|
|
| Patrzysz na wiadomości znalezione dla słów: Organizacja Narodów Zjednoczonych a Unia Europejska |
|
|
| - APEL o uczczenie ofiar Wojny z USA | |
APEL (to dostałem pocztą elektroniczną): Zapalmy swiece w naszych oknach Polska Akcja Humanitarna, PCK, Stowarzyszenie na rzecz FIP, Unia Europejska oglosila dzien 14 wrzesnia br. Europejskim Dniem Proponujemy zeby kazdy w tym dniu (piatek 14.09.br. o godzinie Dochodzi do nas bardzo wiele glosow osob pragnacych niesc Niech w oknie kazdego domu, w calej Polsce, zaplonie swieczka. W Warszawie 14.09 o godz. 18.00 w Kosciele Dominikanow przy Janina Ochojska, Polska Akcja Humanitarna Wiecej informacji mozna uzyskac: | |
| O ladi ladi le, o ladi ladi la... Reklama Radia ZET | |
taxen: Spotkali się socjalista, kapitalista i komunista. Socjalista się spóźnił. -Przepraszam, stałem w kolejce za kiełbasą. Kapitalista: A co to kolejka? Komunista: A co to kiełbasa? O, tak mi się skojarzyło - pewnie już było, ja to słyszałem przy okazji przekrętów w pewnej znanej lidze piłkarskiej. Zatem tax: Organizacja Narodów Zjednoczonych poprosiła do szereg krajów Unia Europejska zapytała się co oznacza "niedobór". | |
| Czarny dzien dla demokracji w Stanach! | |
: Demokratyczny kandydat Albert Gore niestety przegral. : W wyborach demokratycznych. : Trzeba stwierdzic, ze narod amerykanski niestety nie dorosl do Jest szansa, ze Slobo bedzie Serbie europeizowal. : Tak. Musimy podjac poglebiona dyskusje nad nowymi Na poczatek proponuje wywalic Yankesow, tych imperialistow, Leszek | |
| relatywizm (Kwaśniewski) - długawe | |
Za Wprost: "Środowa "Rzeczpospolita" poinformowała, że 9 maja podczas moskiewskich uroczystości "obok polskiego prezydenta mogą stanąć izolowani przez świat dyktatorzy" - przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il, prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka i przywódca Turkmenistanu Saparmurad Nijazow, który rządzi krajem żelazną ręką i wprowadził w nim kult własnej osoby. (...) Spotkanie z tymi osobami to nie jest problem prezydenta Polski. Tak samo jest to problem prezydenta Francji, premiera Wielkiej Brytanii i innych członków Unii Europejskiej" - zaznaczył Kwaśniewski. Dodał, że obecność Kim Dzong Ila to "bardziej problem Stanów Zjednoczonych niż kogokolwiek innego." ____ Już jasne. :/// 'Demokracja' w Iraku to jest nasz problem. Ratujemy ramię w Piętno gigant. Czemu Kwach zwyczajnie nie zamilknie, miast się raz za razem Katarina | |
| A co Policja na biale swiatla? | |
Witam Dz.U.99.44.432 § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem | |
| SZYBY | |
Dla tych co wątpią przepis (dla przypomnienia): :Dz.U.03.32.262 :ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY 1) :z dnia 31 grudnia 2002 r. :w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.) § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem 1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w 2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe 3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono 4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny Z przytoczonego przepisu wynika że szyby ( które bez wątpienia należą do | |
| Polscy żołnierze pojadą do Czadu | |
wg DZIENNIK.PL: "Będą chronić personel międzynarodowy" Nasi żołnierze jadą na wojnę do Czadu Polacy z narażeniem życia walczą już w Iraku i Afganistanie, a szykuje się kolejna niebezpieczna misja zagraniczna. Tym razem w Czadzie. Choć oddział jest już gotowy do wyjazdu, nie wiadomo jeszcze, kiedy rozpocznie się afrykańska misja. Zakończył się proces formowania Polskiego Kontyngentu Wojskowego, który ma wyjechać do Czadu w Afryce Środkowej - zakomunikował resort obrony narodowej. Rzecznik MON Jarosław Rybak mówi, że decyzja dotycząca terminu wyjazdu żołnierzy jeszcze nie zapadła i zależy m.in. od rozwoju sytuacji międzynarodowej. W skład PKW wejdzie 146 żołnierzy i 4 cywilów. Jego trzon stanowić będą trzy plutony manewrowe, stworzone na bazie oddziału specjalnego żandarmerii z Gliwic. O zabezpieczenie logistyczne zadba 10. Brygada Logistyczna z Opola. 1 sierpnia Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała rozmieszczenie sił pokojowych w Darfurze - ogarniętej konfliktem prowincji Sudanu. Siły Unii Europejskiej w Czadzie - zgodnie z propozycją sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna - zajmowałyby się ochroną ludności cywilnej, pracowników organizacji humanitarnych i tamtejszej misji Narodów Zjednoczonych. Do Czadu napływa coraz więcej uchodźców z Darfuru. Skład polskiego kontyngentu w Czadzie będzie podobny do tego, jaki Polska wysłała na czas kampanii wyborczej do Konga, czyli ok. 150 żołnierzy oraz zabezpieczenie logistyczne. Do zadań Polaków w Kongu należała wtedy m.in. ochrona dowództwa sił międzynarodowych, lotnisk w Kinszasie, a także zapewnienie bezpieczeństwa personelowi ONZ i UE. | |
| Z odkrytą twarzą | |
Ja widziałem. Chodziło oto że w kosovie wojna tak naprawde sie nie skończyła a tamci panowie pilnują porządku. Mnie się wydaje że to antyterroryści Na militaryphotos były kiedyś zdjęcia. Poniżej zamieszczam jedynie te foty które znalazłem w googlach ![]() ![]() Obecnie służbę poza granicami kraju polscy policjanci pełnią pod auspicjami: 1) Organizacji Narodów Zjednoczonych: • w Kosowie - UNMIK - od 1999 r. - w skład kontyngentu wchodzi: - Jednostka Specjalna Policji (115 policjantów) - eksperci (9 policjantów) • w Gruzji UNOMIG od 2003 r. w skład kontyngentu wchodzi 2 ekspertów. • w Liberii UNMIL od 2004 r. kontyngent składa się z 3 ekspertów. 2) Unii Europejskiej: • w Bośni i Hercegowinie EUPM – od stycznia 2003 r. - w skład kontyngentu wchodzi 12 ekspertów. • w Macedonii EUPOL-Proxima od marca 2004 r. - w skład kontyngentu wchodzi 3 ekspertów. • w Sudanie od września 2004 r. w skład kontyngentu wchodzi 1 ekspert.
| |
| Historia modelistowania | |
Odeszlismy od Historii Modelistowania, Grzegorz gdzies sie blaka wiec do historii wracamy. Takie cus znalazlem i definitywnie do historii to nalezy. (Do historii Unii Europejskiej tez...) ![]() "Niemieckie dzieci: Przyszli Europejscy wynalazcy! Kiedy odwazni mezczyzni walcza na polach bitew dla zwyciestwa bedacego ukoronowaniem szczesliwej i zjednoczonej Europy, Niemcy pracuja nad planami pomocy dla uwolnionych narodow. Niemiecka mlodziez przygotowuje sie do wielkiego dziela odbudowy i pokoju. Budowane sa modele pomocne w kreatywnym mysleniu i nauce. W warsztacie szkolnym, w domu wieczorem, przy zajeciach mlodziezowej organizacji, UHU jest wszedzie. Specjalny klej wynaleziony przez niemiecka firme Kunststoff-Chemie, jest produktem na ktorym mozna polegac." Tlumaczenie moje nieco kulawe, przepraszam Lancer44 | |
| Gibraltar w UEFA | |
Hiszpański Związek piłkarski licząc na poparcie rządu uważa, że uda mu się skutecznie zablokować starania Gibraltaru o przyjęcie do Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). "Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) zalecił, aby UEFA przyjęła Gibraltar na zbliżającym się posiedzeniu komitetu wykonawczego UEFA na prowizorycznych warunkach" - poinformował w środę dziennik El Pais. Gazeta powołując się na CAS dodaje, że Związek Piłkarski Gibraltaru powinien stać się członkiem UEFA jeszcze przed kongresem UEFA w Duesseldorfie 25 stycznia 2007 roku. Gibraltarowi nie udało się zostać członkiem UEFA po raz ostatni w 2001 roku, kiedy UEFA ustaliła, że jedynie związki piłkarskie krajów będących członkami Organizacji Narodów Zjednoczonych mogą uzyskać członkostwo UEFA. Hiszpania uważa, że nie będzie uczestniczyć w rozgrywkach w których grają kraje kolonie angielskie. Gibraltar przeszedł pod panowanie angielskie na mocy Traktatu z Utrechtu w 1713 roku. PAP Co o tym sądzicie Jak dla mnie to Hiszpanie powinni się wypchać. UEFA powinna przyjąć Gibraltar. groźby Hiszpanów są puste o tyle gdyż za dużo by stracili wycofując się z UEFA I FIFA. Wtedy mogłoby to doprowadzić do tego że takie ludy jak Baskowie czy Katalończycy chcieliby przyłaczyć się w puste miejsce Hiszpanów. Hiszpania wkońću chciałaby wrócić i znowu mieliby problem że są Katalonie i inne. Jazda bez trzymanki! | |
| Odpowiedzi na interpelacje i zapytania poselskie | |
Odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej na interpelacje Posła na Sejm RP Leopolda Całki. Szanowny Panie Pośle! Łączny koszt zagranicznych misji pokojowych w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej i Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego zamknie się w kwocie 470 mln złotych. Mam nadzieję, że nieprecyzyjne określenie „placówka” użyte przez Pana Posła należy rozumieć jako Polski Kontyngent Wojskowy. Liczebność Polskich kontyngentów Wojskowych kształtuje się następująco: Misja EUFOR w Bośni i Hercegowinie – 204 żołnierzy, Misja UNDOF w Syrii – 290 żołnierzy, Misja UNIFIL w Libanie – 500 żołnierzy, Misja KFOR w Kosowie – 288 żołnierzy, Misja MINURCAT w Czadzie – 300 żołnierzy Misja ISAF w Afganistanie – 1600 żołnierzy, obecnie zwiększany do 2200 żołnierzy, Misja NMTI w Iraku – 20 żołnierzy. Oprócz tego w marcu br. zakończył się udział 26 marynarzy z okrętu ORP Kondor w ramach misji Active Endeavour. Ministerstwo Obrony nie planuje większych zmian w liczebności kontyngentów, poza zwiększeniem PKW Afganistan do 2 200 żołnierzy, zgodnie z postanowieniem Prezydenta RP. Jednocześnie chciałbym przypomnieć że misje pokojowe w ramach ONZ są refundowane, zaś takie misje jak w Syrii i Libanie były i są najlepszym sprawdzianem przed wyjazdem niegdyś do Iraku a dziś do Afganistanu. W wyrazami szacunki Aleksander Haller | |
| Konkurs wiedzy o Słowianach południowych | |
Chodziło mi o 15 najważniejszych, za stronką konsulatu Słowenii: http://www.konsulat-slowe...czlonkostwo.php organizacja Narodów Zjednoczonych (OZN), 1992 Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), 1992 Inicjatywa Środkowoeuropejska (SEP), 1992 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), 1992 Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO), 1992 Rada Europy, 1993 Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF), 1993 Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju (IBRD), 1993 Światowa Organizacja Handlu (WTO), 1995 Środkowoeuropejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu (CEFTA), 1996 United Nations Children's Fund (UNICEF) Food and Agriculture Organization (FAO) Southeast European Cooperative Initiative (SECI) Unia Europejska, 1.05.2004 NATO, 2004 ale twoja odpowiedź jest nawet więcej jak prawidłowa ) pozdrawiam | |
| 1. Wydarzenia - ŚWIAT | |
Wysłannik Narodów Zjednoczonych na Bliski Wschód, Alvaro de Soto ostrzegł we wtorek RB ONZ, że bankructwo władz Autonomii Palestyńskiej może w praktyce oznaczać chaos i dalszą destabilizację na Bliskim Wschodzie. W raporcie, przedstawionym Radzie Bezpieczeństwa, de Soto ocenił że palestyński krach finansowy może też zablokować i tak już pozostające w trudnej sytuacji bliskowschodnie procesy pokojowe. Zdaniem wysłannika ONZ szczególnie groźna byłaby sytuacja, gdyby Palestyńczycy uznali, że wstrzymanie pomocy finansowej dla Autonomii stanowi "karę" za sposób, w jaki mieszkańcy tego rejonu głosowali w demokratycznych wyborach. W wyborach tych - 25 stycznia - większość w parlamencie zdobył radykalny ruch Hamas, uznawany przez większość świata za ugrupowanie terrorystyczne. Po zwycięstwie Hamasu Izrael zablokował comiesięczne transfery 55 mln dol. dla Autonomii. Wstrzymanie pomocy zapowiedziały też USA i Unia Europejska. Na poniedziałkowym posiedzeniu w Brukseli ministrowie UE zadecydowali jednak o uruchomieniu 120 mln euro na szybką i podstawową pomoc dla Palestyńczyków. Pomoc ta ma dotrzeć do Ramalli już teraz, zanim nowa administracja zdominowana przez Hamas obejmie władzę pod koniec marca. http://wiadomosci.onet.pl...0,686,item.html | |
|
Pomysł na armię | |
O czym wy mówicie ? O tej śmiesznej instytucji która jest następcą Ligi Narodów i działa podobnie jak ona ? Czyli nic nie robi, a nawet jak by chciała to by nie mogła ? ONZ to dla mnie kpina, swoją wartość udowodniła juz w Ruandzie. Bądźmy realistami ONZ nie było by w stanie nawet zagrozić somalijskim piratom. Jestem przeciwny takim organizacjom jak NATO czy ONZ ponieważ jak jest spokojnie to ejst jedność wszyscy są razem ale jak przyjdzie co do czego to najprawdopodobniej wszyscy wypną się na atakowanego małego mało znaczącego członka. W przypadku jednej Armii Unii Europejskiej ( Unia musiała by stać się czymś na kształt stanów zjednoczonych ) nie było by problemów że ktoś napada na Estonie a np Portugalczyków to nie interesuje bo Estonia nie jest dla nich ważna. To tak jak by teraz jakiś kraj napadł na Podkarpackie to żołnierze z Zachodniopomorskiego nie będą walczyć. Wali mnie to, to moja wizja i koniec. Tak jak pisałem wyżej : Jestem za ogólnoświatowym rozbrojeniem. | |
| Postaw świecę w oknie! - akcja upamiętniająca ofiary zamachu w USA | |
Janusz: Postaw świecę w oknie! - akcja upamiętniająca ofiary zamachu w USA Postaw świecę w oknie! Polska Akcja Humanitarna, PCK, Stowarzyszenie na rzecz FIP oraz inne organizacje pozarządowe apelują o włączenie się do akcji "Zapalmy świece". Unia Europejska ogłosiła 14 września br. Europejskim Dniem Dochodzi do nas bardzo wiele glosów osób pragnących nieść pomoc Niech w oknie każdego domu - w całej Polsce - zapłonie świeczka. W piątek 14 września o godz. 18.00 w warszawskim Kościele Dominikanów Tego samego dnia o godz. 18.15 w Kościele Dominikanów w Krakowie Janina Ochojska, Polska Akcja Humanitarna Więcej informacji można uzyskać: PAH: (22) 828 88.82 w. 223 | |
| Jak się nazywa rozporządzenie | |
Dziękuję, o to chodziło. chociaż ciekawa rzecz. Zgodnie z załącznikiem 6 to światła mijania maja po prostu z prawej strony sięgać dalej niż z lewej i nie oślepiać. Nie ma wytycznych jak... A bo nie doczytales § 10. 1. Przedmioty wyposazenia i czesci pojazdów zwiazane z 1) oznakowane sa znakami homologacji miedzynarodowej stosowanymi w 2) oznakowane sa cechami producenta pojazdu, na który wystawiono 3. Wykaz przedmiotów wyposazenia i czesci zwiazanych z bezpieczenstwem 4. Przedmioty wyposazenia i czesci objete obowiazkiem homologacji typu Zalacznik 3 14 [ciekawe .. reflektory samochodowe nie ] 16 [a tu chyba jak najbardziej tak] A stosowne rozporzadzenie o homologacji masz w Dz. U. z dnia 6 J. | |
| Przepisy dot. ksenonów | |
Witam. Szukam odpowiednich przepisów regulujących dopuszczalne przeróbki reflektorów w samochodach. Chodzi mi głównie o to czy jest legalne, zgodne z przepisami zakładanie tzw zestawów HID do samodzielnego montażu, przeróbki reflektorów halogenowych na ksenonowe Myślę że tu ma zastosowanie ten paragraf rozporządzenia o warunkach technicznych pojazdu: § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z W skrócie oznacza to że tego typu elementu (żarówki/palniki) muszą być Również można by się przyczepić do tego że w homologacji samochodu z | |
| Przyczepa z anglii | |
DzU 32 z 26,02,2003 r § 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się: 1) w numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) albo w numer nadwozia, podwozia lub ramy, umieszczony w sposób trwały na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym, oraz tabliczkę znamionową określoną w załączniku nr 4 do rozporządzenia; Chwila... ten przepis nie dotyczy przyczepy ale pojazdu samochodowego W tej ustawie jest coś takiego Dział III Warunki techniczne pojazdu samochodowego i przyczepy przeznaczonej do łączenia z tym pojazdem Czyli jest rozróżnienie na pojazd samochodowy i przyczepę. definicja z PoRD pojazd samochodowy - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia jazdę z prędkością przekraczającą 25 km/h; określenie to nie obejmuje ciągnika rolniczego przyczepa - pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem; przyczepa lekka - przyczepę, której dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 750 kg; Mamy: Rozdział 2 Wyposażenie § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków: 1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej - "e"; 2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji; 3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji; 4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o badaniach i certyfikacji; 5) tablice rejestracyjne mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli oznakowane są znakiem producenta zgodnie z przepisami o rejestracji i oznaczaniu pojazdów. i ten przepis mówi o wyposażeniu wszystkich pojazdów (samochodowych i innych) potem jest par 11. i on dotyczy pojazdów samochodowych. | |
| 2009 to Międzynarodowy Rok Astronomii! | |
