Keyboard - problem!
Desoft schrieb:

| norman schrieb:
| Witam,
| posiadam Elektroniczny keyboard YAMAHA psr-215, mam z nią problem.
| Lezała juz z 10lat nieuzywana, bo niby zepsuta (jesli dobrze pamietam
| byl podpiety zły zasilacz) dzis ja rozkrecilem, skrecilem :) i włącza
| się wszystko jest dobrze tylko... nie ma dźwięku w głośnikach to samo
| gdy podepnę słuchawki. Czy ktoś wie gdzie lezy przyczyna tej usterki?
| Czy to kosztowne i warte zachodu?

| Możliwe, że szlag trafił wzmacniacz głośnikowy. Może nawet jest tam
| jakiś bezpiecznik.

Bezpiecznikiem jest właśnie ta końcówka mocy, po wymianie powinny zagrać.



najczęściej. Ale naprawiałem kiedyś organy kumpla i tam był bezpiecznik
wlutowany w płytkę końcówki. Wbrew prawom Murphyego szlag trafił tylko
bezpiecznik ;-).

Waldek


     

  50 km/h

Czemu najgorszy?
Ja akurat uwazam ze 130 na autostradzie, przy mozliwosciach wspólczesnych
aut to troche za malo - to bylo wprowadzane w latach 70-tych, a poziom
techniczny w zakresie bezpieczenstwa aut obecnych i ówczesnych to



przepasc.

 Ja akurat przez ostatnie lata zawodowo jezdzilem po calej Europie. Autem
ktore co prawda na maxa jechalo tylko 190 km/h. Ale nie bylo dla mnie
wiekszej rozkoszy, niz opuszczenie cholernych Niemieckich autostrad (w
Niemczech mieszkam). Nagle znikaja debile probujacy wyprzedzac kiedy ty
wyprzedzasz ciezarowke (jadac 170). Mozesz spokojnie ustawic tempomacik na
140 i bez stresu dojechac doc elu - nawet 2000 km (np. Francja). Wiesz jaka
radosc ma sie, kiedy zaczyna sie wyprzedzac na dwupasmowej autostradzie
ciezarowke wlwkaca sie z predkoscia 80 kmh, samemu jadac te 160-170. I po
trzykrotnym spojrzeniu w lusterko zaczynasz zmieniac pas (a migacz mruga juz
30 sekund) i wtedy przelatuje ci kolo lusterka dawca organow swoja Yamaha -
tak gdzies 250 na liczniku ?
Ograniczenie do 130 kmh pozwala na plynna, bezstresowa jazde. Ja mam czesto
okazje jechac do Hamburga - autostrada ok. 150 km. I czesto jestem zmuszony
jechac 200-240 kmh (Mercedes E-320). Nie jest to auto, ktoremu mozna odmowic
nowowczesnych gadgetow wspomagajacych jazde, z dobrym zawiszeniem, mocnym i
elastycznym silnikiem. I po tych 150 km, mam sztywne rece, bol glowy i dosc
samochodu na nastepne 24 godziny. Oczywiscie mowie tu o jezdzie w dzien, w
nocy ta sama trasa sprawia przyjemnosc.

DS


  Nowy tutaj - Wawa zone Good Afternooon
Czy mógłbyś podać jakieś bliższe dane o sobie? Wiek, przebyte choroby, grupa
krwi? Czy jesteś zapisany w banku organów? Chętnie piszę się jako biorca
 tak na wszelki wypadek ;-))))

Witam wszystkich Jestem z Wawy 29 lat, mam nawalone na punkcie predkosci,
scigam sie na motocyklach od 1998 (w 98 kupiłem pierwszy motocykl), lubie
bardzo szybkie samochody, im niższy, szerszy tym lepszy...KM na maxa
ofcourse

Ponieważ dawno nie znalazłem godnego przeciwnika, chętnie wzorem US
umówiłbym się na małe ściganko na wprost ma się rozumieć bo toru to my w
Wawie nie mamy.

Jeśli byłby ktoś chętny z samochodem co jezdzi a nie tylko udaje, że
jezdzi
to bardzo prosze, bedzie duzo zabawy i troszke adrenaliny, moze jakies
male
zaklady? Moze kobiety sie troszke podnieca i bedzie ciepppllloo...

--
Pozdrawiam
Piotrek Dobrowolski  R1 (Yamaha Aral Team) Nissan300ZXTT467HP
Salon Motocyklowy "MotoNinja" http://www.motoninja.pub.pl




  Rekord: W-wa - Gdansk w 2 godziny

He, mam nowy rekord, w piątek z Wawy do Gdańska jechałem 2 godz., bylo
zacnie

--
Pozdrawiam
Piotrek Dobrowolski  R1 (Yamaha Aral Team) Nissan300ZXTT467HP
Salon Motocyklowy "MotoNinja" http://www.motoninja.pub.pl



A kto  dawco organow dal Ci prawo do narazania zdrowia i zycia innych ?
ja ze Spychowa  do warszawy jechalem 3 godziny  i sie nie chwale.


     

  Motocykle są wszędzie.... a ich kierowcy jeżdżą jak ....
U mnie w miescie jest taka grupa motocyklistów, co robią spobie z przepisów jaja,a nazywają sie "Dawcy Organów"
Stoje na swiatłach patrze a tu dwóch podjezdza na pas obok, zielone, poszli zaraz na jednym kole a potem jak chamowali to jeden stanął na przednim kole
Mój tata ma znajomego co jego syn w Anglii mam motor Yamahe, co jak nim jedzie 395km/h, to przestaje cała elektronika działać

  nowe instrumeny do DGX-520
Witajcie

Mam pytanie (laickie), w jaki sposób mogę sobie dodać więcej instrumentów do mojej Yamahy DGX-520?

Chciałbym sobie dodać nowe brzmienia, szczególnie interesują mnie organy kościelne.

Proszę o pomoc skąd takie coś można ściągnąć, jeżeli już ściągnę to jakie to są pliki (jakie rozszerzenia), i jak je wgrać do instrumentu. Analogicznie sprawa ma się do styli, ale te już mnie mniej interesują.

Bardzo dziękuję z góry za poradę.

Pozdrawiam

Rafał

  Jaki keyboard wybrac?
co tak wszyscy z korgiem i rolandem??? korg i roland może są w pewnym stopniu dobre, ale yamaha oferuje bardzo dobre instrumenty, profesionalne style/rytmy i realistyczne brzmienia.

jeżeli chodzi o używany instrument to doradzam

yamaha psr 1500
yamaha psr 3000
yamaha psr 2100

a nowy to

yamaha psr s700

ja gram na psr 2100 i jestem zadowolony z niego, ma equalizer brzmienia organ flutes, cool, sweet, live i regular

  Roland GW-8 co o nim myślicie???
SPOKO, dzięki za zainteresowanie
hehe a teraz konkretnie - mam Yamaszke , troszkę stara , chcę zakupić coś nowego, ładnie brzmiącego, zależy mi na ładnych -przyzwoitych brzmieniach , gdyż gram z zespole rockowym oraz bluesa, tak więc pianinko, organy, strings i pady na poziomie by się zdały. I tu ładnie by pasował np KORG TR, myślałem też o YAMAHA MM6 ale - no właśnie w planach mam granie na chałturkach , więc dobrze żeby instrument posiadał także barwy , podkłady. Na obróbkach midi itd. sie obecnie nie znam -w tym jestem zielony. Czytałem troszkę na FORACH i -szczerze mówiac bardziej zgłupiałem niż zmądzrzałem. Dlatego rozpatruje Rolka GW-8 , ma chyba możliwośc małej modulacju dźwieku (2pokretła) . Proszę o poradę.

  Muzyka elektroniczna - co kupic
No wiec wlasnie zastanawiam sie nad zakupem, ale nic nie moge znalezc, przekopalem Allegro, nic nie znalazlem. Najpierw chyba poszukam jakiegos dobrego statywu.

Wczoraj troche pogralem, naprawde jestem pelen szacunku dla inzynierow Yamahy, ona naprawde pieknie brzmi, pianinko - miodzio, organy - super. Dzis sprobuje sie przekopac przez Multipady ktore mnie troche wczoraj zaintrygowaly ale z racji tego ze wybila polnoc nie dalo juz rady (((:

  Czemu nie r6 ??
Yamaha czy Honda, na jedno wychodzi... brak jaj!!! W lipcu przez 2 tyg ujeżdżałem nową R6, najładniejsza dzida ostatnich lat, ale co z tego, kiedy poprostu nie jedzie. Ok, na torze mało kto jej dorówna, ba, podobno nawet zlała R1. ALE PRAWDZIWI CHULIGANI ŻYJĄ NA ULICACH!!! I bez skrupułów skopią jej tam dupę. A więc... brak jaj. A w przypadku Hondy chyba wręcz zalążek damskich organów. Jest przewidywalna jak żona (czyt. kurator) po 10 latach małżeństwa (czyt. więzienia). Ale we "fristajlu" to pomaga
And the winner is... G S X R !!! To taki Mike Tyson na przepustce z pierdla, niby obiecał się poprawić i więcej nie grzeszyć, a jednak...

Ps. A Kawasaki też jest do dupy, bo... ... bo jest zielone

  [Pianino] Pianino cyfrowe do 3000zł
Witam!

1. oczywiście że tak, ja posiadam - Yamaha P70 i jestem bardzo zadowolony
2. pianino cyfrowe ma 100 razy lepsze brzmienie, zwykle posiada tylko kilka ustawień brzmieniowych ale za to porzadnych. keyboardy maja 300 brzmien i wszystkie sa ch***owe :P
keyboard to zabawka
4. jest wiele zupełnie prostych pianin cyfrowych, takich jak opisujesz. w/w Yamaha posiada 2 brzmienia fortepianow, 2 pianina elektryczne, 2 klawesyny, smyczki, 2 brzmienia organow i wibrafon
5. nie znam tej firmy ale wyglada solidnie. w tej cenie powinienes dostac jakas yamaszke lub Casio (seria Privia - naprawde fajne instrumenty). nie radzilbym kupowac instrumentu na allegro, przede wszystkim problemy z transportem ale także warto samemu obejrzeć sprzet na żywo, ocenic brzmienie, klawiature
6. oczywiście, są pewne różnice ale to trzeba porównywać na słuch

a co do twojego pianina akustycznego - czasami warto wyremontowac starego grata i może jeszcze pieknie zabrzmieć chociaż juz coraz częściej pianina cyfrowe (i to nie tylko te z najwyższej półki) przescigaja w brzmieniu średniej klasy pianina akustyczne (zwłaszcza Legnice itd. :D). chociaż Steinwaya pewnie długo nic nie dogoni
pozdrawiam

  [Pianino] jakie pianino elektryczne?
Witam.
Sama mam Yamahę YDP-131. Kupowałam z tatą ten instrument rok temu. Fachowcy poradzili mi kupno tego instrumentu, bo to podobno najlepszy z tych, których cena waha się w okolicach 3 tysięcy. Yamaha jest lepsza od Casio o tyle, że ma lepiej zamontowane głośniki: tuż nad klawiszami po prawej i lewej stronie oraz pod obudowaną klawiaturą. Brzmienie dzięki temu jest niezwykle naturalne. Z kolei Casio ma głośniki chyba tylko pod klawiaturą i to brzmienie jest przytłumione. Lepiej już jest z Casio Privia (taki mały z przezroczystym pulpitem), ta ma lepsze brzmienie i w ogóle jest mała.
Co do klawiszy, to w Yamaha YDP-131 są bardzo dobrze wyważone (myślę, że w pozostałych pianinach cyfrowych także). Wzorowane na naturalnej klawiaturze młoteczkowej. Te droższe (ok. 10 tys.) mają klawisze takie, że w dotyku wyczuwa się kość słoniową (białe) albo matującą mahoń (czarne)... Pomarzyć o takim cacku można, ale trzeba mieć ku temu możliwości finansowe.
Co ważne z pianinami cyfrowymi, to nie wymagają one strojenia - to wielki plus.
Odradzałabym kupno Hemingwaya albo innych pianin firmy Krzak. Lepiej dołożyć trochę więcej i mieć pewny sprzęt.
Aha. No i Yamaha ma przepiękne brzmienie. Nie tylko fortepian tam jest. Do dyspozycji masz także jaśniejszą barwę pianina, pianina elektronicznego (przypomina czelestę), klawikordu, organów i zespołu smyczkowego. Brzmienie fortepianiu po prostu powala.
Pozdrawiam.

  [Syntezator] Szukam dobrego syntezatora do kwoty 4000
Witam wszystkich forumowiczów. Gram w kapeli 4os mam keyboard yamaha psr s900 i potrzebuje na góre dobrego syntezatorka.Mam do przeznaczenia 4000zł Gramy muzyke na zywo i potrzebuje naprawde dobrych dzwieków chodzi tu przede wszystkim o dzwieki piano guitar organ czy electric piano nie skupiam sie na techno trance itp przegladałem rozne propozycje podobaja mi sie roland juno stage ,Yamaha mo6,yamaha mm8, roland juno-g.
Nie wiem któy byłby najlepszy prosze o pomoc moze sa jeszcze lepsze niz te które wymieniłem z góry dzieks pozdrawiam!![shadow=blue][/shadow][glow=red][/glow]

  [Pianino] Stage pianino KAWAI MP5 czy ROLAND RD-300GX ???
Znalazłem na allegro Yamaha S08
http://www.allegro.pl/ite..._jak_motif.html
ma podobnie jak Yamaha cp33 ważone klawisze

Mam pytanie czy pianino cyfrowe Yamaha cp33 jest lepsza od syntezatora Yamaha S 08
Chodzi mi o klawiaturę i wierność barw elektrycznych pianin Rhodes i organów Hamonda.

  Potrzebuję kupić dobry profesjonalny keyboard. HELP!
na stronie Rolanda jest demo tego instrumentu. Barwy pochodzą z najlepszych instrumentów rolanda. Wszystko tam sie zgadza. a 100 stylów muzycznych ma swoje wariacje. KORG PA80 czy 60 to bardzo dobre instrumenty, jednak mają 61 klawiszy, a roland 76, to wielka przewaga przy pracy np. akompaniatora. I na pewno roland ma lepiej brzmiące piano i organy. Zawsze twierdziło sie w branży, iż albo kupuje się korga i yamahę, albo Rolanda. Zawsze Roland był liderem jeśli chodzi o naturalne brzmienia typu piano, organy, jakieś tam klarnety, flety itp. Korg to syntetyki raczej, yamaha taka pośrednia.

Wiesz, ja zawsze twierdzę, po co przepłacać. Roland e60 to instrument jak widzisz za niecałe 5 tys zł. Korg PA800 nie wiem, ale na pewno jakieś 3-4 tys więcej, no i te 61 klawiszy. Jak Ci zostanie pieniędzy, a nie masz na co wydać, to kup dobry komputer za 3tys zł i kartę muzyczną w tym. WIELE POMAGA

Ja bym na Twoim miejscu wybrał Rolanda. Słyszałem jak brzmi, jestem zachwycony.

