bitwy... np. szlak Orlich Gniazd ( a właściwie generalnie polecam szwendanie sie po Jurze - za...ista jest) - na zachętę trzy zamki ... wiecie jakie?? | |
| Najpiekniejsze zakatki turystyczne, ktore warto zwiedzic | |
polecam szwendanie sie po Jurze - za...ista jest Ja tez polecam Byłam na rajdzie rowerowym "Szlakiem orlich gniazd" , było super!! | |
| AleFiat!: Piknik (7-8.06.2008) | |
W związku z niepowodzeniem zorganizowania AleZlotu II w pierwotnym terminie, postanowiliśmy go uratować. Skutkiem ratowania jest "AleFiat: Piknik", który zostaje zorganizowany w tych samych ramach czasowych, czyli 7-8.VI.2008 r. Po rozmowach z władzami gm. Skała udało mi się wynegocjować włączenie naszego pikniku w ramy corocznych obchodów "Dni Miasta i Gminy Skała". Gmina zaoferowała pomoc logistyczną, miejsce, gdzie będziemy mogli zaprezentować nasze maluszki. Program naszego pikniku wygląda następująco. Niestety noclegi będą sie odbywać pod namiotem. 6.06.2008 Przyjazd uczestników zlotu, grill, wieczorne spotkanie przeznaczone na luźne rozmowy. ------------------------------------------------ 7.06.2008 "Rajd Szlakiem Orlich Gniazd" 9:00 - odprawa załóg spod Zamku w Korzkwi - początek rajdu. 9:30 - przejazd historycznym odcinkiem specjalnym Rajdu Krakowskiego, trasa liczy ok 100km. Przystankami w trasie jest: 1. Zamek w Pieskowej Skale 2. Zamek w Ogrodzieńcu 3. Zamek w Bobolicach 4. Zamek w Mirowie Punktem końcowym rajdu jest parking w miejscowości Żarki, przy klasztorze O. Paulinów. Tam zorganizowany będzie posiłek, odpocznek oraz nocleg. Podróż w kawalkadzie Małych Fiatów! Wieczorem, po powrocie oczywiście impreza w miejscu noclegu. ------------------------------------------------ 8.06.2008 14:00 - parada Małych Fiatów na pl. Konstytucji 3 Maja w Skale, konkursy z nagrodami, wybory najpiękniejszego Malucha itp. 16:00 - oficjalne rozdanie Pucharów zdobytych w konkursach ------------------------------------------------ formularz zgłoszeniowy dostępny tutaj: Formularz zgłoszeniowy Zgłoszenia można też nadsyłać słać na fiat@alefiat.pl, podając: - Imie i Nazwisko * - Nick z forum - Pojazd * - Rok produkcji * - Nr. rejestracyjny * - Liczba uczestników - Nr. telefonu - Adres e-mail* * - pola wymagane Koszt wpisowego na tą chwilę to 40zł, w zależności od ilości załóg może ona sie nieco zmienić. | |
| Portfolio Szklarza | |
Ogrodzieniec to jedne z piękniejszych i najbardziej malowniczych ruin zamków na szlaku Orlich Gniazd. Bardzo ładne zdjęcia. Podobają mi się najbardziej 322 i przede wszystkim 324 ( w/g mnie najlepsze ). pozdrawiam | |
|
Awantura o | |
e, chyba ze szlakiem "Orlich Gniazd" to przegięlibyśmy , co innego "Nyska Riwiera"
| |
| Bobek Trophy V | |
Obszar Szlaku Orlich Gniazd
| |
| Wybieramy siedem cudów Polski | |
Zamek w Malborku, Zamek Ogrodzieniec i Szlak Orlich Gniazd, Zamek Krzyżtopór w Ujeździe trzy głosy na 3 twierdze, byłem we wszystkich i są naprawdę piękne ale gdzie jest zamek w Wilanowie niewybaczalny błąd !!!
| |
| skojarzenia | |
bierz plecak na ramię, manierkę do pasa... - Szlak Orlich Gniazd Hehe widzę, że nie tylko ja za harcerza się przebierałem | |
| skojarzenia | |
Szlak Orlich Gniazd - zamki, ruiny i dziury w ziemi ( czytaj: jaskinie )
| |
|
Główny | |
raz chciałem wystartowac w takim wyścigu mtb: 190km szlakiem orlich gniazd. z czwy do krakowa. jest to niewątpliwie piękne, że z zonka macie takie zainteresowania. masz szczescie facet!