Rok 2009 został ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Astronomii. Projekt, który zainicjowała Międzynarodowa Unia Astronomiczna i UNESCO uzyskał także poparcie Organizacji Narodów Zjednoczonych, dzięki czemu w obchodach "światowego święta astronomii" bierze udział blisko 140 krajów, w tym Polska. "Rok Astronomii jest jednak przede wszystkim okazją, by wszyscy, którzy na co dzień nie zdają sobie sprawy z tego czym jest Kosmos i jakie jest w nim nasze miejsce, spojrzeli w niebo i się na tym zastanowili" - podkreśla r Stanisław Bajtlik. Polskie obchody będą połączone z światowymi obchodami poprzez kilkanaście globalnych projektów, w których realizację zaangażowanych będzie kilkadziesiąt krajów ze wszystkich kontynentów. Wśród tych najbardziej spektakularnych wymienić można "100 godzin astronomii" (projekt przewidziany na początek kwietnia) czy prostą lunetę "Galileoskop", dzięki której miliony ludzi na całym świecie będzie mogło powtórzyć obserwacje jakie Galileusz wykonał 400 lat temu. Polski wkład w światowe obchody będzie także szczególnie widoczny w dwóch innych projektach. Pierwszy z nich dotyczy ochrony ciemnego nieba, a drugi to "Galileo Teacher Training Program", w którym rozwijana będzie astronomia edukacyjna. Polska przygotowuje także własne inicjatywy o międzynarodowym charakterze. Będą to konferencje naukowe takie jak Międzynarodowa Konferencja Młodych Astronomów czy Europejskie Sympozjum Przewidywania i Obserwacji Zakryć oraz spotkanie poświęcone pamięci zmarłego w 2007 roku światowej sławy astronoma, prof. Bohdana Paczyńskiego. W planach jest także wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca do Chin. Imprezy, które odbędą się w naszym kraju to jednak przede wszystkim wydarzenia o charakterze regionalnym i lokalnym, przygotowane przez planetaria i małe obserwatoria oraz miłośników astronomii, którzy w Polsce prowadzą szeroką działalność dzięki organizacjom i stowarzyszeniom oraz kontaktom w internecie. Dzięki temu w 2009 roku odbędzie się kilka ogólnopolskich zlotów astronomów-amatorów (pierwszy już pod koniec stycznia - zlot "Bliżej Gwiazd"). źódło >>> | |
| Watykan się tłumaczy ws. gejów | |
PAP Watykan się tłumaczy ws. gejów BRAK WSPÓLNEJ DEFINICJI M.IN. "ORIENTACJI SEKSUALNYCH" Watykan sprzeciwił się deklaracji o depenalizacji axc.hu Watykan tłumaczy swój sprzeciw wobec rezolucji ONZ nawołującej do niekarania homoseksualizmu. Stolica Apostolska oświadczyła, że "docenia" przedstawioną rezolucję, ale widzi w niej źródło prawnych "niejasności". Zdaniem reprezentanta Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych - Celestino Migliore tekst "odchodzi" od pierwotnych intencji i podstawowego celu. Watykan mówi homoseksualistom "nie" Doceniamy ale nie popieramy Doceniamy podjęte w deklaracji wysiłki, zmierzające do potępienia wszelkich form przemocy wobec osób homoseksualnych, a także nawołujące państwa do podjęcia niezbędnych kroków, aby położyć kres wszystkim karom kodeksu karnego przeciwko nim abp. Celestino Migliore "Doceniamy podjęte w deklaracji wysiłki, zmierzające do potępienia wszelkich form przemocy wobec osób homoseksualnych, a także nawołujące państwa do podjęcia niezbędnych kroków, aby położyć kres wszystkim karom kodeksu karnego przeciwko nim" - podkreślił arcybiskup Magliore. Dodał jednakże, że sformułowania zawarte w deklaracji nie są zgodne z intencją dla której zostały stworzone. Największe zastrzeżenia arcybiskup Migliore zgłosił do zawartych w dokumencie sformułowań "orientacje seksualne" i "tożsamość", ponieważ - jak stwierdził - nie mają one wspólnej, międzynarodowej definicji. Fala protestów Geje pikietują w Watykanie Rezolucję złożono z inicjatywy Francji w imieniu wszystkich krajów Unii Europejskiej oraz 39 innych państw świata. Zaraz po jej ogłoszeniu Watykan swój sprzeciw tłumaczył tym, iż "Kościół nie jest po to, by ulegać modom". "La Stampa", jeden z największych opiniotwórczych dzienników włoskich, ocenił wtedy argumentację Watykanu jako "groteskową". Do krytyki prasy przyłączyły się organizacje włoskich gejów i lesbijek. Reakcja Watykanu wywołała falę protestów środowisk gejowskich oraz partii lewicowych we Włoszech. Rezolucję stworzono, aby zapobiec dyskryminacji homoseksualistów. Według danych organizacji praw człowieka, jest on wciąż karany przez prawo w ponad 85 państwach w wielu z nich karą śmierci, w tym w Afganistanie, Iranie, Arabii Saudyjskiej, Sudanie i Jemenie. mp//kdj/jerzygr | |
| Piraci dostali pieniądze, wypuścili statek | |
CNN,PAP/EPA,haloooo.com Piraci dostali pieniądze, wypuścili statek PO ZAPŁACENIU OKUPU, PIRACI ZWOLNILI GRECKĄ JEDNOSTKĘ Piraci uprowadzili tankowiec "Sirus Star" wielkości trzech lotniskowców Somalijscy piraci wypuścili porwany we wrześniu grecki tankowiec z całą 19 osobową załogą i ładunkiem - poinformowały greckie władze. Armator potwierdził przekazanie okupu, ale odmówił dalszych komentarzy. Obecnie jednostka przemieszcza się w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Piraci uprowadzili tankowiec w Zatoce Adeńskiej u wybrzeży Somalii 26 września. - Naszą podstawową troską było bezpieczeństwo statku i jego załogi (...) - powiedział Ctesiphon Koukoulas, przedstawiciel operatora jednostki, firmy Mare Shipmanagement - Wypuścili [tankowiec - red.], kiedy został wpłacony okup. Arabia Saudyjska: ani dolara dla piratów. Koukoulas odmówił sprecyzowania, o jakiej kwocie mowa. Nie ujawnił także żadnych innych szczegółów z powodu obaw o bezpieczeństwo przetrzymywanych załóg i statków. Nie ma mocnych na piratów Jedynie w przeciągu ostatnich dwóch tygodniach na wodach u wschodniego wybrzeża Afryki, piraci uprowadzili osiem jednostek pływających, w tym tankowiec "Sirus Star" z ładunkiem ropy o wartości ponad 100 mln dolarów. Na jego pokładzie znajduje się 2 Polaków. W rękach somalijskich piratów przebywa obecnie kilkaset osób. Piraci w tym roku "zarobili" 30 mln dolarów. Służby patrolujące, te uznane za najbardziej niebezpieczne wody na świecie, wielokrotnie apelowały o zmianę trasy. - W najlepszym wypadku można jedynie modlić się, by tego [ataku piratów - red.] nie doświadczyć - powiedział Koukoulas. UE zamiast NATO W służbie NATO na tamtejszych wodach pływają obecnie cztery jednostki. Rozmieszczone na mocy mandatu Organizacji Narodów Zjednoczonych mają za zadanie eskortowanie statków z pomocą humanitarną w ramach Światowego Programu Żywienia. Piraci: Okup albo katastrofa W grudniu odpowiedzialność ta spadnie na Unię Europejską, która ma wysłać własne cztery jednostki. Obok natowskich statków wody patrolują także: 5 flota amerykańska z bazą w Bahrainie, fregaty innych państw, w tym Rosji, Indii, Malezji i Danii. jjb/el/jerzygr | |
| Prof. Przewłocki - Historia powszechna XX wieku - egzamin | |
HISTORIA POWSZECHNA XX WIEKU (egzamin czerwiec 2005): Problemy do egzaminu z przedmiotu Historia powszechna XX w.: 1.Trójprzymierze i Trójporozumienie. Zasady działania. 2.Przyczyny pośrednie i bezpośrednie wybuchu I wojny światowej. 3.I wojna światowa. Przebieg działań dyplomatycznych i militarnych. 4.Rewolucja w Rosji i jej następstwa polityczne. 5.Stany Zjednoczone w I wojnie światowej. Wizja Europy i świata prezydenta Wilsona. 6.Liga Narodów – powstanie, działalność, słabości. 7.Konferencja pokojowa w Paryżu. Postanowienia traktatu wersalskiego. 8.Traktaty pokojowe z Austrią, Bułgarią, Węgrami i Turcją. 9.Konferencje w Waszyngtonie, Genui , traktat w Rapallo: postanowienia. 10.Konferencja w Locarno i jej znaczenie prawno-międzynarodowe. 11.Reparacje niemieckie po I wojnie. 12.Narodziny systemu faszystowskiego we Włoszech. Cechy faszyzmu. 13.Nazizm niemiecki. Powstanie, doktryna, polityka. 14.Współpraca międzynarodowa państw w latach 30-tych XX w. (Ententy, Pakt Czterech, Pakt Wschodni – pokłosie) 15.Kształtowanie się osi Berlin – Rzym – Tokio. 16.Zabór Austrii. 17.Konferencja w Monachium i rozbiór Czechosłowacji. 18.Pakt Ribbentrop-Mołotow. Układ o przyjaźni i granicach z 28.09.1939 r. Następstwa geopolityczne. 19.Polityka ZSRR w Europie Środkowo-Wschodniej w latach 1939-1941. 20.Główne etapy działań militarnych w II wojnie światowej. Charakterystyka. 21.Działania dyplomatyczne. Powstanie wielkiej koalicji. 22.Konferencje w Teheranie, Jałcie i Poczdamie – postanowienia. 23.Wojna na Dalekim Wschodzie. 24.Bilans II wojny. 25.Sytuacja polityczno-ekonomiczna świata po II wojnie. 26.Geneza „zimnej wojny” i jej przejawy. 27.Kwestia niemiecka w latach 1945-1990. 28.Stalinizm – pojęcie, główne cechy, praktyka polityczna. 29.Europa Środkowo-Wschodnia w latach 1945-1989. 30.Dekolonizacja. Rozpad imperiów kolonialnych. 31.Rywalizacja amerykańsko-radziecka w okresie „zimnej wojny”. Główne przejawy i płaszczyzny konfrontacji. 32.Tendencje odprężeniowe i pokojowe współistnienie lat 70-tych XX w. (KBWE) 33.Problem Indochin i Bliskiego Wschodu po II wojnie (wojna indochińska, wietnamska – następstwa; powstanie państwa Izrael; wojny izraelsko-arabskie, problem Palestyny). 34.Kryzys komunizmu. Reformy M. Gorbaczowa. „Jesień Ludów” w Europie. 35.Procesy integracyjne w Europie Zachodniej po II wojnie światowej: NATO RADA EUROPY EWG – Unia Europejska EFTA 36.Organizacja Narodów Zjednoczonych: powstanie, struktura i główne organy, działalność. | |