  [Sprzedam] TYROS 3!!! DOSTĘPNY
Witam ma do zaoferowania nowe klawisze Yamaha TYROS 3. Sprzęt jest nowy na gwarancji. Cena bardzo dobra.

wszelkie Info
gg: 13138852
kom: 512 810 046

Tyros 3 = Expectations

61 FSX Key-Bed (with "Intelligent Expansion" for emulation of full 88 keys )
Super Articulation Voicing
192 Polyphony ( could be as high as 256 )
Fire Wire 800 for superb audio recording
USB 2 ( front and rear ) Flash Drive inputs
USB 2 -to host
HDMI / with HD Losses 5.1 Audio
Toslink Optical out
New Advanced "True Guitar" mode with coverage to 14th fret / with Harmonics
On-Board Speaker System with Servo Bass Driver
2 Lower voices
3 Upper voices
Bass On Demand mode
Organ Pro Mode / with modeling and true B3 Emulation
SQVGA Display ( adjustable angle )
Virtual Drawbars
New Triple F/X Control System ( pitch bend / modulation / ribbon )
32 Track Sequencer
New "True Piano" mode with 88 key sound abilities
512 Base Ram / expandable to 2 Gig
Built in 64 Gig SSD
Super Arpeggio Synth Emulation / with virtual sliders and knobs
Newly Designed rotary "Data Dial" / with push down "Enter" function
Dedicated USB keyboard in-put for data management.
New "Blue-Tooth" internet connectivity as well as other TBA functions.
New "Design A Style" function
Built In Sampling
Newly designed Vocoder with "True Voicing" technology
Macintosh and Linix support

  klawisz na scenę z dobrymi dźwiękami pianin, el pian i organ
Witam proszę o pomoc.
Potrzebuję klawisza do gry w zespole (rock, reggae, blues), zależy mi na wiernych próbkach dźwiekowych:
- pianina koncertowego,
- elektrycznych pianin np.Rhodes Wurli
- organ np. Hammond.
Kwotę którą mogę przeznaczyc to 3000 - 3500 pln.
Myślę o jakimś syntezatorze z tych nowszych Roland Juno G, Korg T, Yamaha lub z tych starszych Yamaha dx7 Roland XP80, Korg M1.
Proszę o doradzenie może jeszcze jakiegoś innego klawisza.
Przy okazji chciałbym w przyszłości podłączyć go do domowego studia i tworzyć własną muzykę reggae, blues rock - potrzebuję klawisza do takiej muzyki nie do techno.

Dzięki za odpowiedzi

  Dave Greenslade
Dla zachęty - podam jeszcze instrumentarium, na którym gra Dave Greenslade: ARP Explorer, ARP Omni, CAT synthesizer, organ, Crumar Stringman, clavinet, Kitten synthesizer, Korg vocoder, Mellotron, Minimoog, Polymoog, Prophet 5, Roland R5202, SDS Drum synthesizer, Sennheiser Vocoder, Tubular Bells, Vibraphone, Yamaha synthesizer, piano.

Mimo wszystko uważam, że jest to jedna z ciekawszych pozycji muzyki elektronicznej ! Może ktoś słyszał juz tą płytę i podzieli się swoimi refleksjami ?

  Friends Of Mr. Cairo
W dzisiejszych czasach takie brzmienie można uzyskać na każdym dobrej klasie syntezatorze np na Yamaha.
Podobnie jest np z dzwiękiem organ Hammonda - juz na moim sprzecie (nie syntezatorze) są takie barwy - praktycznie nie do odróznienia.
W dzisiejszych czasach Vangelisowi byłoby łatwiej....kupiłby sobie Tyrosa albo jakiegoś ROlandzika i wystarczy....

  Yamaha MO8 czy Korg M50 (88 klawiszy)?
Polifonia nie wplywa na brzmienie jako barwe dzwieku. Przy tak duzej liczbie jak 64 lub 80 ma wplyw jedynie przy wielosladowych produkcjach MIDI, to znaczy jak chcesz miec podklad z kilku sciezek grany przez ten sam keyboard to nie moze zabrzmiec jednoczesnie wiecej niz 64 lub 80 dzwiekow. Jesli chcialbys zmusic keyboard do zagrania wiekszej liczby nut to zostana obciete poprzednie dzwieki, ktore sa w fazie wybrzmiewania lub nie wszystkie zostana zagrane.

Ja bym nie wybral zadnego z nich tylko zaoszczedzil na Kurzweil PC3X. Ale z tych dwoch wybralbym Korg M50 88 klawiszy. Wybor ten uzasadniam przede wszystkim polozeniem kolek bendera i modulacji w MO8 - dobrze, ze ich calkiem z na tylnym panelu nie zainstalowali. Korg ma o wiele lepsza ergonomie.

Co zabawne, wiekszosc filmow na You tubie ze stacjami roboczymi Yamaha wyglada tak ze gosc wciska play i siada na 3 minuty kolo keyboardu a potem cos dogra pare nutek do calego podkladu i wielka to gra na zywo To chyba przez to, ze Yamaha juz zapomniala jak sie robi syntezatory sluzace do prawdziwego grania.

[ Dodano: 2008-11-13, 11:00 ]
A jeszcze jedno, mam zle doswiadczenia z Yamaha CS2x, a mianowicie beznadziejne przetworniki, niektorymi barwami organow nie dalo sie grac z powodu znieksztalcen, podobnie czyste fale sinusoidalne w akordzie przmialy jak jakis beznadziejny przester. Dla porownania DX7 nie ma zadnego problemu z falami sinusoidalnymi w akordach a to technologia z zamierzchlych czasow.

No i drugi mankament to jakosc farby. Najlepiej nie dotykac syntezatora bo po kilku latach sie zetrze. Mam nadzieje ze MO8 nie ma tego problemu ale jakas niepewna ta nadzieja.

  KORG OASYS 88
W kwestii Korga OASYS, powinniśmy opierać się na konstruktywnej krytyce. Chyba nie ma nic gorszego, jak ocenianie instrumentu bez osobistego testowania (jak mamy w poście powyżej).
Rozsądniej będzie, jak obywatel kermadec, zapozna się z instrumentem i po kilkugodzinnym testowaniu napisze, że próbka pianina 500 MB jest do bani, że smyki 300 MB są do niczego i że symulacja organów CX3 i synteza analogowa są kiepskie.

Zakładanie z góry, że COŚ JEST DO NICZEGO, trąca o typowe polskie 'gadanie'.

Co się stanie, jak OASYS padnie na scenie? hehe
Jeszcze nie słyszałem, żeby OASYS 'wysypał' się na scenie.
Ale nawet gdyby się 'wyrzucił', to przypuszczam, że należało by włączyć instrument jeszcze raz

A jeśli Clavia padnie na scenie, albo Roland, Yamaha, czy Access? A gdyby nagle zabrakło fazy, albo zerwała się wichura - gdyby, gdyby to jak dokończysz koncert?

Doceniajmy to, co oferują nam producenci instrumentów klawiszowych. Nie skazujmy na przegraną najdroższe klawiatury, tylko dlatego, że nie było nam dane ich poznać osobiście

  MidiMate 2 USB i Yamaha PSR640 - jak skonfigurować?
Witam.
Jestem trochę nowicjuszem w tej dziedzinie i stąd moje pytanie. Chciałem się trochę pobawić na midi - tzn. pisać nuty w Finale i trochę obróbki ewentualnej midi w Cubase. Dysponuję keyboardem Yamaha PSR-640 i laptopem bez gniazda game port. Kupiłem więc do tego celu kabel MidiMate 2.0 USB. Kabel dało się zainstalować, widzi go jako midi port. Problem polega na tym, że komp nie widzi organów (czy powinien je widzieć jako urządzenie?), a programy muzyczne też nie reagują na granie na klawiaturze pomimo ustawienie midi in i out na ów port - w trakcie nagrywania. Główne pytanie dotyczy więc konfiguracji midi w komputerze, stąd proszę was o pomoc.
[/b]

  Johannus Opus30
Moje pytanie o funkcje tych gniazd wzięło się stąd, bo robiłem ze skutkiem pozytywnym próby z pewnym programem MIDI, korzystając z domowych organów YAMAHA, które mają 2 gniazda MIDI: IN i OUT. Kiedy ten sam program chciałem przetestować na Johannusie okazało się, że poprzez gniazdo IN mogę wysterować organy, natomiast poprzez pozostałe gniazda MIDI nie wychodzi z organów żaden sygnał. Może wymagają one jakiegoś indywidualnego oprogramowania. Niestety nie mam dostępu do instrukcji obsługi a strona producenta też jej nie oferuje.

  Yamaha MM6 - test
Czytam z zapartym tchem niemalze i sie przymierzam, zrobiles mi smaka mozliwosciami tego cuda, wiem sa lepsze i za 10000 ale ja jestem chodzacy swir informatyczno-cyfrowy a nie muzyczny (a byloby fajnie bo bysmy mieli wspolny temat xD) choc nic nie stoi na przeszkodzie bym choc troche sie (bardziej) pochorowal muzycznie =3
Ja chce MM6 ;(

Edit
"Piano, Keyboard/Organ, Guitar/Bass, Strings, Brass, Lead/Pad, Percussion/FX i Ethnic. "
To w ktorej kategorii beda flety i tym podobne??? Strings raczej nie... moze FX albo ostatnia???
"... jeśli konsola Super Nintendo ma 8 głosów polifonii, a Amiga tylko 4, a mimo to dało się na te urządzenia tworzyć piękne i rozbudowane utwory..."
No pfff...nie wspomne o DSku, ktory z MIDI, ktoreto na kompie brzmia smiesznie (Winamp) lub ciutes lepiej od poprzednika (Linux :3) potrafi zrobic muzyke jak z MP3 wyjeta no to kurna Yamaha z pierdzenia Segi by zrobila orkiestre =3 nie martw sie 32 tetecosie to calkiem sporo, choc wiadomo Tobie to by i 256 nie starczylo by sie wyzyc artystycznie (delikatnie ujmujac xD) Twoja muzyke na bank uslysze i tu bez wychodzenia z domu
"po podłączeniu pendrive bariera ta zanika" przypomnij sobie jaki filmik mi z pewna postacia dales dzisiaj to sie domyslisz o co mi chodzi od strony graficznej @_@

  Banki pamieci, przelaczanie presetow
No więc tak. Wiadomo w trybie PROGRAM masz wszystkie brzmienia (z wszystkich banków) pogrupowane w kategoriach: piano, guitar, organ, i tak dalej, itp., możesz też przechodzić pomiędzy poszczególnymi bankami, oraz dodawać swoje brzmienia do kategorii FAV (ulubione).
Brzmienia można też skopiować do osobnego folderu - banku i w trybie global wygodnie je wyszukiwać, itp. Po prostu tworzyć własne banki, ze swoimi ulubionymi brzmieniami.

I niestety przełączając brzmienie tak samo jak w korgu, urywa trwające...
W trybie song podobnie, nawet takie próby jak granie solo (na żywo) np. trackiem 1 a potem przełączenie na 2.

Ja mam "rozwiązanie" na wybrzmiewanie brzmień, tylko do tego potrzebny jest drugi klawisz lub klawiatura sterująca.
Tworze sobie song, w którym mam np. 5 brzmień, którymi chcę grać. Każdemu brzmieniu przyporządkowuję inny kanał midi, wybieram którymi będę grać z klawiatury fusiona, a którymi z zewnętrznej, itp., to tak w skrócie, gdyby ktoś chciał to mogę to bardziej wyjaśnić. Podobnie można robić w trybie mix.

Ja np. steruję z pomocą YAMAHY QS300, ładnie wybrzmiewa Mam podłączony ten instrument przez midi i niektóre brzmienia ustawione, że gram nimi z fusiona a niektóre, są przypisane do kanałów midi i steruje nimi z pomocą yamahy qs300.

  DISCO POLO NIGHT
ostatnio śmy gadali z Marianem o tej imprezie no i chyba zrobimy tą "dyskoteke" w Walentynki.
w tym szczególnym dniu szczególna impreza.Już dziś chciałbym zaprosić wszystkie pary i samotnych również (Tęczową zamknęli to gdzie mamy się bawić , do ch..ja!!!)
co do konkursów panie Piotrku,to jestem na tak! Jury mile widziane.
są jeszcze jacyś chętni oprócz Peter'a? nagrodą mogą być klasyczne organy Yamahy lub też jakaś wycieczka na Teneryfę w te miejsca gdzie kręcono te wszystkie klipy(no jeszcze się zobaczy...)

  Złącze Usb-MIDI
Witam wszystkich jestem można powiedzieć muzykiem i mam taki problem posiadam organy elektryczne "YAMAHA PORTATONE PSR-E303 YPT-300 " I chciałbym podłączyć je do laptopa ale potrzebuje złącza USB-MIDI ale orginalne yamahy kosztuje od 150zł w ^ (Yamaha UX16) patrzyłem na allegro.pl ale kosztuje podobnie (a tyle kasy na kawałek kabla i elektroniki nie będe wydawał) dlatego chciałem zbudować własne z jakiegoś schemaciku ale takiegoż nie znalazłem m jeżeli ktoś miałby go albo by znalazł to byłbym wdzięczny.

  Jak przekonac (Mame) do motocyklu...
Miałem 13 lat jak kupiłem swoją TZR 50(również postawiłem z ojcem mamę przed faktem dokonanym) i wiecie co? Chrzanicie głupoty z tymi małoletnimi dawcami prawdopodobnie to że miałem te słabą yamahę uświadomiło mi jak można się załatwić czymś poważniejszym. Przez prawie 5 lat się nią bawiłem(w latach świetności na prostej szła do 110 km/h) i teraz jak kupie sobie coś mocniejszego to na pewno będzie dla mnie jak i innych bezpieczniejsza jazda niż gdybym czekał przez te lata aż przekrocze magiczną granicę 18lat ;]

pozdro, według mnie mamy nie przegadasz sam za bardzo się będzie o Ciebie zamartwiała no chyba że jej pokażesz że potrafisz, pożycz coś od kumpla albo wynajmij najlepiej w ścisłej współpracy z ojcem ^^



Dokładnie. Człowiek rozwija się na zasadzie ewolucji, a nie rewolucji. Spragniony prędkości 18 latek kupuje sportową 600 albo co gorsze litra i w połowie sezonu kończy jazdę w na drzewie. Osoba jeżdżąca od młodych lat na małych sprzętach nabiera dobrych nawyków, poznaje co to uślizg, zmiana biegów, kontrolowanie sytuacji na drodze czy w terenie. Co do dawców to niestety muszę zburzyć teorię "przeszczepiania organów". Zazwyczaj jeśli wypadek był śmiertelny to nie ma czego przeszczepiać...

Co do swojego KTM'a to uzbierałem 10tys sprzedając starą yz'e i pracując. Reszte dołożył ojciec widząc moje zaangażowanie. :)

[ Dodano: Wto 17 Lip, 2007 ]

  INSTRUMENTY LEGO
jakbyś jeszcze dał napis Yamaha i jakiegoś minifiga z roztrzepaną fryzurką to napewno poprosiliby Cię żebyś to wstawił do Carnegie Hall


Instrumenty Yamahy chluby parku sprzętowego poważnych instytucji muzycznych raczej nie stanowią...:)

Conrack, dlaczego czarny - ze wszystkich trzech najkorzystniej się prezentujący - nie ma pedałów?
I chyba niepotrzebnie ma tyle wystających drobiazgów i te study na klapie. Co udaje kratka na bocznej ścianie?
Organy (faktycznie bywają szare?) maja bardzo mało studów, więc może dałbyś radę je wszystkie pozakrywać? Myślę że tanim kosztem mogłoby być znacznie lepiej.
I wcale nie muszą mieć przyczepionych u góry piszczałek, choć faktycznie, z tego co widać na brickshelfie, moze to bardzo efektownie wyglądać.

  Poznajmy się!
Na wstępie - witam wszystkich forumowiczów Hm, co mogę o sobie ... Na imię mam Arek, mam prawie 17 lat, mieszkam w Luboniu (b. blisko Poznania). Muzykę Jarre'a poznałem (dopiero) przy okazji koncertu w Stoczni Gdańskiej. Lubię też Mike'a Oldfielda, Schillera, Vangelisa, słucham oprócz el-muzyki ambientu, trochę smooth jazzu (Jazzmasters najlepsi, jeśli chodzi o s-jazz). Pogrywam na organach (Yamaha DGX-305 dla zainteresowanych), próbuję też sam coś wymyślać . Forum to obserwuję od dłuższego czasu, w końcu zdecydowałem się zarejestrować

  AKCJA "ORGANY DLA BRENNEJ LEŚNICY"
Drogi Pablo!