| |
| PODSUMOWANIE ROKU 2008 | |
Zapomniałabym...Szlak Orlich Gniazd w lipcu i 20.07 Diablak:)
| |
| PODSUMOWANIE ROKU 2008 | |
Galdhøpiggen :) gratki Nie wiem kiedy i czy w ogóle zawitam w tamte strony a szlak Orlich Gniazd w całości ? | |
| Witajcie | |
pamiętajcie że nie tylko frytki, ale i apteka, dworzec, przyjemniejsza droga z olsztyna, i krótka historia tego miasta... a może na forum jest ktoś chętny, kto chciałby pojechać taki maratonik szlakiem orlich gniazd w jeden dzień, 183 km? | |
| Rajd Wiosenny 2008 Mimochodek | |
Zapraszamy na rajd szlakiem Orlich Gniazd. Wyjazd z dworca PKP Lublin 18.04.2008 (piątek) zbiórka 5.30, odjazd 5:55. cena biletu 2 klasy do Zawiercia to 49zł Bilet ( grupowy powinny kosztować ok 25zł) O 11.00 powinniśmy wsiadać do autobusu do Podzamcza nieopodal Ogrodzieńca tam zwiedzimy zamek i udamy sie w stronę Ryczowa, gdzie zobaczymy drugi tego dnia relikt przeszłości. Następnie w zależności od panujących warunków zwiedzimy jeszcze jeden lub dwa zamki (Smoleń, Święty Krzyż w Bydlinie) Wieczorem dotrzemy do szkoły podstawowej w Kluczach, gdzie spędzimy noc w przytulnej pełnowymiarowej sali gimnastycznej za cenę 10 zł od osoby. Dla chętnych wieczorne przejście śladami Feldmarszałka Erwina Rommla po Pustyni Błędowskiej Dla osób docierających w piątek wieczorem Szkoła Podstawowa w Kluczach jest połączone z gimnazjum myślę że nie będzie problemy z dotarciem stopem do oddalonego o d szkoły o 7 km Olkusza Następnego dnia (sobota 19.04) udajemy Szlakiem orlich gniazd do zamku w Rabsztynie, po czym kierujemy się nieubłaganie do Ojcowskiego Parku Narodowego i zamku Piaskowa Skała. Tego dnia docieramy do PTSM-u w Skale, gdzie zapłacimy już 16.05zł dla studenta, pracowników uczelni itp. Reszta zapłaci niestety 24zł. W niedziele zwiedzanie Ojcowskiego Parku Narodowego, o atrakcjach którego nie będę się rozwodził. Do Krakowa powinniśmy dotrzeć przed 17.00 by zdążyć na pociąg, który odjeżdża o 17.15 w razie poślizgu mamy jeszcze pociąg o 20.15, więc w lublinie będziemy o 22.20 lub 3.40. Zakładany koszt wyjazdu Wpisowe 10 zł (Nie dotyczy członków klubu) noclegi 26zł lub dla nie posiadających ulgi 34zł transport kolejowy i autobusowy ok 60-70zł licząc ceny biletów grupowych w 1 stronę Podsumowując koszty wyjazdu nie licząc jedzenia 110zł więcej info i zapisy na stronie http://mimochodek.umcs.lu...0;boardseen#new oraz we wtorki po 20:20 w siedzibie klubu(DS Ikar - Lublin ul. Czwartaków 15) pozdrawiamy, zapraszamy! | |
| JASNA GÓRA 18-19.04.2009r. | |
ja zaraz po mszy wybieram sie szlakiem orlich gniazd,troche po tych dziurawych drogach polatać:)
| |
| "AleFiat: Piknik" | |
Niestety noclegi będą sie odbywać pod namiotem, nie udało sie zorganizować żadnego budynku, ale myślę że będzie ciekawiej. 6.06.2008 Przyjazd uczestników zlotu, grill, wieczorne spotkanie przeznaczone na luźne rozmowy. ------------------------------------------------ 7.06.2008 "Rajd Szlakiem Orlich Gniazd" 9:00 - odprawa załóg spod Zamku w Korzkwi - początek rajdu. 