| Polscy żołnierze pojadą do Czadu | |
wg PAP: "polscy żołnierze pojadą do Czadu" Polscy żołnierze dołączą do planowanej wojskowej misji pokojowej Unii Europejskiej w Czadzie, w Afryce Środkowej - powiedział wywiadzie dla agencji Reutera minister obrony RP Aleksander Szczygło. - Podjąłem decyzję o rozpoczęciu przygotowań naszych żołnierzy do możliwej misji w Czadzie, która najwcześniej mogłaby zacząć się tej jesieni albo na początku przyszłego roku - poinformował szef resortu obrony. Minister Szczygło dodał, że czas rozpoczęcia misji zostanie dopiero ustalony. Według unijnych dyplomatów żołnierze mogliby pojechać do Afryki najwcześniej w październiku - pisze Reuter. Szef MON już na początku sierpnia informował o możliwości wysłania polskich żołnierzy do Czadu. Poinformował wówczas, że z taką propozycją zwróciła się do strony polskiej Francja. Minister powiedział też, że skład kontyngentu będzie podobny do kontyngentu, jaki Polska wysłała na czas kampanii wyborczej w Kongu, czyli ok. 150 żołnierzy oraz zabezpieczenie logistyczne. 1 sierpnia Rada Bezpieczeństwa ONZ przegłosowała rozmieszczenie sił pokojowych w Darfurze - ogarniętej konfliktem prowincji Sudanu. W ramach połączonej misji sił pokojowych ONZ i Unii Afrykańskiej - UNAMID ma tam trafić 26 tys. żołnierzy i policjantów. Personel ma w większości pochodzić z państw afrykańskich. Liczebność swoich kontyngentów poszczególne kraje powinny określić w ciągu 30 dni. Siły Unii Europejskiej w Czadzie - zgodnie z propozycją sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna - zajmowałyby się ochroną ludności cywilnej, pracowników organizacji humanitarnych i tamtejszej misji Narodów Zjednoczonych, dla której wyzwaniem są napływający w coraz większej liczbie uchodźcy z sąsiadującego z Czadem Darfuru. Minister Szczygło na początku sierpnia podkreślał, że za wysłaniem polskich żołnierzy do Afryki, oprócz stanowiska Rady Bezpieczeństwa, przemawia także zasada solidarności międzynarodowej. | |
| Ksenony do R75 | |
Ok. Spróbuje, bo osobiście mam podejście takie, że jak coś fabryka zrobiła, to nie należy poprawiać, bo tylko można zepsuć, a tu jest idealnie taki przykład. A więc: "ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia." stanowi: "Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków: - oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej - "e", - oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji, - oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji, - oznakowane są znakiem bezpieczeństwa zgodnie z przepisami o badaniach i certyfikacji. " Zgodnie z Załącznikiem 3 światła oczywiście należą do takich elementów, a certyfikacją zajmuje się ITS. Tu jest wątek z forum klubu Mondeo, który zawiera odpowiedź ITS na pytanie o xenony - myślę, że to wyjaśni sytuację. Ale, żeby nie było dalszych wątpliwości co do umocowania prawnego decyzji ITS to prszperałem dalej i: | |
| Warunki tech. dla pojazdu do przewozu osób niepełnosprawnych | |
Prawo o ruchu drogowym Art. 58. 1. Pojazd przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu osób niepełnosprawnych oznacza się z przodu i z tyłu kwadratowymi tablicami barwy niebieskiej z międzynarodowym symbolem wózka inwalidzkiego barwy białej. Tablice te powinny być wykonane z materiału odblaskowego. Kierujący tym pojazdem jest obowiązany włączyć światła awaryjne podczas wsiadania lub wysiadania osoby niepełnosprawnej. 2. Kierujący pojazdem, omijając pojazd, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany w czasie wsiadania lub wysiadania osoby niepełnosprawnej zachować szczególną ostrożność i w razie potrzeby zatrzymać się. Warunki techniczne § 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków: 1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) - "E" lub Unii Europejskiej - "e"; 2) oznakowane są cechami producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji; 3) oznakowane są cechami dostawcy producenta pojazdu, na który wystawiono krajowe świadectwo homologacji typu pojazdu; ocechowanie to powinno być zgłoszone do upoważnionej jednostki celem ewidencji; 4) oznakowane są znakiem zgodności zgodnie z przepisami o systemie oceny zgodności i akredytacji; przepisu nie stosuje się do przedmiotów wyposażenia i części oznakowanych znakiem bezpieczeństwa na podstawie dotychczasowych przepisów o badaniach i certyfikacji; 5) tablice rejestracyjne mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli oznakowane są znakiem producenta zgodnie z przepisami o rejestracji i oznaczaniu pojazdów. 2. Przepis ust.1 stosuje się do producentów, importerów, dystrybutorów oraz podmiotów montujących i świadczących usługi. 3. Wykaz przedmiotów wyposażenia i części związanych z bezpieczeństwem użytkowania pojazdu i ochroną środowiska podlegających sprawdzeniu w tym zakresie przez jednostki akredytowane w polskim systemie akredytacji określa załącznik nr 3 do rozporządzenia. 4. Przedmioty wyposażenia i części objęte obowiązkiem homologacji typu określone są w przepisach o homologacji pojazdów. a dla zainteresowanych problematyka osób niepełnosrawnych POLECAM: http://www.niepelnosprawn.../app/cms/x/3555 | |
|
| |
Zgodnie z obietnicami składanymi po wykładzie podaję tematykę wykładów i inne ważniejsze informacje Forma i warunki zaliczania przedmiotu: Praca pisemna z zakresu problematyki wykładu. Treści kształcenia (programowe): 1. Organizacje międzynarodowe - rys historyczny. 2. Pojęcie i klasyfikacja organizacji międzynarodowych. 3. Podmiotowość prawna organizacji międzynarodowych. 4. Członkostwo organizacji międzynarodowych. 5. Funkcje organizacji międzynarodowych. 6. Organy organizacji międzynarodowych. 7. Prawo organizacji międzynarodowych. 8. Uchwały prawotwórcze organów organizacji międzynarodowych. 9. Funkcjonariusze organizacji międzynarodowych. 10. Przywileje i immunitety organizacji międzynarodowych. 11. Odpowiedzialność międzynarodowa organizacji międzynarodowych. 12. Reprezentacja państwa w organizacjach międzynarodowych. 13. Organizacje międzynarodowe uniwersalne we współczesnych stosunkach międzynarodowych - system Organizacji Narodów Zjednoczonych. 14. Organizacje międzynarodowe regionalne we współczesnych stosunkach międzynarodowych - system Unii Europejskiej. 15. Międzynarodowe organizacje pozarządowe. Wykaz literatury podstawowej: 1. J. Menkes, A. Wasilkowski, Organizacje międzynarodowe. Prawo instytucjonalne, Warszawa 2006. 2. P. Czubik, P. Kuźniak, Organizacje międzynarodowe, Warszawa 2002. 3. E. Cziomer, L. Zyblikiewicz, Zarys współczesnych stosunków międzynarodowych, Warszawa, Kraków 2002. Wykaz literatury uzupełniającej: 1. R. Bierzanek, J, Symonides, Prawo międzynarodowe publiczne, Warszawa 2007. 2. Z. Doliwa-Klepacki, Encyklopedia organizacji międzynarodowych, Warszawa 1997. | |
| Komentarze do audycji radiowych | |