1. Otóż wolę 7, czy 8 - głosowe organy w moim kościółku, które przetrwają 300 lat, jak się je dobrze zrobi i będzie jako tako o nie dbało, niż cyfrówkę, która po 10, 15 latach jest przeruchana jak panienka na Francuskiej w Kat.

2. O walorach brzmieniowych i akustycznych już nie wspomnę.

3. Grywałem i grywam na takich organach o układzie 1 man. i Pedał, a nawet na małych pozytywach 1-manuałowych oczywiście i jakoś psalm zagrałem i Kyrie też... Zapewniam Cię, że wajhowałem szybciej, niż myślisz!

4. Przecież mówiłem Ci, że chór poszerzamy, a orgel stanie tam, gdzie teraz siedzą chłopy!

5. Dyspozycja - taka lub podobna, ale raczej taka - kwestia nie tylko kubatury i akustyki, ale także (WAŻNE!) zmieszczenia tego na chórze!

6. Regera i Vierne'a tam nie zagram i sonat triowych też nie, ale tyle preludiów, fug i innych utworów z literatury da się zagrać - przy pewnym rzecz jasna kompromisie...

7. Skoro teraz z parapetu Yamaha wyciągam tyle , że kumple myślą, że mały viscouncik z pedałem - to tym bardziej z piszczałek wyciągnę ile się da czadu i brzmienia.......

DOBREJ NOCY, PABLO

  Bydgoszcz - o organach i nie tylko...
tak jest wszędzie, gdzie organy umieszczone sa w auli.


I nie tylko w auli. We Wrocławiu w starym budynku AM dzieliliśmy salę z pianistami. Stała tam najlepsza w uczelni Yamaha i nasz Rieger-Kloss. Pianiści mieli tę klasę do dyspozycji przez cały tydzień od 8,00 do 21,30, a organiści w soboty i w niedziele (w te dni odbywały się lekcje z profesorem). Żeby poćwiczyć, trzeba było wstawać o 4,00 i iść do uczelni, by pograć i skończyć przed 8,00. Można też było dogadać się z ochroniarzem i dać się zamknąć w uczelni na noc. To było szaleństwo istne. Odmieniło się dopiero wraz z przeprowadzką uczelni.

  organy w Krakowie
Witam i pozdrawiam Kraków!

Wczoraj zwiedzałem troszkę krakowskie kościoły i próbowałem zerkać też na organy ( a przynajmniej na prospekty ). Zdziwił mnie boczny prospekt w Mariackim, bo pierwszy raz go widziałem. Poza tym w tym kościele obok Sukiennic także jest jakiś mały instrumencik. Niestety z chóru było widać pudełko z parapetu (Yamaha albo Casio).

Poza tym miałem okazje grać w Jaworznej k. Laskowej. Organy troszkę w opłakanym stanie. Rozintonowane, rozstrojone, zacinające się głosy w manuale i pedale i wiele, wiele innych usterek. Na dodatek zabrakło prądu i musiałem grać przy pomocy kalikanta Przynajmniej to działało.

Pozdrawiam!

  Śpiew organisty ?!
Ktoś dawno temu, chyba w temacie o Brennej Leśnicy pisał, że nasz koelga Paweł S. robił nieziemskie rzeczy z Yamahą, jakie przez lata tam użytkował.
Nigdzie nie napisałem, że dźwięk "lepszy". Oczywiście wszelkie elektroniczne podróbki, a tym bardziej paraptem to coś zupełnie nie do porównania z piszczałkami, co wielkrotnie wyrażam w swoich wypowiedziach czy na forum czy w innym towarzystwie.
Napisałem tylko, że realia niekiedy wymagają zrobić coś przed remontem organów. Oczywiście - rozumiem pasję, miłosc do organów i muzyki liturgicznej itp., jednak trzeba myślec ekonomicznie - na co komu nowiutkie lub wyremontowane organy z zimnym kościele, z walącym się sklepieniem i rozkruszającym ołtarzem ? Może pasjonaci będą przyciagali do tego kośćioła, ale warunki atmosferyczne we wnętrzu czy spadające cegły nie przyczynią się do długowieczności organów. W kościele należycie wypielęgnowanym, dobrze brzmiace organy przyciągną pasjonatów, a takze zainteresują inne osoby. Jako przykład podaję Pawła S., któy tyle lat się starał o organy, aż w końcu się udało. Wyglądają one tym lepiej w kościele zadbanym, czystym, jasnym, ciepłym. Czy wyglądałyby one równie dobrze w kościele zimnym, brudnym i ciemnym?

  Etat organisty na wsi.
no jest to yamaha psr e413, na allegro chodza okolo 1200zł więc myśle ze w sklepie dał za niego coś koło 1300zł. No niby tak i tak też księdzu mówiłem- po co mi keyboard;/ Ale on stwierdził że jak będzie mój to go będe szanował;/ No powiedziałem mu ze ja nie chce keyboardu bo mam w domu( siostra właściwie jeden i tez w miare dobry) no ale przegadaj...i właśnie nie wiem ile będe ten keyboard odrabiał;/ hehe to jest najlepsze. Czy to beda 2 miesiace czy 2 lata;/

heh wiem wiem...nie gram dobrze i zdaje sobie sprawe ze robie duzo błedów hmm...w harmonizacji. Ale czego oczekujecie od kogoś kto nie ma podstaw gry na organach??;|

  Casio, Yamaha itp.
Skoro jest temat o organach cyfrowych, to myślę, że o parapetach też coś trzeba powiedzieć. Ja niestety mam pecha grania na parapecie(licze na szybką zmianę przynajmniej na cyfraka). Nie czuje się dobrze, bo gdzies palec mi się omsknie i zacznie mi wygrywac rytmy, czy zamiast organów włącze akordeon. Czy ktoś z Was ma to samo szczęście co ja i musi się męczyć z tymi cudami techniki?Proszę o opinie.
Pozdrawiam

  Casio, Yamaha itp.
Ten temat mnie wyjatkowo zaciekawił. Otóż, jestem pomocniczym organistą w parafii, gdzie proboszczem jest były dyrektor do spraw muzyki kościelnej w archidiecezji, więc - zdawałoby się - na sam instrument winien być położony nacisk. A tu jest odwrotnie. Historia "organów" w mojej parafii jest następująca:

Zanim wybudowano obecny, duży, nowy kościoł, Msze odprawiano w pięknej, barokowej kaplicy. Grały tam wówczas siostry-samouki na 2-manuałowej, 15-głosowej fisharmonii. Czasem do sprzętu zasiadał sam ks. proboszcz. Później kaplica była za mała - zrobiono zadaszenie pod "chmurką" i "budkę", w której znalazła się fisharmonia oraz... grający

Kiedy już nowy przybytek stanął i został poświęcony, przyjęto nowego organistę, który wraz ze swoją osobą wniósł do świątyni parapet - "muzealny" egzemplarz Yamahy, podłączony do dwóch głośników "Unitra", przy czym jeden sie popsuł, więc stoi jako atrapa

No, i ta Yamaha służy nadal. Defektów ma sporo, np. żeby grać na "pseudo-pryncypałowej" barwie, trzeba podnieść klucz wiolinowy o oktawę wyżej, bo inaczej tylko dudni, nie słychać melodii. Dlatego wolę do akompaniamentu używać jakiegoś "miększego" fletu lub klarnetu Kiedyś miałem z tym keyboardem przeboje - tam są takie guziki do perkusji czy jakichś bębenków, i chcąc szybko zmienić barwę, niechcący nacisnąłem ów kłopotliwy przycisk i uszom wiernych ukazał się dźwięk murzyńskiego bębenka

W perspektywie jest jednak zakup organów piszczałkowych... Nie wiem jednak, czy tego doczekam

Pozdrawiam!

  Casio, Yamaha itp.
Jeżeli chodzi o 'parapety' to niedawno stałem się szczęśliwym posiadaczem Yamahy DX7IIFD (1987) - i szczerze polecam. Bije na głowę wszystkie PSRki i CTKi, a kombinacja Pryncypał 8'+ Oktawa 4' podoba mi się bardziej niż w Johannusie stojącym w mojej rodzinnej parafii. Ale wśród ogólnodostępnych w necie brzmień dla tego parapetu nie znajdzie się ani jednej dobrej barwy organów piszczałkowych. Wszystkie moje barwy organowe to edycja od zera, z uwzględnieniem takich 'niuansów' jak obwiednia wysokości dźwięku (b. ważne!!). Obecnie mój parapet wyposażony w następujące kombinacje:

- Flet 8' + Oktawa 4' + Oktawa 2' + Kwinta 1 1/3' (wszystkie głosy oprócz podstawowego niezależnie włączane i wyłączane przy pomocy dwóch suwaków i kółka modulacji - Oktawa z dodaną kwintą tworzy coś na kształt Mixtury II)

- To samo, tyle że z jaśniejszym (bardziej pryncypałowym) głosem w podstawie zamiast fletu

- Pryncypał 8' + Oktawa 4' (Brzmi realniej niż poprzednie, ponieważ tu całą 'moc' instrumentu przeznaczyłem na dwa głosy, a nie na cztery)

- Flet 8' + Flet 4'

- 'Tutti' - oparte na poprzednich kombinacjach, tyle że głosy składowe zostały nieco rozjaśnione, podobnie jak poprzednio kółko modulacji dodaje do górnej oktawy kwintę tworząc brzmienie 'miksturopodobne'.

- j.w ale z emulacją języka w basie

Jak ktoś chce, to mogę gdzieś wrzucić mp3, a dla zainteresowanych posiadaczy tegoż parapetu plik SysEx z tymi brzmieniami.

  Casio, Yamaha itp.
Obawiam sie, ze te "organ flutes" wiernie beda odtwarzac... drawbary Hammonda. Tak wywnioskowalem po przegladzie stron Yamahy, gdzie to jest opisane. Przykro mi ze musze Ci przerwac marzenia. Trzeba pamietac, jednak, ze Yamaha sie trzyma instrumentow estradowych i domowych, a na strone klasycznych czy koscielnych piszczalek jak narazie nie wstapila, chociaz na niektorych keyboardach znajduje sie "Church Organ", "Chapel Organ" i podobne.

  Casio, Yamaha itp.
Proponuję zapoznac sie za Yamahą Tyros.
Mam to cacko.
Barwy ze znanych organów z Francji i Niemiec.
Mozna pobierać i wgrywać nowe.
Polifonia 128 głosowa.
Głośniki 2 X 1000 Vat. Aktywane 5 drożne.

Pozdrawiam



Zdecydowanie wolę Korga Pa1XPRO

Jak kiedyś byłem zwolennikiem Yamahy tak teraz wolę Korga jest mniej "plastikowy"

[ Dodano: 2006-11-08, 22:35 ]

  Casio, Yamaha itp.
Moje osobiste zdanie na temat organów elektronicznych niedostosowanych do liturgii czyli organów elektronicznych nie-kościelnych jest takie że dużo lepiej wypada nawet parapet niż unitra estrada- co prawda grałem tylko na dwóch "estradach". Sam posiadam w domu Yamahę PSR (ale nie dam głowy uciąć czy 203 czy jaki- nie mam obecnie klawisza w domu wiec nie sprawdzę) i grałem na nim już msze nie jedną- jeśli się chce to można- oczywiście nie jest to porównywalne z organami- choćby elektronicznymi- ale na "estradzie" grało mi się wyjątkowo badziewnie. Uważam że mimo tego że to tylko parapet to posiada głosy które można dopasować do liturgii- tym bardziej że można skorzystać z brzmień dualnych. Także konanie- nie zazdroszczę sprzętu ale myślę że nie powinno być źle- kolega ma korga z roku 95 i gra całkiem całkiem...

Życzę powodzenia!

  Casio, Yamaha itp.
Barwa Church Organ - nie nadaje się do liturgii. Zresztą za bardzo ryczy



Tak jest chyba zawsze. Miałem do czynienia z kilkoma keyobardami Casio i Yamaha i Church Organ i zawsze to były ryczące połączenia mixtury o nieokreślonych bliżej specyfikacjach oraz jakiegoś głosu 16'. Brzmi to beznadziejnie

  Casio, Yamaha itp.
Powiem szczerze, że do liturgii Casio się naprawdę nieźle sprawdzają. Fajne barwy organowe. Jak najbardziej porównywalne z Yamahą czy Rolandem. Ale wszędzie Church Organ lepiej pominąć...
Te firmy dlatego stosują próbkowanie tego typu, bo ludziom się kojarzą organy z głośnym i ostrym brzmieniem. Dla nas organistów to nie jest żadne udogodnienie - a wręcz przeciwnie. Dobrze, że w "parapetach" są też inne głosy (np. Flute organ)...
Apropo keyboardów, to ważne, aby można było grać bez dynamiki.

  KETRON AUDYA - NOWY TOP ARANGER KETRONA !!!
Nareszcie pojawiły się demka audio Ketron AUDYA. Posłuchałem kilka razy i mam dość mieszane uczucia. Tak na gorąco powiem, że się trochę zawiodłem. Owszem, jest sporo fajnych rzeczy, ale nawet nie nazwał bym ich „smaczkami”. Zaliczam do nich „ludzkie” style; ich humanizm przejawia się moim zdaniem w tym, że nie są tak precyzyjne i wysublimowane jak w Tyrosach. Czuć tu jakieś życie i niedoskonałość człowieczą. I to zaliczam na plus.

Zawiodłem się natomiast na poszczególnych brzmieniach; saksofon generalnie brzmi bardzo słabo; brak tu dbałości o niuanse jak klapy, vibrato, zadęcie, jak ma to miejsce u Yamahy. Brassy – zauważcie w jednym demku (jazz club, zakończenie) zastosowano niby glissando w dół, które brzmi żałośnie. Nie lepiej jest z trąbkami. Piana w popowych i rockowych utworach bronią się jakoś, ale w klasyce - totalna porażka. Organy fajne, gitary akustyczne też, za to przesterowane sola wydają mi się brzękiem pszczoły.

Jak zwykle znakomite bębny, soczyste, głęboki i bardzo wyraziste – takie jak lubi większość muzyków grających na keyboardach.
To oczywiści moje osobiste opinie na gorąco. Czekam na Wasze. Zajrzyjcie na stronkę

http://www.ketron.it/demos/index.asp?lNum_idDemo=8

Im więcej słucham tym więcej słyszę ułomności tego klawisza, ale jest w nim coś fajnego.

Pozdro

  Nie przestałam się bać. :-)
A ja mam pytanie techniczne: co to jest duswariakt? I czy dysorganik to taki co nie umie grać na organkach, czy taki co ma małe organy - wewnętrzne und zewnętrzne, a nie Hammondy i Yamahy? I jeśli to drugie - to o jakie organy chodzi w szczególności?


O jakie organy?
Ktos mówił ostatnio, ze ma taki mały ... pistolecik...

  Okazje na ALLEGRO !!!
Na allegro pojawiło się sporo sprzetu sprzedawanego jako uszkodzony, wszystkie są od 1 zł BCM Myślę że warto bo taki sprzet to świetny dawca organów do nowych konstrukcji.
http://www.allegro.pl/sho...php?uid=7574616
Tu są wszystkie aukcje tego allegrowicza.
Sam kupiłem magnetofon Yamahy z pięknymi wskaźnikami wychyłowymi VU za 1,25 zł + przsyłka.
Oto i on :

Po wstępnych oględzinach do wymiany jest jeden pasek i magnetofon bedzie 100% sprawny.