9:30 - przejazd historycznym odcinkiem specjalnym Rajdu Krakowskiego, trasa liczy ok 100km. Przystankami w trasie jest: 1. Zamek w Pieskowej Skale 2. Zamek w Ogrodzieńcu 3. Zamek w Bobolicach 4. Zamek w Mirowie Punktem końcowym rajdu jest parking w miejscowości Żarki, przy klasztorze O. Paulinów. Tam zorganizowany będzie posiłek, odpocznek oraz nocleg. Podróż w kawalkadzie Małych Fiatów! Wieczorem, po powrocie oczywiście impreza w miejscu noclegu. ------------------------------------------------ 8.06.2008 14:00 - parada Małych Fiatów na pl. Konstytucji 3 Maja w Skale, konkursy z nagrodami, wybory najpiękniejszego Malucha itp. 16:00 - oficjalne rozdanie Pucharów zdobytych w konkursach ------------------------------------------------ Zgłoszenia prosimy słać na fiat@alefiat.pl, podając: - Imie i Nazwisko * - Nick z forum - Miasto * - Liczba uczestników - Pojazd * - Rok produkcji * - Nr. rejestracyjny * * - pola wymagane Koszt wpisowego na tą chwilę to 40zł, w zależności od ilości załóg może ona sie nieco zmienić, plan może nie jest zbyt szczegółowy, ale zapowiada się dość dobrze, krajobrazy są wyśmienite. Na Pikniku nie stosujemy restrykcyjnego przestrzegania klasykowości czy oryginalności, no ale wiadomo że nie chcieli byśmy żeby zaczęły pojawiać sie samochody zaniedbane lub zalatujące jak ja to nazywam "agrotuningiem", każdy maluch przerobiony ze smakiem który przyciąga wzrok swoim wyglądem jest mile widziany, AlePiknik z założenia ma być imprezą która będzie sie odbywać cyklicznie (w miarę możliwości) w różnych zakątkach naszego pięknego kraju celem propagowania malucha jako auta kultowego, no i przede wszystkim żeby integrować miłośników i zapaleńców tych małych autek oraz bawić się w dobrej atmosferze. | |
| Ogólna historia zamków Jurajskich | |
mógłby mi ktoś jeszcze pomóc? słyszałem że niby ten szlak orlich gniazd to w rzeczywistości dwa szlaki biegnące do siebie równolegle ....?? czy to jakas bzdura czy prawda jesli prawda to mozecie coś wiecej o tym napisac? pozdrawiam
| |
|
| |
Kurdi dawno mnie tu nie było. Ponad 3000 postów nie przeczytane Wybieram się na początku listopada z kumplem z woja tak na 2-3 dni do Jury oczywiście żeby przejechać Szlak Orlich Gniazd. I pytanko? Jak lepiej jechać z Krakowa do Częstochowy czy z Częstochowy do Krakowa?
| |
|
| |
Cześć, Mam pytanko w związku z wytyczeniem trasy 2-dniowej wyprawy rowerowej. Sytuacja wygląda tak: 1) 2 osoby, amatorzy, rozpoczynający sezon, 2) wyjazd rekreacyjno-turystyczny 3) brak znajomości Jury (1szy raz w te strony) 4) nocleg - namiot Poczytałem trochę na necie i najciekawiej zapowiada się szlak rowerowy orlich gniazd. Nie powinien być super trudny, jest dobrze oznakowany i zobaczyć można wiele ciekawego. Na zapoznanie się z Jurą myślę że jest w sam raz. Szlak ma jednak 180km, dlatego chcielibyśmy go trochę skrócić, aby móc jechać spokojniej. Myślę o ok. 60-70 km dziennie. I tutaj moje pytanie - czy zacząć z Częstochowy i skończyć gdzieś "pod Krakowem" czy odwrotnie? To docelowe miejsce powinno mieć jakieś w miarę normalne połączenie PKP. Myślę o czymś takim: 1) Przyjazd na PKP do Częstochowy 2) Wyruszenie szlakiem rowerowym orlich gniazd 3) Nocleg w Siamoszycach (zalew - możliwość wykąpania się - byłoby super) - trzeba by lekko "odbić" od szlaku z tego co widzę 4) Następnego dnia powrót na szlak i dojazd do Olkusza, na dworzec PKP Co o tym sądzicie? Może jakieś inne propozycje? Nocleg generalnie ma być w namiocie, raczej "na dziko" niż na jakimś polu namiotowym, fajnie jakby było w miarę bezpiecznie no i duża zaleta to obecność jakiegoś jeziorka czy rzeczki, gdzie by się można wykąpać. Z tym ostatnim to widzę trochę problematycznie na Jurze, w tym temacie ktoś jednak wspomniał o Siamoszycach i wydaje się to interesujące. Ponadto co by się nie zgubić, myślę o zakupie tego poradnika: http://www.compass.krakow...3=0&p4=0&p5=209 Będę wdzięczny za wszelkie sugestie co do trasy/noclegu etc. | |