Te przepisy prawa międzynarodowego oczywiście obowiązuje. Obowiązują, ale nie warto się do nich stosować? Pełna zgoda, ale wie pan, ze wedle takiej wykładni, jaką pan tutaj proponuje wsparcie dla opozycji w Polsce w czasach PRL a zwłaszcza w czasie stanu wojennego byłaby nieuprawniona? Moim zdaniem takie porównanie jest wysoce nieuprawnione. Po pierwsze, mamy obecnie całkiem inną sytuację międzynarodową niż trzydzieści lat temu. Po drugie, Polska Rzeczpospolita Ludowa i Białoruś to dwa całkiem różne kraje, inny system, w innych warunkach ukształtował się system, inny stopień niezależności danego kraju, etc. Ja w pełni szanuję suwerenność Białorusi, ale nie mogę spokojnie patrzeć jak paręset kilometrów stąd taki sam człowiek jak ja może dostać pałką od milicjanta za te same słowa. Jestem przekonany, że takie sytuacje zdarzają się lub zdarzały także w krajach Unii Europejskiej, czy Stanach Zjednoczonych. A co do reagowania w sprawie Tybetu czy Korei Północnej to po pierwsze Białoruś to kraj sąsiadujący z Polską. Co ma położenie geograficzne do wrażliwości na cierpienie ludzi? Cierpiący Tybetańczyk jest "gorszy", bo jest dalej? Otwarte społeczeństwo, współpraca międzynarodowe, wolność i demokracja to jest przyszłość i będzie tak niezależnie czy sie to obrońcom ostatniego dyktatora Europy podoba się czy nie. Rozumiem, że wola państwa czy też jego obywateli też Pańskim zdaniem nie powinna być brana pod uwagę, jeżeli chodzi o wybór ustrój politycznego czy też gospodarczego danego kraju? To gdzie ta suwerenna równość państw i zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw? To przecież podstawy, fundamenty prawa międzynarodowego publicznego! To może jeszcze, w takich przypadkach zrezygnować z zakazu agresji i po prostu tych, którzy nie myślą jak my najechać?! Z całym szacunkiem, ale taki tok myślenia niedawno reprezentowali nasi "sojusznicy" ze wschodu, gdy istniał jeszcze Związek Radziecki. I wtedy ratowano "jedyny słuszny system" interwencjami na Węgrzech czy w Czechosłowacji. Polska jest członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych i musi szanować podstawowe zasady zawarte w Karcie Narodów Zjednoczonych. | |
| ZNALEZIONE W SIECI. Ciekawostki z Internetu | |
. 00:30, 19.12.2007 /PAP ONZ: Wstrzymajcie kary śmierci BERLUSCONI: TO ZWYCIĘSTWO WSZYSTKICH OBYWATELI ŚWIATA 104 kraje poparły rezolucję ![]() TVN24/Archiwum Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło rezolucję wzywającą do wprowadzenia powszechnego moratorium na wykonywanie kary śmierci. Poparły ją 104 państwa, przeciwko były 54, a 29 wstrzymało się od głosu. Rezolucja nie ma charakteru wiążącego. - Jestem szczególnie zbudowany poparciem, jakie inicjatywa ta uzyskała w wielu różnych regionach świata. To kolejny dowód dążenia do ostatecznego zniesienia kary śmierci - powiedział sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. W jego ocenie rezolucja jest "śmiałym krokiem wspólnoty międzynarodowej". Współinicjatorami rezolucji były państwa Unii Europejskiej i 60 innych krajów, przy czym główną rolę odgrywały Włochy. To właśnie tam wręcz z euforią przyjęto decyzję Zgromadzenia Ogólnego. Zachwycony Rzym, zadowolony Watykan - To zwycięstwo wszystkich obywateli świata - powiedział były premier, a obecnie lider opozycji Silvio Berlusconi. Zadowolenia nie krył też premier Romano Prodi, który określił mówił o "historycznym dniu" i "dumie Włoch" przypominając, że to Berlusconi: to zwycięstwo wszystkich obywateli świata właśnie Rzym wystąpił z inicjatywą rezolucji. Berlusconi: to zwycięstwo wszystkich obywateli świata W opinii rzecznika Watykanu, księdza Federico Lombardiego, wynik głosowania w ONZ świadczy o tym, że "mimo tak wielkiej fali przemocy na świecie, w rodzinie ludzkiej rośnie świadomość wartości życia, godności osoby ludzkiej, koncepcji kary nie będącej zemstą, dążenia do wymiaru sprawiedliwości szanującego prawa człowieka". - Głosowanie to należy rozumieć jako znak nadziei i krok naprzód na drodze ku pokojowi - stwierdził Lombardi. Z kolei przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax (Sprawiedliwość i Pokój) kardynał Renato Raffaele Martino przyznał, że jest tylko częściowo usatysfakcjonowany, bo nie wszystkie kraje poparły rezolucję. Kara śmierci na świecie Według danych walczącej o przestrzeganie praw człowieka organizacji Amnesty International, w 2006 roku w 25 krajach na świecie wykonano oficjalnie 1591 wyroków śmierci. Najwięcej egzekucji, bo 1010, wykonano w Chinach. Po kilkadziesiąt osób stracono w Iranie, Arabii Saudyjskiej i USA. Jednak rzeczywiste liczby mogą być znacznie wyższe. Zdaniem Amnesty tylko w Chinach w zeszłym roku stracono około 7500 osób. [źródło: tvn24.pl] . | |
|
Pomysł na armię | |
Oj, przy obecnym upolitycznieniu ONZ to mogłoby doprowadzić do ładnego burdelu. nic innego alternatywnego nie widzę (idąc moim tokiem myślenia). ONZ powinno miec sporą armię, złożoną z wyszkolonych żołnierzy różnych narodowości, z różnymi oddziałami (typowymi wojskami lądowymi czy morskimi, jak i specjalnymi oddziałami przygotowanymi do walki z terroryzmem). O czym wy mówicie ? O tej śmiesznej instytucji która jest następcą Ligi Narodów i działa podobnie jak ona ? Czyli nic nie robi, a nawet jak by chciała to by nie mogła ? ONZ to dla mnie kpina, swoją wartość udowodniła juz w Ruandzie. Bądźmy realistami ONZ nie było by w stanie nawet zagrozić somalijskim piratom. Jestem przeciwny takim organizacjom jak NATO czy ONZ ponieważ jak jest spokojnie to ejst jedność wszyscy są razem ale jak przyjdzie co do czego to najprawdopodobniej wszyscy wypną się na atakowanego małego mało znaczącego członka. W przypadku jednej Armii Unii Europejskiej ( Unia musiała by stać się czymś na kształt stanów zjednoczonych ) nie było by problemów że ktoś napada na Estonie a np Portugalczyków to nie interesuje bo Estonia nie jest dla nich ważna. To tak jak by teraz jakiś kraj napadł na Podkarpackie to żołnierze z Zachodniopomorskiego nie będą walczyć. [ Dodano: Czw 01 Sty, 2009 ] zjednoczenie UNII ( coś czego kawałki mamy w traktacie lizbońskim ). Armia dysponowała by dobrym sprzętem i nie było by zagrożenia że w razie ataku jakiegoś państwa z poza unii np rosji inne kraje się od niego odwrócą i nie pomogą ( kłania się rok 1945 ). Primo: nie kawałki, tylko to mamy. Secundo: nie byłoby zagrożenia, bo w razie zjednoczenia nie byłoby innych państw tylko byłoby federalne państwo o nazwie Unia Europejska. A atak na jedną z jego prowincji, np. na Polskę, nie byłby atakiem na Polskę tylko na UE. Tertio: kłania się szkoła podstawowa -.- Chyba to napisałem wyżej ? Albo mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem bo nie wiem o co ci chodzi. A w traktacie lizbońskim to jest tylko zalążek bliskiego zjednoczenia | |
| nowy rząd | |
Niezle pieniadze wiec trzeba je jakos "zagospodarować"... Rząd zabierze środki z opłaty recyklingowej Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że uzbierał już ponad 1 mld zł z tzw. opłaty recyklingowej. Płacą ją ci kierowcy, którzy sprowadzają używane auta z zagranicy. Zebrane środki nie zostaną jednak wykorzystane na recykling samochodowych wraków. Rząd postanowił, że wyda je na międzynarodową konferencję klimatyczną, która odbędzie się w grudniu w Poznaniu. âź500-złotowa opłata recyklingowa od każdego sprowadzanego auta jest pobierana od 1 stycznia 2006 r. Ustawa jasno wskazała, że pieniądze mogą iść tylko i wyłącznie na dofinansowanie firm utylizujących wraki. Okazało się jednak, że powstała gigantyczna nadwyżka, z którą nie bardzo wiadomo, co zrobić. â W Polsce działają 453 stacje demontażu pojazdów. W 2007 r. z subfunduszu wrakowego trafiło do 85 stacji 14,3 mln zł. W tym roku stacje uzyskały 33,5 mln zł. Powodem tak nikłego wykorzystania pieniędzy są, po pierwsze, unijne ograniczenia dotyczące pomocy publicznej. Po drugie, ponad 80 proc. pojazdów wycofanych z eksploatacji trafia do szarej strefy â informuje Adam Małyszko, prezes Forum Recyklingu Samochodówâ, o czym czytamy w âźPulsie Biznesuâ. âźMinisterstwo Środowiska zaproponowało przeznaczenie pieniędzy z subfunduszu na... międzynarodowe i krajowe konferencje dotyczące ochrony środowiska. Nie pozwalają na to przepisy? Trzeba je zmienić. W kwietniu 2008 r. stosowny projekt (druk nr 415), podpisany przez Donalda Tuska, wpłynął do Sejmu. Pikanterii sprawie dodaje to, że premier nie zezwolił na konsultacje społeczne projektu i nakazał nadanie mu trybu pilnego. âźProszę o nadanie priorytetu pracom nad projektowaną ustawą w związku z koniecznością pilnego zapewnienia finansowania organizacji XIV Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu, która odbędzie się w Poznaniu w grudniu 2008 r.â â mówi premier. Po cichu projekt przepchnięto przez parlament w miesiąc z kawałkiem. Nowelizacja weszła w życie kilka dni temuâ â informuje dalej âźPuls Biznesuâ. Opłata recyklingowa pobierana jest od każdego używanego auta, które jest sprowadzane z Unii Europejskiej. Najprawdopodobniej jednak opłata ta pobierana jest niezgodnie z prawem europejskim. Jeśli to się potwierdzi, rząd będzie musiał oddać zgromadzone środki. Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu âśPulsu Biznesuâ, w artykule Jarosława Królaka âśRząd skoczył na kasę kierowcówâ. A.Ł. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad-za ... 95740.html | |
| precz z komuna !!! | |