  Neuropathia,CUrsed Carnival,Trocki,Wronghead Opole 13.12
odnosnie akustykow- to chyba starzy noisowcy,widzialem koszulke morbid organ mutilation pod bluzą yamahy.
a tak serio to start neuropatii był tak cienki brzmieniowo,ze myslale,mze bedzie jakz wylkle- potem sie polepszylo.nie iem,czy w nagłośnieniu czy to ja odżyłem?
trocki zagral brudno syfiasto,nie czepaim sie muzy,bo mil omi sie slucha takich melodii. wokaliza nuda,ale to przeciez nie fresz niuskul;]

a my jako wronghead uznalismy,ze mielismy najlepsze brzmienie z dotychczasowych wystepow.

a plotki,to proponuje osobny temat ,
ajo

  Yamaha
Yamaha – koncern japoński założony 12 października 1897 przez Torakusu Yamahę, notowany na giełdzie w Tokio.

Wyprodukowano w nim pierwsze w Japonii pianino. W 1904 pianina i organy Yamahy zostały nagrodzone Honorową Główną Nagrodą na Targach Światowych w St. Louis.

Koncern ma ugruntowaną pozycję w wielu gałęziach światowego przemysłu.

Aktualna działalność grupy Yamaha obejmuje:

produkcję i sprzedaż:
instrumentów muzycznych (m.in. fortepiany i pianina, syntezatory, zestawy perkusyjne, gitary itp.),
urządzeń audiowizualnych,
chipsetów i kart muzycznych,
prowadzenie szkół muzycznych i innych ośrodków związanych z muzyką.
rynek motoryzacyjny:
Od 1955 roku zajmuje się produkcją pojazdów jednośladowych - motocykli i skuterów (we Francji pod nazwą MBK), skuterów śnieżnych i wodnych oraz silników do łodzi motorowych. Produkowała, także w śladowych ilościach samochody jednym z nich był wyczynowy pojazd na bazie bolidu Formuły 1 Yamaha OX99-11.

  SPRZEDAM Instrumenty muzyczne!
SPRZEDAM!!!!!

AKORDEON Firotti 60 basowy, niemieckiej firmy Fritz Rockstroh Klingenthal/SA.3
nr seryjny: 14/317 ,
mało używany,
cena 290 zł.

Stan wg mnie bardzo dobry. Paski skórzane, miech czysty.
Idealny do rozpoczęcia nauki. Klawiatura do gry klawiszowa taka jak w pianinie, nie guzikowa.
.............................. .............................. .............................. ..........................

ORGANY elektryczne YAMAHA seria Electone.
To jest analogowy syntezator. Posiada 2 nominały, pedały,
pedał do kontroli głośności instrumentu, szereg rytmów do wyboru,
kilkanaście różnych dźwięków do wyboru.

Kolor biały, stan bardzo dobry, cena 300 zł (podlega negocjacji).

Podobna z wygladu do tej wersji: http://images01.olx.ca/ui/1/25/94/1422194_1.jpg

.............................. .............................. .............................. ..........................

Odbiór osobisty z Milanówka.
Można wcześniej się umówić na obejrzenie instrumentów.
Zainteresowanym mogę przesłać zdjęcia na e-mail. Sprzedaje w trybie pilnym z powodu wyjazdu. Zainteresowanych proszę o kontakt tylko na e-mail: ewelin_1982@o2.pl

INGALILL dnia Pią 11:53, 24 Lip 2009, w całości zmieniany 3 razy

  Scena Canterbury
Później Stewart już w ogóle mocno poszedł w elektronikę i nowoczesne brzmienia. Widziałem na youtube kilka fragmentów jego dokonań z Barbarą Gaskin i sam nie wiedziałem co mam o tym sądzić. Jak dla mnie to było za awangardowe i na dodatek podane w sosie najbardziej odjechanego New Romantic. Może błędnie ale natychmiast miałem skojarzenia z dość już dziś zapomnianym zespołem - Missing Persons z Bozzio, jego szurniętą żoną Dale, Cucurullo i O`Hearnem. Mówię chociażby o przeróbce starego szlagieru - It`s My Party. Miałem niewyraźną minę jak tego posłuchałem. Tu Stewart niebezpiecznie zbliżył się do innego znanego Stewarta. Wolę jego młodzieńcze "wybryki" na organach. Jego łabędzi śpiew miał miejsce z Brufordem. Na mini-moogu, Prophecie i elektrycznym pianinie Yamahy ( swego czasu znak rozpoznawczy Tony Banksa ) radził sobie świetnie. Tu był jeszcze szalenie twórczy.

  instrumentarium SBB
Witam !

Niestety ale ''nowa generacja'' syntezatorów nie zawsze ma klase swoich ''dziadków''. Natomiast niejednokrotny nadmiar nowych możliwości, dodatkowych brzmień i efektów przynosi więcej szkody niż pożytku. Nie dziwię się, że wielu gigantów klawiatury stara się niemal za każdą cenę utzymywać swoje ''antyki'' na chodzie. Nie chcę pisać jak pseudo-romantyk lub pseudo-spec lecz mało, naprawdę mało pojawiło się keyboardów, które choćby w części dorównywały organom hammonda, pianu fendera, mimi-moogowi, czy często psującemu się mellotronowi. To były nie tylko cuda ( jak na ówczesne czasy ) techniki ale również były to intrumenty z duszą. Dziś na niektórych klawiszach można próbować imitować te piękne brzmienia - choćby na modelach Yamahy lub Rolanda, jednak wprawiony słuchacz zaraz czuje, że to nie to. Nie twierdzę, że trzeba się kurczowo trzymać staroci, koncerwować je tracąc masę zdrowia i pieniędzy, lecz poleganie na wyłącznie nowoczesnej technologii daje często jałowe rezultaty. Pięknym pomysłem jest łączenie w swoich zestawach dawnych i nowych keyboardów, co czynili i czynią Wakeman, Emerson, Andy Tilison czy świetny Tom Brislin ( kto miał okazję słyszeć go z Camel na Near-Fest to sam przyzna ,że ''stare'' brzmienia klawiszy są ponadczasowe).
Mam cichą nadzieję, że Skrzek reanimuje z pomocą dobrych fachmanów swoje cacka z lat 70-tych. Czasami dobra muzyka powinna być jak sherry, gdzie stare roczniki miesza się z młodszymi dając niepowtarzalny smak. Na zdrowie !

Cześć ! - Freedom with us !

  BOYS
nie edytuje postów bo to świeże przemyślenia, związane ze świeżo usłyszaną pieśnią Boys pt " za kilka łez".
Najpierw wspomnę o snadnie soczystym bicie i głębokim basie oraz fantastycznych samplach z organów typu Yamaha. Muzyka powala i napierdala tak , ze mój mąż który NIGDY nie tańczy poczuwa się do obowiązku pląsania i wymachiwania kulasami.
Pieśń bardzo poetycka i polecam je wszystkim, którzy mają złamane serca, bo ta pieśń je uleczy. Jest o zdradzonej, przegranej miłosci, łzach i boleści serca. a także o misternych planach które poszły w pizdu. Podmiot liryczny jest jednak wyrozumiały i puszcza ukochaną "w swiat:" by się realizowała (suka jedna!), mimo bólu i łez wspomnianych wcześniej, lanych przez podmiot liryczny . a takze o zapomnieniu śpiewa wokalista. to taka zyciowa piosenka jest , jak kazda ich kompozycja, bo ONI własnie tacy życiowi chłopcy są.

pomijajac melorecytację (która wystepuje takze ) i wspomnianą poetyckość i romantyzm, pieśn zawiera wiele metyfor i pułapek dla niedoświadczonego słuchacza i świeżo upieczonego fana. Wsłuchujcie się wiec - moi drodzy - z uwagą i wyłapujcie ukryte znaczenie i symbolikę.
Wasza koneserka muzyczna
Mania

BOYS FOreva!

  Instrumenty
Ibanez RG1570 + DiMarzio ToneZone pod mostem

Do tego tani piec Laneya (LX65R) + Marshall Jackhammer, aktualnie zbieram na jakiegos hi-gaina, ale to moze potrwac
Do tego gdzies kurzy sie Cort X6 i akustyk (tez Corta).

Swojego czasu gralem rowniez na klawiszach, takze w domu stoi jeszcze pianino cyfrowe Yamahy (w sumie w polowie Keyboard ;] ), Yamaha PSR 640 i organy ("normalne" 2 klawiatury + pedal, ale to juz "zabawka" brata).

  YAMAHA PSR 295
Witam,

Kolega zamierza odkupić model YAMAHA PSR 295, nieco używany, za bodaj 600 zł. W każdym razie nie ma możliwości go ograć bezpośrednio.

Czy poza tym, że modelu nie ma w sprzedaży (mniemam) jest on warty zakupu zamiast np. Casio? Myślę, że w celach edukacyjnych i w formie klawisza-pianina & organów na początek by się nadał Po internecie krążą filmiki (YouTube) z udziałem tych klawiszy i wg mnie spełniają oczekiwania za tą cenę (wartość nowego - ok. 1200 zł). W grę wchodzi tylko ta połowę tańsza używka.. (klawa zadbana, sprzęt nie leci toteż powinno hulać).



Dzięki z góry za uwagi!

Pozdrawiam

  jakie pianino lepiej kupic Orla, Viscount czy Behringer
ale Viscount to przecież markowa firma produkują doskonały organy koscielne


Jak się będziesz tym kierował, to daleko nie zajdziesz. To jest tak, jak na przykład:
Ktos chce kupić jakiś keyboard z firmy Casio i ktos mu napisze, że to nie jest pożądny sprzet, ze lepiej kupic Yamahe, a on Ci napisze, że Casio robi bardzo dobre, jedne z najlepszych zegarków na rynku, wiec Casio powinno być dobre jako instrument, a to jest bzdura. A jeżeli chodzi o instrumenty, to na przykład:
Roland robi niezadobre keyboardy, ale za to syntezatory mają tak pożądne, że szczęka opada, ale oczywiscie tez mają kilka małych wad, ale nie ma rzeczy bez wad.

Najlepiej, to napisze ile złoty chciałbys przeznaczyc na zakupienie jakiegoś sprzętu.

  Workstation jako organy kościelne???
Witam wszystkich, to mój pierwszy post tutaj i od razu pytanie - trochę długie.

Mam kupić klawisz, który pełniłby rolę organów w kaplicy w czasie zimy (latem msze są w kościele z piszczałkami). Cena poniżej 4000 - i powinna być yamaha (bo lubię) - wymyśliłem że najlepiej kupić jakąś workstation coby jeszcze można było wykorzystać instrument do zabawy w aranżacje i kompozycję (do tej pory używam psr530 + xgworks) przez resztę roku - dla akompaniowania scholi w kościele i na koncertach które organizujemy w parafii kilka razy w roku.

Z autopsji i po kilku telefonach wiem że organy elektroniczne nie wchodzą w grę bo używane to loteria a te do 4000 to po prostu starożytność a na nowe mnie nie stać.

Mógłbym co prawda kupić rolanda c-190 i podzielić klawiaturę oraz dokupić pedał ale wtedy lepiej kupić chyba jakiś workstation z 76 klawiszami, zrobić sobie barwy, podzielić klawiaturę i podpiąć pedał. Chodzi tylko o to czy ex5 lub motif mają taka edycję barw aby sobie faktycznie zrobić fajne organy - czy mógłbym np nagrać sobie piszczałki z głównych organów i sample wykorzystać jako barwy w klawiszu?

Bo do aranży to wiem, że ex5 czy motif od psr530 dzieli epoka.

  styl z yamaha na korga
mam prośbe potrzebny mi podkład z psr 520 nazywa sie epic ballad bodajze ma numer 14 z tym ze ja mam korga i30 a wiem ze da sie przerabiać style z jednego rodzaju organ na drugi czy moze ktoś cos takiego zrobić ?? i mi wysłać ?? bede bardzo wdzieczny a prze bardzo mi potrzebme to jest pozdrawiam mój mail wojbos@wp.pl

[ Dodano: Czw 12 Kwi, 2007 ]

  Keyboard do 1900zł
Ma jedna poważną wadę- Brak slotu na kartę


To nie wada, tylko PSR-S550 jest z 2008 roku, a PSR-2100 z 2003, a wtedy slot na kartę, to była rzadkość.

YAMAHA PSR-2100
- 338 brzmień preset + 480 brzmień XG + 16 dtum kits + 10 Organ Flutes
- 197 styli akompaniamentu
- Reverb: 29 preset + 3 USER
- Chorus: 25 preset + 3 USER
- DSP: 164 preset + 3 USER
- Master EQ

YAMAHA PSR-S550
- 294 brzmień preset + 480 XG + 22 drum kits
- 176 styli akompaniamentu
- Reverb: 35 preset
- Chorus: 44 preset
- DSP: 237 perset
- Master EQ

Ponadto:
PSR-2100 lepiej brzmi, ma czytelniejszy i większy wyświetlacz, wszystko jest pod ręką i ma harmonizer wokalny, chociaż mało osób korzysta, ale można cuda robić na tym wokalizerze. 2100 ma też pokretło MODULATION, fajniejsze przyciski i większe co niektóre.

  YAMAHA QS300 - klawisz - dynamika - uszkodzenie :(
Witam

Czy jest mozliwosc kupienia w sklepie i wymienienia samemu klawisza, albo czegos co sie zepsulo.

W mojej YAMAHA QS300, ktora mi dobrze sluzy od 1999 roku (kupiona od nowosci w 1999).

I pare dni temu zauwazylem pewien problem

Klawisz A1 zle reaguje na dynamike, tzn. raz gra dobrze, reaguje tak jak powinien na mocniejsze i lzejsze uderzenie, ale zdarza mu sie tak ze chociaz lekko sie go uderzy, to gra z maksymalna glosnoscia ;( A w sumie grajac brzmieniami w ktorych dynamika glosnosci nie jest taka wazna - organy, gitary, itp. tego problemu nie slychac, jednak grajac na przyklad brzmieniami fortepianowymi to wyraznie slychac, gdy sie gra cicho a nagle naciskajac ten klawisz zagra on z pelna glosnoscia ;(

Co trzeba wymienic?? Ile by takie cos kosztowalo, czy warto to naprawiac?
A w instrumencie tym takze klawiatura jest wrazliwa na docisk (aftertouch) i wrazliwosc na docisk dziala prawidlowo (aftertouch, czyli gdy np. sie docisnie to pitchband lub modulacja sie zalaczy, itp.), tylko dynamika nie dziala tak jak powinna ;(

  Problem z wyborem klawisza Stage piano czy 88 key synth
Witam!
Zamierzam kupic klawisz. Warunek to:
-pełna klawiatura 88 klawiszy
-ważona klawiatura
-DOBRE brzmienie grand piano (w domu zamiast starej Calisii)
-DOBRE brzmienie rockowych organów (w zespole zamiast Casio WK1200)
Rozglądać się raczej za Stage Pianami z brzmieniami organowymi czy raczej postawić na syntezator rodzaju Korg N1 / Yamahy S08 / Alesis QS8.2
Czy opłaca się dokładać ten 1000-2000 zeby kupic ww. Yamahe lub Alysisa zamiast Korga N1?
PROSZĘ O POMOC!!

  Szukam Traktoru Do 2000zł
za 2200 polecam Roland EXR-5s ma swoje niedociągnięcia ale przyjemne barwy posiada, style idealne na chauturki tym bardziej że można je zmieniac i wgrywac kazde dowolne, a jesli chodzi o dzwieki organ po dodaniu kilku efektow (czli kłania się szersza znajomość instrumentu) dźwięk jest rewelacyjny.... w tej cenie polecam... Yamaha tej klasy bedzie używana a i z polifonią 32głosy, a exr5s posiada 64głosy. Wydaje mi się że na Twoje potrzeby wystarczy.

  Czym się różn i yamaha psr s550 od psr-550
Witam posiadam yamahe s 550 i problem w tym tkwi ze chcialbym zapisac sobie w registrach np 1 piano 2 sax 3 organy ze jak gram cos z akompaniamentem zeby za pomoca registrow zmieniac barwe.I nie wiem jak to zrobic jak zapisuje to mi wszystko zapisuje tempo styl a ja chce na jednym stylu grac i zmieniac barwe.Prosze o pomoc

  Od jak dawna gracie i jak uczyliście się grać na klawiszach?
Witam wszystkich.
Gram już od 15lat. Zaczynałem grać na organkach CASIO.
Pierwszym moim poważnym kawałkiem zagranym na keybordzie był utwór EUROPE - The Final Countdown.
Potem już szło z górki. Aż wreszcie ojciec kupił YAMAHY, w których się zakochałem . Były to psrki 38. Grałem na nich aż poszedłem do Szkoły Muzycznej. Wtedy dodatkowo zacząłem grać na akordeonie. Z czasem ojciec kupił YAMAHY PSR 48 - klasyka organ - prawda? Grałem na całego (nawet w zespole młodzieżowym) aż do momentu jak poszedlem na STUDIA do Krakowa - skończyło się. Zacząłem zajmować się już Swoim kierunkiem - Geografią. Przestałem grać na Keybordzie. ale grałem cały czas lekko na akordeonie - żeby nie zapomnieć nut i wogóle.
Teraz się ustatkowałem, mam żonę, córeczkę i kupuje przed Świętami - oczywiście YAMAHY Psr 540 lub 550 (gdyż są w dobrych cenach). Za rok mam zamiar już śmigać na WESELACH - to jest mój kolejny cel - który powienienem zrealizować.
Czas pokaże.

  Casio CTK-450 czy Yamaha PSR-77 ??
to chyba absolutne minimum

YAMAHA PSR-510, stan dobry, wejście, wyjście MIDI,5-oktaw, klawiatura dynamiczna pięcio stopniowa, 103 fabryczne style (możliwość programowania własnych),127 dobrych brzmień zgodnych z GM, efekty: (Hall, Room, Delay),Zaawansowany rekorder z kwantyzacją (6 tracków + akompaniament),Kółko Pitch Bander + instrukcja, zasilacz, stojak i pokrowiec na organy

http://allegro.pl/item104...ha_psr_510.html

  Yamaha psr 220
Witam serdecznie mam w posiadaniu organy Yamaha psr 220 jestem muzycznym laikiem ale z tego co słysze to dźwięki mają świetne, jednak chciałbym wgrać w te organy jakieś melodie inne niż te co są (podobno można ) ponoć jest możliwość podłączenia tych organ pod kompa i wgrać MIDI ale za diabła nie wiem jak to zrobić. Może ktoś już coś takiego robił z tymi organami i może mi pomóc za co z góry dziękuję

  Keyboard do 4,5 tys
Oczywiście przeglądałem specyfikacje obu instrumentów (nie różnią się aż tak drastycznie), ale ciekawi mnie dlaczego instrument z 2002 (chyba) jest aż o klasę lepszy od 5 lat młodszego
Jakie są plusy i minusy obu instrumentów ?


Yamaha PSR-S700, to instrument klasy sredniej, a Tyros, to klasa wyzsza. Tyros był flagowym instrumentem Yamahy i lepiej brzmi, mozna w nim dysk twardy wmontować, wiecej fajnych brzmień, polifonia 128 głosów, a PSR-S700 - 96 głosów. Pozatem:

Yamaha PSR-S700

- Wyswietlacz 320 x 240 punktów QVGA B/W LCD
- 317 brzemień preset + 480 XG brzmień + 16 Drum/SFX Kits + 256 GM2
- 10 brzmień Mega Voice, 14 Live Voice, 18 Cool Voice, 11 Sweet Voice, 10 Organ Flutes
- Efekty:
Reverb: 34 Preset + 3 użytkownika
Chorus: 29 Preset + 3 użytkownika
DSP 1: 191 Preset + 3 użytkownika
DSP 2-4: 106 Preset + 10 użytkownika
- 205 styli akompaniamentu
Yamaha Tyros:
- Vocal Harmony, czyli możesz podłaczyc mikrofon i dodawac efekty, a także zmieniać swój głos na inny
- 403 brzmień+ 480 brzmień XG + 256 GM2 + 31 zestawów bębnów + 5 zestawów SFX
- 10 brzmień Mega Voice, 14 Sweet Voice, 8 Live Voice, 5 Cool Voice i do tego masa brzmień perkusyjnych LIVE. W ogóle w Tyrosie jest zywy bass i perka.
- Efekty:
Reverb (Pogłos) 34 Preset + 3 użytkownika
Chorus 26 Preset + 3 użytkownika
DSP dla akompaniamentów 183 Preset + 3 użytkownika
DSP dla Brzmień R1/R2/R3/Left 183 Preset + 10 użytkownika
DSP dla mikrofonu 183 Preset + 10 użytkownika
-300 styli akompaniamentu

  Pytanie o Yamahę DX21
To chyba tzw. polowka DX7, jego prostszy model. Niewiele wart pieniedzy, ale to zawsze analog w systemie FM. Te serie YAMAH napewno maja ladne basy, organy typu hammond i wszelkie efekciki ktore po kreceniu potecjomentrem nie wiadomo kiedy dadza przypadkowo fajne rzeczy. Mysle ze brac. Kwestia za ile. Nie wart wiecej jak 400-500zl.

  Czy oplaca sie kupic klawisz ktory nie jest juz produkwany?
A walić to!
Nie jest ważny sprzęt na jakimś się gra, tylko jaki będzie efekt końcowy
Kiedyś szczytem były Organy Yamaha YC-30 z kolumną przypominającą efekt lesie - na polskiej estradzie tak było w latach 60/70 ! To mój znajomy miał i nikt takiego sprzęta nie miał przez długi czas w polsce xD także ja uważam, że każdy ma inne zdanie odnośnie sprzętów. Jednego będzie rajcować yamaha, bo ahh... gitareczki co gdzieś już słyszałem... w korgu barwy syntezatorowe, bo reszta to koszmar xD a Roland? specjalizacja: instrumenty akustyczne inaczej żywe Sorry, ale nie znoszę czasami twierdzenia, np. Kup Yamahę MO8 i będziesz miał wszystko wporzo... sorry, tak nie jest. Gadanie na temat, który lepszy jest bezcelowe i dalej będziemy się kłócić tylko. Instrument ma zabrzmieć dobrze!

Odnośnie Yamahy Motif XS napisałem swoje zdanie. Ja nie lubię tysiąca arpeggiatorów, które pracują tak naprawdę jako aranger... To po cholere taki instrument? Płaci się wtedy za pracę konstruktorów nad tymi arpeggiatorami, ustawieniami itp. sprawami... beznadziejnie...

Instrument nie ważne czy jest produkowany jeszcze czy nie. Są specjaliści w Polsce jak i zagranicą, którzy znajdą części do prawie każdego analoga, czy też jeżeli instrument ma ok. 18 lat można pokusić się o serwis autoryzowany, czy Korg'a czy Yamahy, albo Rolanda. Niestety nie ma już kilku firm na rynku, nowe części się nie dostanie...

Pozdrawiam.

  Jak podłączyć keyboard YAMAHA PSR-620 do kompa
Mysle ze reinstal nic tutaj nie zmieni to napewno bo podpiolem keyboard do Laptopa i sytuacja ma sie tak samo tzn na organach slychac co gram na laptopie a odwrotnie to tak jak napisalem wyżej .

Boje sie ze jezeli zakupie taki kabel to dalej nie bedzie dzialac i ze to moze byc spowodowane problemem ze sprzetem bo byc moze moja yamaha jest stara i brakuje do niej jakis tam sterownikow

Faktycznie na filmiku thezozol widac ze facet kozysta z laptopa i wszystko dziala a przeciesz tez karty muzycznej osobnej raczej nie ma pewno ma zintegrowana

  Kańcówka+mixer+powermixer
Witam!
Gram na organach (Korg Pa80) i śpiewam. Chciałbym kupić końcówkę mocy która by ładnie przenosiła dół, środek i wysokie tony. Poradźcie co można kupić by miało (jakość) i mogło wytrzymać parę godzin na imprezie. Jaka by wystarczyła moc by ograć 30 osobowe wesele?

A może jakiś powermixer. Jak brzmią Phonic , Yamaha i Alessis

Na tym forum piszę się normalnymi literami a nie wielkości 18 px. Sully

  Na początku był chaos...
TWÓJ PIERWSZY SPRZĘT
Czy jeszcze pamiętacie?
Mój to organy B11, eltron 100U z kolumnami ZG 603 (wszystko nówki).
Na organy czekałem ponad 2 miesiące.
Wujo, taryfiarz codziennie rano w Wa-wie, na Pl.Konstytucji, podciągał ze sprzedawcą witrynowe kraty, w oczekiwaniu na przyjście towaru.
To były czasy... . Teraz klikasz w necie i przywożą.
Żeby nacieszyć oko, szedłem na ul.Kruczą gdzie stały instrumenty takich firm jak:Roland, YAMAHA, Technics, CASIO itp. oczywiście ceny w USD i poza zasięgiem.
W witrynie stał dumnie, osławiony Roland D-50. Do dzisiaj mam ten obraz przed oczami.

  Dziwactwa, nawyki, przyzwyczajenia itp.
Uwielbiam stare rzeczy które kojarzę z dzieciństwem. Mam rzutnik do bajek, starą kamerę grundiga na duże VHSki, commodore c64. Jeżdżę po różnych giełdach ze starociami i szukam znajomych przedmiotów. Np sokowirówka Predom Miesko.
Dodam że ze wszystkich tych rzeczy korzystam mniej lub bardziej regularnie.
W domu muzyki słucham na amplitunerze Radmor 5120 z 1979 roku który był wtedy na prawde hi-endowym sprzętem i do dzisiaj powala niektóre beznadziejne japończyki pokroju Yamahy albo Technicsa. No i jeżdżę Hondą Concerto, co prawda nie z lat 80tych ale rocznik jest 1992 i nie zamieniłbym tego samochodu za nic w świecie (na razie )
A ostatnio poszukuje gitary basowej polskiej produkcji Defil Lotos która grała beznadziejnie ale za to jak wyglądała

Prawdopodobnie mam to po moim Tacie który też jest zbieraczem antyków ze swojego dzieciństwa ale on oczywiście cofa się jeszcze bardziej. No i ma trochę większy rozmach.
Min. dwa samochody z lat 30tych, kilka organów Hammonda i adaptery lampowe Bambino i dużo dużo więcej ale nie wymieniam żeby nie było że się wożę. I tak za bardzo poleciałem, już wracam do skromniactwa

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
Chciałbym sprzedać moją Yamahę QS300 którą używam w zasadzie do pogrania sobie jak na pianie i na msze wyjazdowe.
Strasznie się wkurzam na nią gdyż barwa organowa brzmi jak akordeon. Po ostatnim pogrzebie granym na niej stwierdziłem że nie będę wiecej używał akordeonu i muszę ją sprzedać i kupić jakiś keyboard czy inny sentyzator. Prosze o rade ale tylko do 1000zł żeby nie było ciężkie a najważniejsze żeby miało barwę organową przyjemną dla ucha a nie akordeon jak w qs'ce.

Znam tylko Yamaha psr-630/730/740 - już mają na tyle dobry dzwięk że wystarczyłaby ale widzę że są inne sprzęty może maja lepszy dzwięk organów :

YAMAHA PSR E 313
YAMAHA PSR4000
YAMAHA YPT-410
Yamaha DGX-200
YAMAHA PSR E 413
Yamaha PSR 295

syntezatory
Roland JV-80
ROLAND XP10
Roland A30
Yamaha DX7

Ktoś sie na nich zna ?? ktoś użytkuje ??? Co radzicie kupic????

PS mam do sprzedania idealną Yamahę QS 300 z twardym futerałem za 1000zł.

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
Na mojej QS300 też robisz barwy (mam ich kilka tysięcy) jest idealny do tworzenia muzy a szczególnie rave czy disco, techno.
Niestety w QS-ce nie ma dostępnej takiej próbki, z której możnaby próbować zrobić standardowe organy piszczałkowe. Poza tym jednym samplem, w QS (i wszystkich jego krewnych) mamy tylko kilka próbek Tutti ze strasznie wywalonymi na wierzch jęzorami i miksturami, i żadna edycja tu nie pomoże niestety.... Wszystko przypomina mi akordeon. Organy mają brzmieć jak organy a nie jak flet.... Mam w nich barwe organ flute ale to może być tylko do zwrotki psalmu grane.

YAMAHA SY85 - wydaje mi sie ze to pokrewny QS'ki

A jak barwy Pipe organ i flute organ w ROLAND XP10?????? Brzmi to dobrze???? Masz moze jakieś próbki na mp3????

.

[ Dodano: 2009-03-26, 16:07 ]

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
najlepsze brzmienia organowe jakie słyszałem na keabordzie to YAMAHA MOTIF ES6, CASIO MZ 2000, ja osobiscie używam CASIO CT 637(teraz kosztują około 500 zł) tylko te pierwsze instrumenty to już wyższa pólka, motif to wydatek około 7 tys, casio mz 2000 za nowe trzeba wyscielic około 3200 zł jeszcze są tyroski ale tu koszt to około 12 tys. Ja jestem zadowolony z moich casio, brzmienie organowe plus można łączyć dwa instrumenty razem np ja łącze pipe organ + fler, lub cherch organ + strings, pod wzmacniaczem brzmią w miare dobrze

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
Wracam do tematu. Z kapeli nic nie wyszlo bo gitarzysta ma w du.... próby.
Panowie po wypłacie pędze do http://allegro.pl/sklep/3502535_exmusix i wybieram jakiś sprzęt. Już pal licho stację i midy nich to brzmi choć trochę jak organy a nie akordeon (znowu grałem na QS ślub i znów mnie trzęsło). Popatrzyłem co mają w sklepie:

Yamaha DX7II
Yamaha SY85
ROLAND RS5
Roland XP 10
Roland JV90
Roland JV80
Roland JW50
Korg X2
KORG X3
KORG 01W FD
KORG T 3
KORG N364

coś z tej listy wybiorę, kiedyś kolega Ast polecał DX7II i mówił że ma barwy do niej, poproszę go i sprawdzę moze ten sprzet wezme. A wy coś z tej listy znacie ??? Tobiasz już pisal o niektorych tylko ciekawe jak one brzmia..... CO POLECICIE!!!!

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
Według moich porównań najlepsze barwy mają klawisze KETRON.
A najlepszą barwę organów kościelnych z keybordów słyszałem z SOLTONA MS50.
Następne w kolejności są Korgi i Rolandy. Yamahy - gdzieś tak po środku, a Casio przy tym wszystkim to zabawka.

Najlepiej pojechać do salonu muzycznego i osobiście pomęczyć sprzedawcę i popróbować jak to rzeczywiście gra:)

W tamtym roku byłem we Wrocławiu i próbowałem organy Kościelne super elektronik - Roland C 190 (ponad 5 000 zł.)

I powiem tylko tyle, że takiego szajsu brzmieniowego to dawno nie słyszałem. Jahanus przy tym to brzmi super!

Więc najlepiej osobiście sprawdzić sprzęt przed kupnem.
-----------

Ja korzystam dodatkowo z Yamahy PSR 630/520 i Ketrona XD9 (ale nie do Kościoła)
Miałem też inne wynalazki: Casio, Kawai itp.

Ketrona nie jest w stanie nic pobić.
Tylko do 1 000 zł to możesz nie kupić nawet używanego.
jak być gdzieś znalazł, to MS50 możesz brać w ciemno.

  Yamaha qs300 - syntezator w kościele
Nie ma ktoś z was barw organowych (organów piszczałkowych) do Yamahy qs300 ???