a propos USA (kapitalizm) Do największych obrońców tego dokumentu należy Unia Europejska, organizacje ekologiczne, Organizacja Narodów Zjednoczonych, kraje Pacyfiku zagrożone wchłonięciem przez ocean na skutek globalnego ocieplenia oraz niektóre środowiska naukowe. Do największych oponentów protokołu z Kioto należą USA. Największe obiekcje Stanów Zjednoczonych budzi wyjątkowo łagodne potraktowanie Chin – pierwszego na świecie emitenta gazów cieplarnianych, które zostały niemal wyłączone z wymagań protokołu. a tu ciekawostka: Polska była uczestnikiem Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 i jednym z państw, które przyjęły Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych dotyczącej Zmian Klimatycznych Terytorium, dzięki temu mogła podpisać protokół z Kioto. W porównaniu z poziomem z roku 1988 roku – roku bazowego dla byłych krajów socjalistycznych - Polska ma obniżyć swoją emisję o 6%. Ponieważ z powodu załamania się gospodarki narodowej w okresie transformacji, emisja szkodliwych gazów i tak zmniejszyła się o 33% w latach 1988-2001, Polska prawdopodobnie nie będzie miała problemów z wypełnieniem kryteriów protokołu z Kioto, a co więcej – może wręcz zarobić na handlu swoimi nadwyżkami. Niestety, handel ten może nie być aż tak lukratywny. Komisja Europejska zdecydowała w marcu 2005 ograniczyć Polsce przyznane jej wcześniej w Krajowym Planie Rozdziału Uprawnień na lata 2005-2007 limity (w dziedzinie polityki ochrony środowiska obowiązuje pierwszeństwo stosowania prawa unijnego). Komisja Europejska argumentuje swoją decyzję tym, że przyznanie Polsce nowych mniejszych limitów nie spowoduje ryzyka niespełnienia przez Polskę kryteriów z Kioto. Natomiast przyznanie Polsce zbyt wysokich limitów doprowadziłoby do masowej sprzedaży limitów przez polskie przedsiębiorstwa, co mogłoby doprowadzić do spadku ceny za tonę emisji dwutlenku węgla i w konsekwencji zniechęcałoby do proekologicznych inwestycji. o to sie pienie | |
| Nie ma! :))))))))))))))))))) | |
| I tak konstytuta zostanie obalona. Czegos tak smierdzacego nie wysralo wyniki sondy na onecie: pytanie: czy podzielasz oburzenie polskich biskupow? 38% TAK 62% NIE (oddanych glosow grubo ponad 20 tysiecy) | zadne ciało legislatorskie... A kto nie czytal, niech sie nie wypowiada! | Czytales? Tak - gorsze niz dziela Majakowskiego. Majakowskiego tez czytales? :o) Czytales cale ~250 stron konstytucji? Bo brzuchacze z Wojtyla na czele nie czytali raczej nawet preambuly a wypowiadaja sie i pluja resztkami niestrawionej hostyji: "jestesmy oburzeni" he he he. * * * Preambula Nasz ustroj polityczny jest zwany demokracja poniewaz wladza spoczywa w rekach Swiadomi tego, ze Europa jest kontynentem, ktory zrodzil cywilizacje; ze jej czerpiac inspiracje z kulturowego, religijnego i humanistycznego dziedzictwa wierzac, ze Europa odtad zjednoczona zamierza nadal podazac droga cywilizacji, przekonani, ze narody Europy, pozostajac dumne ze swojej tozsamosci narodowej i przekonani, ze "zjednoczona w swej roznorodnosci" Europa daje im najlepsza wdzieczni czlonkom Konwentu Europejskiego za przygotowanie niniejszej [ktorzy, po wymianie swych pelnomocnictw uznanych za nalezyte i sporzadzone we * * * Artykul I-51 Unia Europejska szanuje status, z ktorego korzystaja Panstwa Czlonkowskie, Unia Europejska w taki sam sposob szanuje status organizacji swiatopogladowych Uznajac tozsamosc i szczegolny wklad Kosciolow i organizacji Unia utrzymuje z * * * A brzuchacze na to: "(...) * * * Milo poczytac ten kwik czarej stonki wykastrowanej z "wartosci" (z Korzenia Zalgani brzuchacze nie wiedza widac, ze ich religia ma semicki korzen, a Europa | |
| droga rowerowa | |
Coś słyszałem, że powstaje/ma_powstać hiper dluga droga rowerowa przebiegająca między innymi przez Trójmiasto. Ktoś wie coś o tym? Chodzi o to?: "[01.03.2002] W Sali Herbowej gdańskiego ratusza uroczyście podpisane Gdański projekt jest unikatem na skalę światową: w ciągu dwóch lat, Zakładamy, że rezultacie projektu 5-10 proc. wszystkich podróży w Zespół, który przygotował projekt, ocenia, że w ciągu najbliższych 2-5 Więcej informacji o Gdańskim Rowerowym Projekcie Inwestycyjno- Ze strony "Miasta dla rowerów": http://www.rowery.org.pl/rowery.htm | |
| "Opoka w Kraju" nr 22(43) | |
Panie Jaroslawie nie chcem panu ublizyc, ale muszem. Panskie wywody sa najlepszym dowodem na skarlowacenie wspolczesnego Polaka. Polacy sa narodem, ze tak powiem historycznie dziedziczacym z pokolenia na pokolenie tradycje demokratyczne. Jakie tradycje? Sejm od 1493 roku? Elekcja krola od 1573? Liberum veto od 1652? Prawa kardynalne od 1768? Konstytucja z 3 maja 1791 roku? Przewrot majowy 1926? Ktore z nich to tradycje demokratyczne i ktore przyczynily sie do umocnienia panstwa polskiego? To tylko taki "Polak" jak Geremek moze Ten fragment dobitnie swiadczy o tym, co mamy we krwi... Narody, ich tradycje i historia to nie siec internetowa i komputery lub elementy elektroniczne, ktore mozna "ukompatybilniac". Chyba, ze jest pan zwolennikiem jednej globalnej wioski, gdzie wszystko jest zglajchsztowane, to wowczas rozumiem panskie sklonnosci do wyzbywania sie roznic. Gdybym nawet nie byl zwolennikiem globalnej wioski, to juz w jakims ksiazki czy z komputera czy Internetu, zajmujac sie zarowno teraz jak i w przyszlosci problemami o zasiegu globalnym. Globalny jest dostep do tresci, co moze, ale nie musi powodowac ujednolicenie tresci. A konstytucjami jest tak, ze zajmuja sie podobnymi sprawami, wiec sa podobne. Czasem tez staraja sie byc "kompatybilne" z aktualnymi Unii Europejskiej i NATO. 3. Ustanowienie Stanow Zjednoczonych Europy, a pozniej Swiata oraz Rzadu Swiatowego, polaczone z likwidacja panstw narodowych. Zapis proponowanej konstytucji ad 3Ĺ Art. 90 zezwala na rezygnacje z suwerennosci Polski. Art. Mialem zamiar odpowiedziec na wszystkie "argumenty", ale ten jeden mi wystarczy w zupelnosci. Oto jak brzmi w calosci cytowany fragment: 91.3. Jezeli wynika to z ratyfikowanej przez Rzeczpospolita Polska umowy Jak sie ma cytat do pelnego tekstu? Jak art. 90 "zezwala na rezygnacje z suwerennosci Polski"? Ano tak, ze Uwazam, ze wszystkie pozniejsze zmiany konstytucyjne, lacznie z obecnym projektem, nie posiadaly zgody Narodu, byly narzucane przez sprawujacych wladze, bez liczenia sie z glosem opozycji. Partie, ktore poparly nowa konstytucje, maja dzis poparcie 48 procent spoleczenstwa. Przeciwnicy konstytucji - AWS i ROP maja poparcie 36 procent. Jak wiec ma wygladac stworzenie alternatywy dla nowej konstytucji? Jak znajdzie sie 2/3 potrzebne do jej uchwalenia? Czy ta alternatywna konstytucja bedzie rowniez oceniana przez narod w referendum? Nie wolno dopuscic by autorzy obecnego projektu mogli sie legitymowac poparciem uzyskanym w referendum. Konstytucja poddawana obecnie pod referendum, to nie "projekt". Tak Nowa konstytucja musi miec autentyczne poparcie Narodu. Musi wynikac z jego ducha i tradycji. Jasne. Czy to znaczy, ze wrocimy do wybieralnego krola i biskupow w Senacie? Nareszcie mamy sprawe, ktora logicznie i klarownie dzieli scene polityczna na lewa i prawa strone. Unia Wolnosci znalazla sie wraz z Unia Pracy i postkomunistami w tym samym obozie. Bardzo wspolczuje tym, ktorzy dzis krytykuja konstytucje, a jutro - po wyborach - beda chcieli stworzyc koalicje z PSL, tworca konstytucji i jej propagatorem. Jaroslaw Zielinski | |
| Co PO dzisiaj spieprzyło? | |