Czasami jadę na jakiś pogrzeb czy ślub gdzie nie ma organów w kościele i biorę moją yamahe. Jej barwy organowe w niczym nie przypomina organów raczej jakiś przekręcony akordeon. Może macie barwy do innych podobnych syntezatorów?? Jakie syntezatory polecacie (ale nie piszcie o keyboardach)??? Może sprzedam QS300 i kupię coś innego...

  Podłączenie keybordu do kompa
Pytanie takiego typu...mam organy Yamaha i mają z tyłu wyjście MIDI na stare wejscie mikrofonowe tzw piątka, czy jest możliwość podłączenia owego sprzętu do komputera i zestrojenie tego z my organ? Wiem że potrzebne jest w komputerze złącze game port ale to całkiem inne wejscie niż ta piątka a może są specjalne redukcje?

  Hautpwerk 2 w Kościele
Witam serdecznie wsyzstkich forumowiczów.

Dziś caly dzien grałem w kosciele na wirtualnych organach.

Chcialem podzielić się kilkoma uwagami na temat organów wirtualnych w kościele:
1. Zainstalowałem My Organ na komputerze: 1.2 Gh AMD ram 625 MB dysk 13 GB. Działa bez zarzutu Jedynie odrobinke uciążliwe jest delikatne opóźnienie od naciśnięcia klawisza go usłyszenia jego dzwięku. Myslę że to kwestia przyzwyczajenia.
2. Dla bezpieczeństwa w mikserze zostawiem też wyciszony kanał LINE przyjmujący strumień audio z organów yamaha. Co prawda nie przydał się dziś, ale w czasie pierwszych utworów, zachowuje się dziwne uczucie.... jakoby miał się przydać
3. Narazie podłączony mam 1 manuał, ale prace moje idą w kierunku: 2 manuały i pedał
4. System się nie zawiesza, Windows postawiony jest od nowa, bez zadnych dodatków typu przeglądarki interetowe outlok itd.
5. Uciążliwe jest przełączanie głosów, rejestrów. Ja używam do tego klawiatury komputerowej... W przyszłości zrobię sterownik który będzie załącza poszczególne głosy. Jeśli ktoś by miał namiary skąd wziąść przełączniki do tego... to bardzo proszę o kontakt : gg: 3600601

Poza tym system pracuje bardzo prawidłowo i stabilnie. A Barwa dźwięku jest o wiele lepsza jak z organów Yamaha. Bez porównania Ja jestem zadowolony

pozdrawiam i czekam na wypowiedzi osób, które podobnie jak ja testują wirtualne organy w kościele.

  Problem z OrganAssist2. Jak skonfigurować?
Jak w temacie.
Jak skonfigurować OrganAssist2. Mam podłączony interfejsem MIDI Yamahę PSR 620 do kompa i gra, tylko, że jest dostępna wyłącznie barwa pianina. A jak uzyskać barwę organów?

Aktualne ustawienie Tolls – PC MIDI Setup
Organ IN: MPU-401
Organ Out: MPU-401
Sound Cart: MPU-401

I jest tylko pianino!
O co chodzi?
Jak uzyskać organy?

  Problem z OrganAssist2. Jak skonfigurować?
Jak w temacie.
Jak skonfigurować OrganAssist2. Mam podłączony interfejsem MIDI Yamahę PSR 620 do kompa i gra, tylko, że jest dostępna wyłącznie barwa pianina. A jak uzyskać barwę organów?

Aktualne ustawienie Tolls – PC MIDI Setup
Organ IN: MPU-401
Organ Out: MPU-401
Sound Cart: MPU-401

I jest tylko pianino!
O co chodzi?
Jak uzyskać organy?



Powinno być:
Tolls - PC MIDI Setup
Organ IN: "Twoja klawiatura" (np.: "Midi Yamaha")
Organ Out: "Byle co" ( nie zaznaczaj Selected !)
Sound Card/Synthesizer: Micrrosoft GS Wavetable SW S ( zaznaczone "." SELECTED!!!
Po naciśnięciu dowolnej klawiszy (na klawiaturze Yamahy), w lewym oknie ma być ciąg znaków: np.: " 90 3C 59, itd. Wtedy klikasz na "OK" i wszystko powinno działać. Czasem bywa, że tylko po naciśnięciu "PLEY" ( "I>" - u dołu zielony trójkącik) i rozpoczęciu "demo" -zaczyna wszystko grać.
Z podanych 12 modeli organów u mnie nie działają 3 (Hauptwerk, Rodgers535 i Viscount Prestige V).
Powodzenia.
Ps. daj znać jak poszło ...

  Sanktuarium Bożego Miłosierdzia
Otóż żeby rozwiać wszystkie wątpliwości. Organistą w Łagiewnikach zaiste jest Krzysiek Michałek. Skończył Akademie więc jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Dodatkowo gra z nim siostra zakonna.
Jeżeli chodzi o organy to faktycznie chór nie ma nośności. Zatem plany są takie aby postawić je na słupach przewierconych przez chór i wmontowanych w podłoge. Jak do tej pory przetargu żadnego nie ma, więc znając krakowską rzeczywistość może być z tym różnie.

Obecnie stoi tam syffrak Contenta. Nawet nie wiem czy to cyffrak czy analog ale chyba cyffrak. Poprostu "gra". Podpięty do 2 głośników bodajże 250W Yamahy ale brzmi to jakby nie brzmiało... Akustyka w sanktuarium jest masakryczna więc postawienie tam piszczałek będzie nie lada wyczynem i zestrojenie wszystkiego.

To tyle z obecnych znanych powszechnie wiadomości dot. Łagiewnik.

  nagłośnienie do organów cyfrowych
postanowiłem załozyć nowy wątek, aby i w sprawe nagłośnienia (konkretnie) wyjaśnić.Organy będą w czwartek, ale trzeba je jakoś napędzić. Myślę teraz o nagłośnieniu do kościoła. Kościół jest nieduży, myślę o czymś takim http://muzyczny.pl/katalo...itera=&od=0#art
mamy niezbyt duży budżet, no ale to Yamaha a nie Behringer czy LDM, poza tym tu już jest 300watt, a nie jak Środa śl 110....co myślicie panowie?

  nagłośnienie do organów cyfrowych
moze kolega siegnie do linka i przyjrzy się dokładnie tym kolumnom?? wyraźnie tam widać i jest napisane, że koluny są pasywne a mikser jest z końcówką mocy.
Marka LDM, nie przekonuje mnie wogóle, i nigdy nie biorę Ldm pod uwagę. Nie komentuje tego i nie wchodze w polemiki dlaczego .Poza tym, również raczej się nie przychylam to tego zestawu Yamahy....hmm tak jak Rafał wspominał: wąskie pasmo, a przeciez są w organach głosy 16 stopowe które ten zestaw nie przeniesie, tak samo z górą....hmm trzeba jeszcze sie zastanowić i pomyśleć. Porozmawiać z proboszczem ile kasy chce ewentualnie przeznaczyć na nagłosnienie..Własciwsze będzie zainwestowanie w kolumny szerokopasmowe i soobwoofer, ale to inna bajka i nie za te pieniądze...

  YAMAHA "D65?"
Witam. W kilku kościołach spotkałem się z tym, iż na mszy gra się na KEBOARDACH. Po konsultacji z jednym z organistów, powiedział iż ma na chórze analogowe organy YAMAHA D65. Pytanie moje brzmi- co lepsze- keyboard, czy yamaha?

Czy da się jakoś te organy YAMAHA podłączyć pod wzmacniacz? Pozdrawiam.

  YAMAHA "D65?"
Yamaha D65 to stary analogowy instrument z przelomu lat 1970-1980. Byc moze jest wyjscie na zewnetrzny wzmacniacz, pewno bedzie wyjscie na sluchawki, ktore tez mozna uzyc do podlaczenia, ale wtedy wylaczaja sie wewnetrzne glosniki. Glosy beda raczej estradowe niz koscielne.

Nowoczesne keyboardy maja bardziej realistyczne glosy, ale tez trzeba pamietac, ze keyboard nie rowny keyboardowi. Zalezy od modelu.

No i jeszcze jedna roznica - Yamaha D65 to organy z dwoma (krotkimi) klawiaturami plus (krotkie) pedaly. Keyboard ma jedna klawiature bez pedalow.

  Organy Yamaha d-85
Witam wszystkich,
na początku chcę przedstawić, że nie jestem oranistą i raczej nie będę. Nie mniej jednak ubóstwiam organy i cenię nieprzeciętnie wszystkich mistrzów tego instrumentu. Jako, że od dawna marzyłem o organach do domu, chcę to marzenie spełnić i mam teraz okazję kupić organy Yamaha d-85, są to organy z 81 roku, robione jakby na kształt organ hammonda. Niestety nie mam możliwości dowiedzieć się czegokolwiek o tych organach bo poprostu w polskiej sieci nie ma o nich ani słowa. Więc zwracam się do was drodzy organiści, może Któryś z Was miał do czynienia z tym sprzętem i doradzi mi albo odradzi jego zakup. Chodzi mi przede wszystkim o jego brzmienie (na hammodna mnie nie stać a ta Yamaha ma ponoć jego brzmienie), czy jest to sprzęt awaryjny czy też mimo tego, że bardzo stary (26 lat) będzie mi jeszcze długo służył czy w ogóle warto interesować się takim modelem czy nie lepiej kupić jakiś nowoczesny "plastikowy" syntezator za 3000zł. Dołączam jakiegoś linka by zobaczyć jak wygląda ten instrument

http://www.youtube.com/watch?v=-6E_DsgEW9s

Z góry dziękuję!!!
Piotr

  Organy Yamaha d-85
Co chcę na tym robić ?? Wszystkiego po trochu ale klasyki chyba najmniej. Myślę przede wszyskim o klasyce ale rocka (procol harum itp.) no i jazzie. Jak już wcześniej wspomniałem zależy mi na czymś hammondo podobnym. Wiem Rafale, że wspomniałeś o np korgu dwu manuałowym. Oglądałem te organy, słuchałem, brzmią jak dla mnie rewelacyjnie ale by je kupić potrzebna jest kwota ok 11 000zł(bez porządnego głośnika) a ja mam na ten cel najwyżej 4000zł. Szukam więc w dwudziestoletnich yamaszkach. W którymś z postów wspominałeś, że miałeś duże doświadczenia z różnymi modelami tej firmy. Widze sporo ogłoszeń z organami yamahy serii B ale słyszłem bardzo o nich kiepskie opinie, na dodatek zazwyczaj są to instrumenty 3,5 oktawowe. Z racji swojego doświadczenia może kojarzysz jakiś model, jak to mówisz, tego "organmiszcza", który jest godzien uwagi. Pewnie mi się zdziwisz ale mimo wszystko prócz brzmienia zalezy mi jednak również na stylowym wyglądzie (takie zboczenie). Ale czy to możliwe znaleźć w tej cenie coś fajnie brzmiącego i dobrze wyglądającego ??
Co do FS-70, czy Twoim zdaniem są lepsze od d-85 ?? Dziękuję za wszystkie rady.
Pozdrawiam

ps
Powinności dopełniłem, za gapiostwo przepraszam
Piotr

  KUPIÊ ORGANY

| KUPIE ORGANY
czy gabaryt tych z Oliwy wystarczy...? ;-)

SebekZ

www.sebek.z.pl



Mam prawie nie używaną YAMAHE PSS-380 - podaj jakąś cenę.

Robert Hiczuk


  Sb Live ?

Sorry ze sie wtrace, ale interesuje mnie temat :-)

| Ty to sie tylko bledow doszukujesz :)))
| ...bo sa gotowe programiki do "zawijania" dzwiekow (dzisiaj
| znajomy podal mi nazwe, albo sie odezwie ;-) albo jutro napisze)...
Ale napisz tutaj, zeby szersze forum sie zapoznalo, np. moje drugie ja...



Juz pisze np: SounForge4.5 i tzw. CrossFade - oczywiscie zastosowany
z pewna niesmialoscia. (chcesz bez ingerencji w dzwiek to np:awave)
LOOPY : Posluchaj np. XP-50strings (z UTOPII)
- Zal mnie ogarnal w jednej chwili. Ale nic to,... przeboleje.
A tak na poważnie to dla mnie najlepsze sa ChurchOrgan. (utopia)
Uff, moze sie nie rozplakalem
(jak przy CrystalLake z Yamahy DB50XG (QS300 emulation) )
,ale naprawde te organy niezle wrazenie.
Jeszcze dobrze nie przesluchalem Utopii, wiec wiecej nic nie mowie.

| Jak ma byc kompatybilne z XG to _musi_ obslugiwac 3 w jednej chwili.
| To co - puszczam midi i nie wiem jak to bedzie brzmialo ?
| I co - czego mi zabraknie, reverb'u, chorusa czy czegos innego ?
| To nie tak... IM(H)O ;-)
IMHO masz racje - specyfikacja XG to nie tylko mapa brzmien,
to tez efekty i kontrolery. Co ciekawe - czesc jest w miare
standardowa i moj Korg AG-10 reagowal na Cutoff, Attack,
Release i chyba cos jeszcze zapodawane z Yamahy CS1x.



Racja, swieta racja(). Chyba sobie sprawie upgrade
z DB50XG na SW1000XG.

| Jak gram jednym instrumentem, nigdy nie zdarzy sie ze wylece poza

| ze mam jednego "font'a" 32MB (wtedy na miejscu jest pisanie
| o polifonii).
Zobacz sobie probki do samplerow gdzie np. jeden fortepian
ma 100+ MB :-) Oczywiscie Live! to nie ta skala ale to przeciez
tez Emu Systems, a EMU8000 byl i w AWE i w samplerach...



Pole popisowe dla software'wcow.
A przy okazji zalaczam spinacz o temacie: software.

| | Wg mnie - 100% to za duzo - dzwiek po prostu staje sie nieczytelny,
| | brzydki. Standardowo ustawiam, przy sluchaniu midi z Live!'a
| | 50%... (lubie reverb - ale 100% to juz przesada... ;)
Kolega robiacy tzw. chaltury mowi, ze reverbu nigdy za duzo ;-)



To mi sie podoba. Chyba to przecwicze na swoim sprzecie. :)


  Yamaha DGX-630 czy P-85 dla córki
Yamaha P-85 ma 2 barwy organów piszczałkowych

  Pytanie do posiadaczy Yamahy PSR S500
Jak ta Yamaha prezentuje się w brzmieniach organowych? Ile ich ma? Czy posiada brzmienie Church Organ?
Pytam, bo lubię sobie czasami pograć na brzmieniach organowych...

  KAWAI FS690
Gdzies na ruskiej aukcji cos takiego bylo po 1000 rubli , to jest okolo 90 PLN ??

main features:
49 midsize keys
polyphony 4 notes (only 1 note when accompaniment or manual bass active)
stereo (quite loud 2x 2W amp with 10 cm speakers)
12 OBS preset sounds {piano, saxophone, pipe organ, guitar, trumpet, violin, harpsichord, jazz organ, synth, cowbell, oboe, clarinet} (squarewave with digital envelopes)
8+1 OBS preset rhythms {rhumba, rock, march, disco, pops, 16 beat, bossanova, waltz} + "cha cha" as custom drummer default pattern
separate faders for main-, rhythm- and accompaniment- ("A.B.C. " = auto bass chord) volume controls.
5 too small drumpad buttons (those often get stuck)
5 percussion sounds {base drum, tom, snare, open and closed hihat} of unique electronic style.
base & tom = low & higher squarewave blips
snare = shift register noise
open cymbal = unique electronic metallic timbre (low- res waveform sample??, or 2 mixed squarewaves?) with truncated decay and audible end click.
closed cym. = dto.' with shorter envelope

programmable(!) rhythm pattern (up to 16 steps "custom drummer")
auto- accompaniment in single finger chord or fingered (=normal) chord mode (manual organ chord keyboard split with rhythm off). For such chords always the same, envelope- less squarewave organ tones are used.
manual bass keyboard split (e-bass sound instead of accompaniment)
sustain & vibrato buttons
tempo +/ - buttons
lots of red, rectangular status LEDs
main CPU "MC-3DX 153014" + separate squarewave soundchip "DSG-MC-3 2191" (crystal clocked). The sound IC (same like "Yamaha YM2163"?) has digital envelopes (with a little zipper noise and end click) and the following pre-mixed sound output lines:

main (4 notes or 1 note when accompaniment on)
accompaniment (3 notes = organ- like tones without envelope)
e-bass (monophonic)
snare or open hihat or closed cymbal (monophonic)
base or tom (monophonic)
All sounds beside snare and hihat are squarewave based (with different pulse widths and envelopes) and sound much like a C64. The soundchip apparently internally re-assigns the same tone generators to different outputs due to in accompaniment mode only 1 voice remains at the right keyboard section for melody play.
demo melody "500 Miles Away From Home" (cycles through all sounds)
battery alarm (plays 2 notes when not played for a minute - also when mains operated)
jacks for AC- adapter, headphone and L & R outputs



Tu macie specyfikacje 4 glosowa polifonia i programowalny rytm !!

  Witam fanów eL muzyki.....
Mhmm... łódzkie tramwaje, najpiękniejsze w Polsce. Cudnie wyglądała kiedyś 17 na Stokach, albo 4 na Pomorskiej - widzieliście teledysk do Luciolli Manaamu? To właśnie tam. Uwielbiam łódzkie tramwaje - mógłbym jeździć od (UWAGA!) krańcówki do krańcówki.

Reszto świata! Krótki konkurs - co to jest krańcówka?

To dodam do tego jeszcze nasze lokalne słowa jak angielka i migawka.

Jazda od krańcówki do krańcówki? Ależ proszę bardzo od Pabianice/Wiejska do Ozorkowa. Jakieś 44 km. Blisko 2 godzinki jazdy.

[ Dodano: 2008-08-13, 16:48 ]
Prośba do moideratora/admina - myślę że jest godne by zawitało to w lepszym miejscu na forum. Jest to cytat postu z forum TRIODA opisujący syntezator lampowy:

Jest to pierwszy syntezator - tzn elektroniczny instrument pozwalający na kształtowanie brzmienia w szerokim zakresie, w dodatku polifoniczny (72 głosy).

Budowany przez firmę Hammond w latach 1939-1941, wyprodukowano ok. 1000 egzemplarzy.

Instrument w sumie zawiera bodajże 174 lampy. Zbudowany jest w technologii popularnej później w organach elektronicznych i stringmaszynach - dwanaście generatorów najwyższej oktawy, plus oktawowe dzielniki częstotliwości.

Generator obwiedni głośności typu ASR - Attack, Sustain, Release. Niestety nie umożliwia indywidualnej regulacji każdej z faz, ale ma siedem predefiniowanych kształtów.

Każdy klawisz posiada swój własny generator/dzielnik, VCA i generator obwiedni. Następnie sygnały są miksowane i przepuszczane przez zespół pięciu filtrów - dolnoprzepustowy, trzy pasmowoprzepustowe (zwane resonators) i górnoprzepustowy - coś w rodzaju korektora. Można również domiksować sygnał bezpośredni.

Instrument ponadto posiada lampową końcówkę mocy napędzającą dwa głośniki 12' oraz również lampowy zasilacz stabilizowany dostarczający m.in symetrycznego napięcia +-300V.

A oto link do strony prezentującej ten arcyciekawy instrument przy okazji jego renowacji i uruchamiania - http://discretesynthesizers.com/nova/intro.htm

Są tam również linki do starych nagrań na których występuje Novachord.

Rzecz o tyle ciekawa, że instrument ten spełnia rzeczywiście wszystkie kryteria by uznać go za syntezator polifoniczny - wyprzedza on monofoniczne konstrukcje Mooga o ponad 20 lat, zaś pierwsze powszechnie dostępne syntezatory polifoniczne o niemal 40 lat (Yamaha CS80, Prophet 5 czy Polymoog to końcówka lat '70 )...

link do wątku z tym postem: http://www.trioda.com/for...+lampowy#p69170

Polecam

  Sprzęty Inne Niż Gitara
no dawac co posiadacie

mój sprzęt to:

Yamaha YC-45D
Yamaha SY-85
Yamaha P80
Yamaha DX27

Roland KC-350



wyjebaj to gówno i kup se mellotron, ewentualnie zapisz się do oazy i próbuj sił na prawdziwych organach

  Bright side of life
Nie Organy mam, Yamaha Electone B55, Emiego nie byłoby gdzie postawić w sumie tu też będzie problem z miejscem... Grunt to przetrwać oczekiwanie

  Józef Cynar - wrocławski organmistrz
TOEKO Wysłany: 2005-12-20, 9:56 pm

Tak... Ale dzięki Cynarom, Chrobakom, Szydłowskim, Mikonowiczom, Broszkom - mamy we Wrocławiu i okolicach organy. Piszczałkowe. Nie szkodzi, że niektóre z cynkowymi piszczałkami, tandetnymi kontuarami, dziwacznie zbudowane. Mamy organy piszczałkowe. Bez nich mielibyśmy puste chóry organowe z Yamahami, Casiami, Vermonami i B-2-mi. Teraz zaczęły by się pojawiać Viscounty, Contenty itp. Gdzieniegdzie dogorywały by Schlagi i Walckery. A tak są piszczałkowce. W tej furii przeciw lokalnym, może i tanim, ale czynnym firmom organmistrzowskim trzeba też powyższe wziąć pod uwagę. Jak dotąd Państwo na organy kościelne nie łoży nic. A społeczeństwo jest ogólnie rzecz biorąc ubogie. A ta część niby bogata w większości jest albo na dorobku, albo na kredycie, albo ... organy im zwisają.
Wątpię również, by Państwo, tak teraz odmienione nagle zaczęło zajmować się tymi sprawami. Dalej będą utrzymaniem wyposażenia w kościołach, w tym i organów ( nie ORGAN !!!) dbali proboszczowie. A oni - wiadomo.
Ale się rozpisałem

___________________________________________________________________________

TOMASZ KMITA Wysłany: 2005-12-20, 10:30 pm

Bez nich mielibyśmy puste chóry organowe z Yamahami, Casiami, Vermonami i B-2-mi

.

No i własnie to jest ten problem. Ja w to nie wierzę. Patrz: inne regiony Polski

Po drugie, myślę, że gdyby była inna mentalność tych budowniczych (na przykład szacunek należy się w tym względzie młodym Chrobakom) i zechcieliby się na prawdę kształcić, zdobywać wiedzę i doskonalić swe umiejętności - a nie trwać w błędnym przekonaniu, że wiedzą już wszystko najlepiej - mielibyśmy dziś we Wrocławiu o wiele lepszą panoramę organową niż mamy... Myślę, iż właśnie problem ich mentalności jest bardzo ważny.

[ Dodano: 20-12-2005, 22:33 ]
I trzeba się zastanowić co jest lepsze
czy mieć gówno, śmierdzące ale mieć
czy po prostu nie mieć nic - przynajmniej czasowo

[ Dodano: 20-12-2005, 22:39 ]

Mamy organy piszczałkowe.



No i co z tego, że mamy?!?!?!
Co z tego, skoro przedstawiają one taką wartość sztuki organmistrzowskiej, że wolę to przemilczeć...
A najchętniej by się je wyburzyło i wstawiło nowy instrument.
Tylko jak przekonać do tego duszpasterstwo skoro na chórze już "coś" stoi???

___________________________________________________________________________

TOEKO Wysłany: 2005-12-21, 8:22 am

... Na przykład taki jak na starym zdjęciu - wnętrze kościoła Św. Wojciecha, co? Patrz - Album.

  Casio, Yamaha itp.
Znalazłem w internecie taką informację, że yamahy psr 730, 740, 2000, 2100, 3000 i tyrosy mają coś takiego jak organ flutes, mające na celu "wiernie naśladować" organy piszczałkowe. Czy ktoś z sznownych forumowiczów wie dokładnie o co chodzi i jaka jest wysokość tej "wierności"?

  Casio, Yamaha itp.
Proponuję zapoznac sie za Yamahą Tyros.
Mam to cacko.
Barwy ze znanych organów z Francji i Niemiec.
Mozna pobierać i wgrywać nowe.
Polifonia 128 głosowa.
Głośniki 2 X 1000 Vat. Aktywane 5 drożne.

Pozdrawiam

  Casio, Yamaha itp.
Ja gram od wielkanocy do wszystkich świętych na tym. (tylko nie mówcie mi że serwis się posypał bo to wiem i robie nowy)

Zimą niestety kościoła nie da się nijak ogrzać (komuchy wiedziały co robią dając takie plany) i schodzimy do kaplicy w podziemiach. A tam niestety stara rozjechana fisharmonia albo "estrada". Dodatkowo kaplica w 1/3 ma rozsuwaną ściankę - w tygodniu zasuwa sie ją i powstaje małe pomieszczenie, łatwiejsze do ogrzania, w niedziele i święta rozsuwa się skrzydła i mamy dużą kaplicę - wstawic tu piszczałki nawet gdyby była kasa nie ma szans bo albo jedna albo druda część kaplicy nie będzie nic słyszeć. Do tej pory mam tu swoją Yamahę 530 z której staram się wyciskać jakieś brzmienie.

W tym roku w końcu udało mi się namówić szefa na organy ale mamy tylko 4600PLN. Najpierw myślałem o używanym analogu ale poczytałem, popytałem i mi przeszło. Potem myślałem o syntezatorze Yamaha Motif z zestawem próbek takich jak tu albo tu (warto posłuchać demek) ale okazało się że aby myśleć o graniu z i dwoma manuałami musiałbym kupić motif8 a tyle kasy to nie mam. Był jeszcze temat haupterka - ale zrobić pod niego komputer to też trzeba mieć "trochę" ponad 4600. Ostatecznie padło na rolanda c-190 (mam być we wtorek) do którego dorobię sobie pedał. Mam nadzieję że się nie rozczaruję.

I o ile uważam, że "tylko piszczałki" to niestety czasem się nie da....

  Casio, Yamaha itp.
Ja mam instrument firmy YAMAHA DGX-305, Jest to instrument z grupy "Portable Grand".
U mnie niewiele brzmień nawiązuje do głosów organowych, ale ponieważ mój instrument posiada możliwość łączenia 2 (niestety tylko 2 ) brzmień ze sobą i to w dodatku z możliwością zmiany stopażu głosu, udało mi się
uzyskać kilka fajnych brzmień, które trochę przypominają organy A brzmienie o nazwie Church Organ w moim instrumencie, to w rzeczywistości głos 16' +bardzo ordynarna mixtura o bliżej nieokreślonej ilości chórów

Brzmienia do samodzielnego użytku:
Organ Flute (Cos w rodzaju Gedacktu 8')
Tremolo Organ Flute (Tremolo Gedackt 8')
Ocarina (Jaśniejszy, łagodniejszy Organ Flute)
Chapel Organ (Flet 8' + 4')
Trumpet
Reed organ (cos podobnego do Dulcjanu 8' )

Brzmienia "kombinowane"
(Chapel Organ 8'+ 4') + (Organ Flute 2) (piramida fletowa)
(Chapel organ 8'+ 4') + (Chapel organ 4' + 2') (piramida fletowa o ostrzejszym brzmieniu)
(Church Organ 16' + mixtura) + Organ Flute 4' (Pleno)
(Organ Flute 8') + (Ocarina 4')
Ocarina + efekt chorus 80 jednostek (Głos wykorzystujący efekt dudnień akustycznych o łagodnym brzmieniu)

Jak widac wszystko to są flety i troche języków ale niestety nic nie poradze na to że mój instrument nie jest w stanie imitowac pryncypałów, czy chociażby smyczków, a słynne String Ensemble raczej nie przypomina typowego głosu smyczkującego
Ale i to co udało mi sie wykombinowac brzmi całkiem nieźle i można by tego od biedy użyć do liturgii

A właśnie: jakich używacie brzmień w keyboardach (jak musicie ich używać bo nie innego instrumentu ) jak gracie na mszy (Akompaniowanie ludowi, psalmy i.t.d.)?

  Rozczarowanie !!!
I tu kolego metronomus bardzo się mylisz dzwięk z instrumentu akustycznego można wydobyć na kilkadziesiąt różnych sposobów grając na niektórych instrumentach akustycznych nawet budowa ciała grającego ma wpływ na jakośc dzwięku i jego barwe, budowa ust, czaszki czyli wszystkich elementów człowieka mających wpływ na rezonans, dwóch muzyków grających na jednych skrzypcach nigdy nie zagra i zabrzmi tak samo! chociaż zagrają z tych samych nutek niedość że muzycznie to jeszcze ze względu na dział fizyki zwany akustyką jest to niemożliwe to tak jak z budowniczymi instrumentów muzycznych dlaczego skrzypce Stradiwariusa są najlepsze dlaczego Amati pozostał w tyle chociaż budował podobnie! zachęcam do postudiowania akustyki i historii muzyki nieraz to dużo daje! pozdrowienia



więc drogi kolego!!! Akurat o historii muzyki troszke wiem, o fizyce i akustyce, budowie instrumentów.... to mój konik, a ponadto jestem po muzykologii, instrumentologii, no i po instrumencie..... z okazji instrumentologii (badania nad walorami akustycznymi organów- analiza widma dźwięku itd...)...

ale nie o to chodzi!!

ja przeciez Tobie wcale w niczym nie zaprzeczyłem, a zwlaszcza samemu sobie!!!

Z całym szacunkiem, ale wyskoczyłes jak Filip z konopii.

Tu sie kłania nauka czytania ze zrozumieniem:)

Ppisałem o porownaniu Yamaha kontra Korg.

nigdy nie śmialbym porownywać Yamaha kontra Fortepian,trabka, gitara
KORG kontra Fortepian,trabka, gitara

bo takie porównania sa bzdurne i naiwne!!!!!

smieszą mnie zatem określenia: boski fortepian z Yamahy, albo cudowny sax z Tyrosa!!

Bo to wszystko to tylko nieudolna imitacja!!!!

Może jesscze pojedyncze zarejestrowane dźwięki da sie odtworzyć z takiego klawisza, bo da się, lecz o artykulacji nie ma mowy!!!!!

Więc kolego wróć do posta mojego, i przeczytaj jeszcze raz!!!!
A stare skrzypce często są dobre i drogie, ale jako eksponat muzealny:)

[ Dodano: 22-01-09, 00:07 ]

  Właśnie słucham..
haha ale oldschool

http://pl.youtube.com/watch?v=ZFYxCIr-Byo

nieśmiertelne podwójne organy Yamahy

  Nie przestałam się bać. :-)
A ja mam pytanie techniczne: co to jest duswariakt? I czy dysorganik to taki co nie umie grać na organkach, czy taki co ma małe organy - wewnętrzne und zewnętrzne, a nie Hammondy i Yamahy? I jeśli to drugie - to o jakie organy chodzi w szczególności?

  Wzory do naśladowania
Ja za bluesem bagiennym nie przepadam, chociaż wychowałem się w stolicy polskiego bluesa czyli na Śląsku.

Jeśli chodzi o gitarzystów lubię:

1. Allan Holdsworth (nikt nigdy nie zbliży się do tego co niemożliwe)
2. Greg Howe (moja nowa fascynacja, chłop zaczynał hard'n'heavy a tak się rozwinął)
3. Scott Henderson - wiadomo
4. oczywiście Scofield i Metheny

a z bardziej rockowych

Paul Gilbert (Mr. Big ale może są tacy co pamiętają Racer X?) Pan z wiertarką ale bez niej gra jak Paganini w przyspieszonych obrotach.
Bardzo też cenię Richiego Blackmoora, ale to stara szkolna fascynacja, jestem trochę sentymentalny.