rhclaus Niech jeszcze UE bardziej dotuje rolników, niech cła narzuca na żywność z pd Ameryki, niech jeszcze więcej pieniążków drukuje... To będzie na pewno żywność tania. Wartość pieniądzom nadaje ich ilość w obiegu. Dlatego możliwość regulacji ich ilości daje możliwość regulacji wartości, co daje także możliwość rzucenia całych społeczeństw na kolana. Świat obiegają właśnie kasandryczne wizje niedoborów żywności. Organizacja Narodów Zjednoczonych, wraz z innymi bezsensownymi organizacjami rządowymi, zaczyna mówić o konieczności prowadzenia stosownej polityki i stworzenia właściwych urzędów do spraw nadchodzących klęsk głodu. Rzeczywiście sytuacja wydaje się robić coraz poważniejsza, drożeją nie tylko surowce, ale także żywność, czego doświadczają ludzie na całym świecie. Szczytem hipokryzji są jednak reakcje polityków światowych, którzy nie chcą zauważyć prawdziwych przyczyn obecnego stanu rzeczy, lecz próbują zrzucać winę na jakieś mistyczne siły. Co do jednej rzeczy nie możemy mieć wątpliwości – światowe ceny żywności rzeczywiście poszły ostro w górę i prawdopodobnie będą dalej rosnąć. Warto jednak zastanowić się poważnie, jakie są przyczyny tego zjawiska i wskazać na prowadzoną politykę, która nie będzie sprzyjać jego powstrzymaniu. Przede wszystkim wraz z rosnącymi cenami żywności w zasadzie we wszystkich krajach przyrasta ilość pieniędzy w obiegu. Odrobina rozgarnięcia w zakresie ekonomicznego rozumowania podpowiada nam, że jeśli rośnie ilość pieniądza w obiegu, to rosną również ceny. Nie ma zatem nic zaskakującego w tym, że podnoszą się ceny za żywność. Można zadać zasadne pytanie, czemu akurat ceny za żywność się podnoszą bardziej niż w innych sektorach. Głównie dlatego, że aktualnie mamy do czynienia z chaosem na rynku papierów wartościowych i nieruchomości – chaosem wywołanym również przez wcześniejszą politykę łatwego pieniądza. Przez to, że światowe giełdy pełzają po niedawnym kryzysie, kapitał przenosi się do sektorów bardziej realnych, związanych z surowcami i żywnością, gdzie obciążanie hipoteką i długami jest dużo mniejsze. Można również zadać pytanie, dlaczego jak podnoszą się ceny żywności, to nie podnoszą się również zarobki ludzi. Otóż podnoszą się, lecz nierówno – w trakcie zwiększania ilości pieniądza w obiegu najbardziej w zarobkach zyskują ci, którzy te pieniądze dostają – ludzie powiązani z sektorem bankowym, fundusze, korporacje, czy „białe kołnierzyki”. Oni nie odczuwają wzrostów cen, gdyż ich zarobki się dostosowują dość szybko – dużo bardziej te wzrosty odczuwają emeryci, ludzie o stałych dochodach, czy ci, którzy nie spekulują na rynkach walutowych. Owej sytuacji bynajmniej nie wywołał wolny rynek – jest ona rezultatem światowej polityki konstytuowanej przez koordynowane działania banków centralnych z całego świata. To jednak nie koniec naszej opowieści. Do wzrostu cen żywności przyczynia się również zatrzymywanie konkurencji w tym sektorze i to w dość dużym stopniu. Przede wszystkim zachodnie kraje prowadzą morderczą politykę protekcjonizmu rolnego; dotyczy to zarówno USA jak i krajów Unii Europejskiej. Nakładane cła na żywność sprowadzaną z Afryki znacząco hamują jej napływ i dlatego sprawiają, że ceny utrzymują się na wysokim poziomie. Także przeciwni wolnemu handlowi antyglobaliści wybitnie działają na rzecz zwiększania głodu. Wspierane jest to przez niedorzeczną socjalistyczną politykę unijną, która polega na płaceniu ludziom za nieuprawianie ziemi. Gdy do tego dorzucimy regulacje w sektorze rolnym kocioł powodujący wzrosty cen żywności staje się kompletny. Krótko mówiąc, jeśli ktoś chce rozwiązać problem rosnących cen żywności na całym świecie, proponuję następujące kroki: zaprzestanie zwiększania ilości pieniądza w obiegu, rozwiązanie banków centralnych, zniesienie wszelkich ceł na obrót żywności na rynku międzynarodowym i wprowadzenie radykalnej polityki wolnohandlowej, a także wycofanie się z unijnej polityki rolnej polegającej na subwencjach i regulacjach. Wtedy koniec wzrostów cen żywności stałby się faktem. Satysfakcja gwarantowana. Niestety biurokraci, grupy interesu i wspierane przez nich lewicowe zespoły protestu nawet nie zająkną się na temat prawdziwych źródeł kłopotów żywnościowych. Stąd proponowane przez nich rozwiązania również niczego nie zmienią, a będą ograniczać się do dalszego zwiększania regulacji i powoływania kolejnych urzędów konsumujących bezproduktywnie pieniądze podatnika, który będzie i tak musiał wydawać coraz więcej i więcej na jedzenie. http://www.mises.pl/736 | |
| Integrować się patriotycznie? | |
Budowa superpaństwa była i jest celem do którego dąża możnowładcy Europy.W 1995r J.Chodorowski w swojej ksiązce :czy zmierzch panstwa narodowego pisał cyt. dzisiejsza Unia Europejska jest zalążkiem przyszłego superpaństwa europejskiego , które wchłonie suwerenne państwa narodowe, stając się socjalistyczną federacją państw narodowych albo federacją regionów, które powstaną na gruzach państw narodowych. Co więcej już dzisiaj jest ona budowana na wartościach laickich, czy wręcz antychrześcijańskich, odrzucając całkowicie reewangelizację Europy. Unia propaguje bowiem wiele idei i postaw sprzecznych z nauką Kościoła, można tutaj dla przykładu wymienić tzw. "kontrolę urodzin", "edukację seksualną", czy też prawne zrównanie związków homoseksualnych z małżeństwami. Celem ostatecznym takiego modelu zjednoczenia Europy jest w opinii jego ideologów nie tylko stworzenie jednego europejskiego organizmu gospodarczego, ale także wychowanie "nowego człowieka", który zatraci zupełnie swoje poczucie narodowe , a w zamian za to uzyska nową "świadomość europejską". Ponadto wykorzystując techniki inżynierii społecznej dąży się do tego by taki człowiek pragnął raczej "więcej mieć" niż "więcej być", a więc wychowuje się również jakiegoś nowoczesnego "człowieka ekonomicznego" [homo oeconomicus], będącego doskonałym materiałem na mało myślącego ale za to zdyscyplinowanego obywatela-konsumenta dziś - zintegrowanej Europy a jutro zintegrowanego Globu. Przede wszystkim państwa narodowe tracą różne kompetencje na rzecz organizacji międzynarodowych i - co równie ważne - odbywa się intensywne urabianie opinii publicznej, a w pierwszym rzędzie młodzieży w duchu przychylnym i nawet entuzjastycznie przyjaznym dla wszelkiego rodzaju pomysłów i akcji ponadnarodowych. Stąd ludzie pochłonięci codzienną walką o przetrwanie polityczne i zajęci doraźnymi rozgrywkami o władzę, z reguły nic widzą lub nie chcą widzieć odległych celów, ku którym zmierza rozwój form życia państwowego, - celów stanowiących zagrożenie dla państwa narodowego. Tylko nieznajomością tego zagrożenia można wytłumaczyć pewne fakty rażąco ze sobą sprzeczne: oto ci sami ludzie, wyrażający w sondażach opinii publicznej poparcie dla wejścia Polski do Unii Europejskiej, które musi pociągnąć za sobą rezygnację z niepodległości państwa, - ci sami ludzie przy okazji różnych rocznic wyrażają również publiczny hołd żołnierzom, którzy o tęże niepodległość walczyli. Wielu z nich być może zauważy i zrozumie to zagrożenie dopiero wówczas, gdy stanie się ono boleśnie odczuwalne. Wówczas jednak może być już za późno. Rząd postawi nas przed faktami dokonanymi i rozłoży ręce." Europa Maastricht robi i będzie robiła wszystko, aby poszczególne państwa zapomniały o odrębności kulturalnej narodów. W zamian za to będzie się raczej promować antykulturę handlową , którą M.Bortner sprowadza do określenia: "rock-hamburger-narkotyki-seks". W tym dązeniu do celu Unia dopuściła się wielkiego oszustwa .Ponieważ traktat europejski został odrzucony w referendum we Francji i Holandii eurokołchoznicy wprowadzili go pod inną nazwą tylnymi drzwiami nie pytajac sie społeczeństw czy chca takiego traktatu. | |
| I. Nowopolski | |
Decyzja o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji mistrzostw piłkarskich ma wymiar przedewszystkim polityczny i gospodarczy. Z punktu widzenia gospodarczego jest to pierwszy niewirtualny pozytywny bodziec przychodzący z „zachodu” od czasów powstania IIIRP. W dużym stopniu jest to sukces polityki braci Kaczyńskich, którzy zerwali z serwilizmem w stosunku do zachodu i unii, jaką serwowały Polakom wszystkie poprzednie ekipy i jaką propaguje do dziś opozycja z PO na czele. Polityka ta zwana eufemistyczne „umiejętnością kompromisu”, polegała na akceptowaniu z góry wszelkich ządań zachodu i to zanim one jeszcze były formalnie wyartykuowane. Kaczyńscy pokazali zagranicznym partnerom, że są granice pomiatania i wyzyskiwania Polski i że te granice już zostały osiągnięte. Uświadomiło to zapewne przynajmniej części unijnych ośrodków, że po zrabowaniu naszego majątku narodowego i „wypompowaniu” z kraju prawie całej młodej generacji, Polska stoi na granicy katastrofy politycznej, gospodarczej i demograficznej. Załamanie kraju tej wielkości, i to graniczącego z nieprzewidywalnym wschodem, nie leży w niczyim interesie, z wyjątkiem Niemiec, których strategicznym celem polityki zawsze było i jest zniszczenie Państwa i Narodu Polskiego. Celu do którego zbliżyli się obecnie jak nigdy w historii. Okres ostatniej okupacji był bowiem za krótki do jego realizacji. Działania Niemiec i wiekszości brukselskiej socjalistycznej ferajny stoją jednak w sprzeczności z dążeniami Stanów Zjednoczonych, pragnących oderwać postsowieckie republiki od Rosji, a ją samą „rozmiękczyć”. Stąd też bierze się serdeczna współpraca Niemiec i Rosji będąca kontrą dla celów amerykańskich. Kluczem do imperializmu rosyjskiego jest Ukraina. Wepchnięcie jej ponownie w orbitę wpływów Kremla jest istotne zarówno dla Rosji, jak i Niemiec, które „zacieśniając intergrację europejską”, zaciskają w swoim uścisku Polskę. Z chwilą „powrotu” Ukrainy do Rosji, za plecami Poska miałaby już tylko dzikiego rosyjskiego niedźwiedzia kierowanego przez KGB-owskiego watażkę Putina. Ukraińcy jako naród mają głęboki kompleks niższości zarówno w stosunku do zachodu jak i wschodu. Takie jak obecne „docenienie” ich przez zachód może mieć kapitalny wpływ na przeorientowanie się wiekszości społeczeństwa na kierunek zachodni i ostateczne wyrwanie go z orbity „bratniej Rosji”. Wspólne działania inwestycyjne na dużą skalę mogą dodatkowo „zintegrować” Ukrainę z Polską, niwecząc ostatecznie rosyjskie sny o odbudowie imperium i niemieckie o sprowadzeniu Polski do poziomu skansenu łużyckiego . Inwestycje w infrastrukturę, transport i turystykę (która już rozwija się bardzo dobrze) , mogą dać polskiej gospodarce istotny impuls rozwojowy. Jeżeli jeszcze udałoby się przekonać dorastające Polki, że macierzyństwo na Ursynowie jest lepsze od prostytucji na Alexander Platz, dla Polski zaświeciłoby wreszcie „światełko w tunelu”. | |