Jeśli chodzi o skrzypków to:
1. Didier Lockwood - mistrz nad mistrzami, fraza, dźwięki, po prostu wszystko
2. Jean - Luc Ponty - bardzo cenię jego pomysł na muzykę i własny styl. W latach 70 wypie....ał pentatoniki jak z karabinu
3. Svend Assmusen - gość ma chyba 90 lat, wyprzedził epokę, do dziś jego granie jest bardzo świeże nawet efektów używa! Taki swingowy dziadek, ale gra często po alteracjach czego nie można powiedzieć o Grappellim.
4. Eddie Jobson - patrz niżej (świetnie używa efektów, w zasadzie wzór dla mnie i nauczyciel jak ze skrzypiec zrobić np. gitarę)

Jeszcze tylko słówko o klawiszowcach, uwielbiam klawiatury i zawsze było to moje hobby ale ostatnio zaczynam się realizować bardziej zawodowo:

1. Eddie Jobson - post emersonowe hammondy, świetny fortepian CP Yamahy, polifoniczny syntezator analogowy CS 80 Yamahy - nie ma nic powyżej!, klasyczny minimoog i prophet 5 i to wszystko na jednej scenie (chyba nie wszystko wymieniłem).
Skrzypek ale jeszcze lepszy klawiszowiec, U.K. słuchałem jako 19latek aż mi się sprzęt spalił. Goście wyprzedzili czas. Najlepsze połączenie jazzu z rockiem progresywnym jakie jest.

2. Joe Zawinul - następny kosmonauta
3. John Medeski - maniak starych gratów, organy, klawinet hohnera na kaczce, wurlitzer, jakieś stare synty. Świetny pomysł na zespół.
I tak mógłbym pisać dalej ale może już dam spokój.

  Szukam ludzi do zespołu muzycznego
Witam mam na imię Patryk. Mam 19 lat i chciałbym założyć zespół muzyczny, bardzo proszę czy byli by chętni do udziału. Ja gram i tworzę muzykę na organach YAMAHA PSR-230. Potrzebuję wokalistki, basisty, perkusisty. proszę o odp.

  Porady Stroiciela
Spotkałem się z różnymi sposobami wyciszania pianina albo fortepianu. Osobiście zaleciłbym umiar, bo wiąże się to z ograniczeniem możliwości instrumentu. Oczywiście nie można być egoistą i "po trupach" spełniać zachcianek Muzy...

1. Wytłumienie instrumentu. Wełna mineralna zainstalowana z tyłu pianina jest niewidoczna, zapewnia możliwość regulacji głośności (jak żaluzje w organach. Da się róznież zamontować w fortepianie. Należy pamiętać, aby wełnę mineralną dobrze zabezpieczyć przed kurzeniem się, wypadaniem, kruszeniem. Jeżeli to jest starsze pianino, to z reguły jest wyposażone w odkręcane "plecy" z siatką lub płótnem. Można wełnę w prosty sposób umieścić pod tymi plecami. W przypadku instrumentu nowoczesnego można przybić płótno pinezkami lub zszywkami do ramy szkieletu. Jeżeli ktoś się boi latających kłaków kłujących okrutnie, można spróbować ze styropianem.

2. Zmiana akustyki pomieszczenia. Nie jestem specjalistą, ale dobry skutek odnosi dywan perski z włosiem 15 mm, duży gobelin na ścianie, ciężkie aksamine kotary, w ostateczności widziałem na ścianie (chociaż raczej nie nadaje się do salonu) papierowe wytłaczanki do przechowywania jajek Naprawdę bardzo skuteczne.

3. System Silent lub Vario. Jest to przystawka elektroniczna do pianina akustycznego (patrz temat system silent... http://www.fortepian.fora.pl/instrumenty,5/yamaha-silent-pianino-akustyczno-cyfrowe,867.html )

Radzę też się zastanowić, czy pianino musi stać w salonie, skoro jest intensywnie użytkowane. Poleciłbym wówczas wydzielenie w domu "ćwiczeniówki" - nie trzeba będzie siebie i instrumentu ograniczać.

  Keyboard--- organy ,program...
Spotkal sie moze ktos z programem typu organy Yamaha (cos w tym stylu) w ktorym klawiatura zastepuje klawisze i mozna sobie pograc ???

ps......a moze jeszcze sie spotkal z takim za free???

  skomentujcie
Jśli chodzi o organy za 10 złoty to są dobre w przypadku jeśli chcsz grać amatorsko , jeśli wolisz grać profesjonalnie spróbuj kupić sobie lepsze ( najlepiej znanej firmy : yamaha , lub roland ) .

  set-upy koncertowe naszych idoli
Cristian Vogel gear :)

Hardware

Customised Amek/TAC Matchless Analogue mixer
Dynaudio acoustics BM6A / BM10S Subwoofer
Apogee Mini-Me AD portable convertor
Apogee DA16X convertor
Lynx AES16 192khz audio card
Cranesong Spider 8 channel preamp/mixer/ AD convertor
Klark Teknic DN510 dual gate
Smart Research C2 compressor/limiter
Cranesong IBIS mastering EQ
Klark Teknik SQ1 Dynamics
DBX Quantum digital multiband compressor
Orban Dual Reverb/EQ
SPL transient designer
Apple dual 2.3ghz G5 512mb
512GB drive space
Capybara 320 DSP computation engine
TC Powercore Firewire
Digitech Vocalist II
EMU Morpheus Z-Plane synth
Dynacord Echocord vintage preamp and tape echo
Spectral Audio Protone analogue synth
EMS Synth-i AKS
Nord Modular 'G1' Keyboard
Nord Modular 'G2' Keyboard
Sequential Circuits Pro One
Wasp Gnat
Original Bontempi organ
Yamaha DX-11
Davilosint synth
Oberheim DMX drum computer
Korg ESX1 sampling drum computer
Korg ER1 drum computer
Korg ES1 sampling drum computer
Casio RZ1 drum computer
Emagic AMT8
Gefell MV691 with M70 cap condesor mic
SE Z5600A Valve mic
SE 2200A condenser mic
Mikrofon MKE-13M matched pair
Fender Hot Rod Deluxe guitar amp

Software Expertise

MOTU Digital Performer 4.6 OS X
Logic 7.1 OS X Panther
Kyma X
TC Powercore optional Plug-ins:
VSS3 Reverb
MD3 Mastering Suite
X5 Multiband
Dynamic EQ
Restoration Suite
Sony Oxford EQ Inflator / Dynamics
TC Thirty amp sim
Access Virus
Voice Modeller
Intonator
PSP Master EQ
Metasynth 4
Soundhack
Clavia G2 v1.4 Editor
Bias Peak 4
and much more...

a foty tutaj :

http://www.no-future.com/vogelfoto/displayimage.php?album=topn&cat=0&pos=0

  Szukam schematu do organ Yamaha Electone A-55.
Witam. Przydałby mi się schamat do organ Yamaha Electone A-55. Jeśli ktoś może mi pomóc byłbym niezmiernie wdzięczny. Z góry dziekuję wszystkim.

  yamaha psr-1100
kupilam yamahe psr-1100 lecz nie moge jej rozgryźć bardzo prosze o pomoc. a tak w ogole co sądzicie o tym instrumencie bo ja jestem coraz bardziej zalamana kupnem tych organ.... pozdrawiam i czekam na wasze opinie...

  KORG PA-50 czy YAMAHA PSR-1500
i tak to musi być twoja własna decyzja
ale najpierw poznaj cechy instrumentu a potem decyduj

PA50

DANE TECHNICZNE

klawiatura: 61 klawiszy syntezatorowych
polifonia: 61-głosowa
pamięć próbek (PCM ROM): 32MB
system syntezy: HI (Hyper Integrated)
silnik modułu brzmieniowego: bazujący na modelu Triton
ilość brzmień fabrycznych: 660 (zawiera zestaw GM poziom 2)
ilość styli: 304 (256 fabrycznych + 48 użytkownika)
architektura styli: 4 wariacje, 2 przejścia, 2 intra, 2 zakończenia
kompatybilność wsteczna: seria "i", seria PA
wyświetlacz: graficzny LCD, podświetlany
wbudowany napęd dyskietek: tak
sekwencer: dwa niezależne moduły sekwencera (2x16 śladów) z oddzielnym sterowaniem
programowalne pady: 4
procesor DSP: 4 procesory efektowe, 86 typów efektów
funkcja Backing Sequencer: tak
wbudowany wzmacniacz: 2x15W
system głośników: dwa dwu-kopułowe głośniki szerokopasmowe w obudowie typu Bass Reflex

http://korg.megamusic.pl/...&ID4=OPIS&ID5=1

PSR-1500

Moduły brzmieniowe i auto akompaniamenty pochodzące od topowego modelu TYROS.
Polifonia: 96
Technologia Organ Modeling z Virtual Drawbars
793 brzmienia włączając w to brzmienia Sweet! oraz Cool! i 16 zestawów bębnów
210 akompaniamentów zawierających po 3 wstępy, 3 zakończenia, 4 odmiany i 4 przejścia
16 ścieżkowy sekwencer (32 ścieżki poprzez USB)
Wyświetlacz LCD z rozdzielczością 320x240 punktów do prezentacji zapisów nutowych oraz tekstów
Gniazdo kart Smart Media
Gniazdo USB do podłączenia pamięci zewnętrznych (dyski twarde, pamięci Flash)
Nowe bezpośrednie połączenie z Internetem (IDC)

Dodatkowe cechy:
61 klawisze z systemem Touch Response (Dynamika klawiatury)
16MB Wave ROM
Wyszukiwarka utworów
Gniazdo USB To Host (USB MIDI)
Kontrolery Pitch Bend Wheel i Modulation Wheel

http://www.yamaha-europe....1500/index.html

  Od jak dawna gracie i jak uczyliście się grać na klawiszach?
Moja przygoda z muzyką zaczeła sie od 6-tego roku zycia podstawowym instrumentem były skrzypce no i oczywiście szkoła podstawowa I stopnia. To co pamietam a raczej wszytsko pamietam była to istna katorga instrument podstawowy 3 razy w tygodniu, 2 razy w tygodniu umuzykalnienie, 2 razy w tygodniu rytmika, a w trzecie klasie wraz z instrumentem dodotakowym (pianino) doszedł chór 3 razy w tygodniu - istny koszmar.

Po skończeniu szkoły I st. zaczałem szkołe muzyczna II stopnia co sie okazało byłem totalnym baranem jesli chodzi i grę na pianianie ale za to super skrzypkiem więc trzymali mnie ze względu na owy instrument.

Po 1 roku doszedłem do wniosku że to nie dla mnie i pianino zamieniłem na instrumenty perkusyjne - podobało mi sie do czasu gdy trzeba była na werblu cwiczyć w zasadzie 2 semestry nie mogłem sie doczekac grania na pełnym zestawie perkusyjnym .

Wiec co mógł zronić 14 latni chłopak ?? - oczywiście zuciłem szkołe muzyczną !!

Po 0,5 roku zaczeło mi świtać biorąc pod uwagę dobrą znajomośc muzyki że przciez sam mogę ja robić . poprosiłe rodziców o zakup klawisza. okazało sie że bez mojej zgody zakupupili mi organy "yunost" (juz nie panietam jak sie pisze dokladie ) rosyjskie organy !!

po pewnym czasie na polskim rynku zaczeły pokazywać się keyboardy będąc z ojcem w sklepie muzycznym poprosiłem o właczenie jednego z nich i ile pamiętam była to jakas Yamaha psr 300 tak mi sie wydaje - ojciec był pełny podziwu jak mu zagrałe "szła dziweczka do laseczka"

Po prawie kilku miesiącach doczekałem sie pierwszego keybardu było to casio CT 390 jak na owe czasy było to nie lada rakieta. Potem oczywiście zmiana klawisza na rewelacyjny jak na owe czasu E-35 Roland. Po pewnym czasie dokupiłem seqwencer rolad Mk II i zaczeła sie zabawa z midi.
Miałem wiele instrumantów miedzy czasie na mojej liście pojawiły sie syntehezatory Yamaha dx-7 Roland D-50 Roland E-36 Korg M1 Korg Korg i3 i bierzący Korg pa-50

Na dzień dzisiejszy gram na Pa-50 i rolandze E36 i Seqwencer MKII.

Heeeh ale sie rozpisałem prawie życiorys ale tak to własnie było

  Co zrobić? pomóżcie to pilne......
tak się składa że wiem co to jest Casio serii WK-3*** (mam WK3500 ale one nie odbiegają od siebie tak bardzo;))..i może troche opowiem..(pewnie zaraz zostanę zmieszany z błotem ale chyba głównie chodzi o rzetelną informację)...

CASIO WK-3500
- niewątpliwie Casio będzie miało problem z pokonaniem wymienionych marek (Yamaha, Korg, Roland) pod względem brzmieniowym...jakość brzmień nie jest oszałamiająca i raczej nie znajdziemy tam fajerwerków ale jest to dość przyzwoity zestaw do zrobienia przyzwoitych aranżów itd.
jednym słowem do studia nagraniowego bym nie polecał ale spokojnie można na tym instrumencie zacząć robić poważne rzeczy....
mamy do dyspozycji blok efektów DSP...dość dobrze sprawdza się blok DRAWBAR ORGAN, a poza tym można też wrzucić własne dźwięki dzięki możliwości skromnego "samplingu"(szkoda ze jest tak mało pamięci WK3700 - 4MB, WK3500 - 2MB)

- STYLE: fabryczne są szczerze mówiąc dość średnie, ale...można wrzucić do 16 swoich(szkoda ze tak mało)..jak dodamy do tego jescze możliwość edycji brzmienia to zabawa robi się całkiem fajna z tym, że trzeba troche posiedzieć nad materiałem(ale to już nie zależy od instrumentu:D)

- do tego mamy SMF player, przydatny jest SOFT ze strony CASIO;

- niestety nie znajdziemy tu zadnych podswietlanych klawiszy, ani wyswietlających się nutek czy tekstu, CASIO sam z siebie tez nie gra;

Myślę, że wszystko zależy od tego co chce się robić no i od portfela...Przyznam się szczerze, że mam ten instrument od 1,5 roku i początkowo byłem troche zawiedziony ale niestety...za te pieniądze które wtedy dałem to trzeba było ewentualnie kupić coś używanego żeby pod względem możliwości przewyższył CASIO WK-3500..

nie oszukujmy się Casio to nie jest TYROS 2, czy KORG PA1xpro ale też nie kosztuje tyle co one...

YAMAHY nie znam więc się nie wypowiadam...chciałem tylko pokozać rzeczywisty obraz CAZIKA bo z wypowiedzi nie których ludzi wynika tylko to, że w ogóle nie mieli do czynienia z tym instrumentem

warto też się zastanowić na ROLANDEM serii EXR, EXRs podobne pieniądze chyba...chcociaż nie sprawdzałem....

POZDRAWIAM

  Pokój powitalny
No dobra, pistacje to lubię. Ale reszta niedobra.
Gitara klasyczna, zbieram na elektryczną, a pianino to jakie wpadnie pod rękę, od Steinway&Sons (właściwie to to jest fortepian), przez Yamahę po organy kościelne. xd

  Syntezator do 700 zł ?
Już mam ;D dostałem organy Yamaha Electone ,jutro już będą u mnie

  Jaki keyboard/ sentyzator do 1000zł
miętolę na fletach



Masz rację... to też niezły sposób na dobre brzmienie. Kiedy parę lat temu miałem Yamahę PSR510 i nie było w niej żadnego konkretnego brzmienia organów, to używałem właśnie fletów i świetnie sobie dawały radę.