| Geneza kryzysu w Darfurze | |
W rejonie Sudanu doszło do jednej z największych w ostatnich latach katastrof humanitarnych. Eksperci oceniają, że od 2003 roku, w wyniku starć zbrojnych, najazdów na wioski i pogromów ludności, zginęło ok. 200 tys. osób. Walki doprowadziły do powstania ponad 3-milionowej rzeszy uchodźców, przede wszystkim spośród plemion afrykańskich. Uchodźcy osiedlili się głównie na terenie sąsiednich krajów – w Czadzie i Republice Środkowoafrykańskiej. ![]() Geneza kryzysu Darfur, zachodnia prowincja Sudanu o powierzchni ok. 250 tys. km², zamieszkiwany jest przez dwie duże społeczności – plemiona nomadów i ludność osiadłą. Nomadowie to głównie Arabowie, natomiast ludność osiadła to rdzenni mieszkańcy tamtych terenów. Ci pierwsi, od dziesięcioleci, w czasie pory suchej korzystali z pastwisk ludności osiadłej. Na tym tle dochodziło do incydentalnych starć, które z biegiem czasu – podsycane konfliktami na tle etniczno-kulturowym – przekształciły się w regularne walki. Eskalacja konfliktu nastąpiła w lutym 2003 r. Ludność osiadła, podejrzewając rząd Sudanu o potajemne porozumienie z plemionami arabskimi, powołała opozycyjne wobec rządu oddziały paramilitarne – Sudańską Armię Wyzwolenia (Sudan Liberation Army, SLA) oraz Ruch na Rzecz Sprawiedliwości i Równości (Justice and Equality Movement, JEM). Siły rebelianckie, uzbrojone w przemycaną broń, szybko zaczęły przejmować kontrolę nad prowincją. W odpowiedzi rząd sudański zdecydował się zdławić opór siłą. Formalnie władze w Chartumie zaprzeczają, jednakże fakty niezbicie wskazują, iż rząd posłużył się w tym celu oddziałami paramilitarnymi grup nomadów, zwanymi Janjaweed. W rezultacie celem ataków stała się ludność cywilna. Walki rozprzestrzeniły się na obszar całej prowincji. Po trzech latach, w maju 2006 r., podjęto negocjacje pokojowe, jednak porozumienie pokojowe z rządem podpisała jedynie największa frakcja rebeliancka. Dwa inne ugrupowania uczestniczące w negocjacjach odrzuciły jego ostateczny projekt, powołały do życia Narodowy Front Ocalenia (National Redemption Front, NRF) i kontynuowały walkę. Żądania NRF dotyczą podziału władzy oraz przyznania ludności Darfuru reprezentacji w organach rządowych. Społeczność międzynarodowa na rzecz bezpieczeństwa w Darfurze Dla ochrony ludności cywilnej skierowano do Darfuru misję pokojową Unii Afrykańskiej (African Mission in Darfur, AMIS). Jej pierwsze jednostki zostały wysłane do Darfuru już w lipcu 2004 r. W ciągu kolejnych miesięcy powiększono rozmiar misji do ok. 8000 żołnierzy (oddziały senegalskie, nigeryjskie, ruandyjskie). Misja współfinansowana była przez Unię Europejska, która na ten cel przekazuje środki z Africa Peace Facility (wartości 250 mln Euro). Od chwili utworzenia AMIS borykała się z istotnymi problemami, związanymi z brakiem stałych źródeł finansowania i niedostatkiem wyposażeniu. Problemem był także ograniczony mandat AMIS. W sierpniu 2006 r., wobec niepowodzenia misji pokojowej realizowanej przez oddziały Unii Afrykańskiej, Rada Bezpieczeństwa ONZ podjęła decyzję (rezolucja nr 1706) o rozszerzeniu realizowanego na południu Sudanu mandatu wojsk Narodów Zjednoczonych. W listopadzie 2006 r. doszło do uzgodnień między Unią Afrykańską i ONZ, w wyniku których z początkiem 2007 r. miała rozpocząć się w Darfurze wspólna (hybrydowa) misja UA-ONZ. Jednakże rząd Sudanu wyraził zdecydowany sprzeciw wobec operacji ONZ, stwierdził, że jest w stanie samodzielnie rozwiązać istniejący konflikt, i rozpoczął - wraz z Janjaweed - ofensywę wojskową przeciwko NRF. Misja pokojowa ONZ Ostatecznie 31 lipca 2007 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ, na podstawie rezolucji nr 1769, zatwierdziła wysłanie do Darfuru dodatkowo 26 000 żołnierzy misji pokojowej UNAMID (African-United Nations Mission in Darfur), którzy z dniem 31 grudnia 2007 r. przejęli od sił AMIS dowodzenie operacją. Rząd Sudanu zaakceptował tę rezolucję. Celem międzynarodowej obecności na rzecz bezpieczeństwa jest: – zapewnienie przestrzegania prawa oraz funkcjonowania policji w obozach i miejscach przebywania uchodźców, z poszanowaniem dla cywilnego charakteru obozów i ułatwieniem działań organizacji humanitarnych, – poprawienie warunków ogólnego bezpieczeństwa w całej strefie, głównie wokół i w pobliżu obozów uchodźców oraz ośrodków przesiedleńców, a także w strefach opuszczonych przez uchodźców - w celu ułatwienia im dobrowolnego powrotu do domów, – stworzenie warunków do zainicjowania obywatelskiego wysiłku na rzecz rozwoju i odbudowy, niezbędnych, aby zachęcić przesiedleńców do dobrowolnego powrotu do opuszczonych domów. Źródło: PKW Czad | |
| Rosja i Polska. Dwa bieguny Słowiańskiego Świata. | |
Kultura azjatycka sprzyja zacofaniu. Twój post jest po prostu absurdalny. to tak jakbym napisał, że bycie polakiem zmiesza zdolności intelektualne. Bardzo często kraj jest zorganizowany do wojny ekonomicznej. Nie sprzyja indywidualizmowi i postępowi naukowemu. Nie sprzyja? A skąd pochodzi wiele wynalazków, m.in. proch, sztuczne ognie, ruchoma czcionka, zegarek? Azja sprzyja rozwojowi nauki, ale obecna sytuacja, np. polityczna (Korea Północna i inne dyktatury) to uniemożliwia. Indie mają profesjonalne zespoły badawcze, które zajmują się wspomaganiem gospodarki i sytuacji ekonomicznej Indusów. Katar, czy Zjednoczone Emiraty to b.bogate i rozwinięte państwa. Ich obywatele są o wiele lepiej wykształceni od nas. oczywiście w systemie niewolniczym ludzie rodzą się z określoną rolą społeczną. System kasowy to odmiana systemu niewolniczego. W systemie kastowym rodzisz się w danej grupie społecznej i nie możesz awansować wyższej - chyba, że jesteś kobietą znajdziesz sobie wyżej urodzonego męża. Jak chcesz tu wtrącić słowo "niewolnictwo" to tylko w takiej formie: hindusi są niewolnikami systemu kastowego, ale nie że system to niewolnictwo. Ja bym nie robił marksistowskich eksperymentów na początku. Bla, bla, bla. takie gadanie "Co by było gdyby" - niestety cię tam nie był na czas, nie dostałem we władanie kraju z 3 świata. Patrz na "dziś" a nie na "wczoraj". Podskakiwali do cara więc dostali za swoje. I to ma być typowo azjatyckie? W takim razie USA to też Azja, bo to samo zrobili z CSA. Tak, prowadząc masowe represje i zasadę odpowiedzialności zbiorowej. To panie mądry wyłóż na forum swoje humanitarne plany pacyfikacji Czeczenii. Gdyby jakiś stan ogłosił secesję od USA toi by też go tak zjechali, ale wtedy to by nazwano "Amerykańską Wojną o Obronę Ojczyzny". prawa człowieka zostały wymyślne przez komuchów i nic nie mają wspólnego z naszą cywilizacją ani z żadną inną. Idź do neurologa. Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela - rewolucyjna Francja. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka - ONZ. Karta Praw Podstawowych - Unia Europejska. i co z tego? To z tego, że to jest właśnie przykład bezgranicznego oddania wodzowi - u tych ludzi strach przed obozem pracy i obowiązek wobec wodza się mieszają dając w pełni oddany lud. Przecież jest. Inaczej się tylko nazywa. Chodziło mi o to, że gdyby byli tak oddani to by nie było ani rewolucji lutowej, ani październikowej, ani upadku Kraju Rad, ani wojny czeczeńskiej. Kolor skóry nie ma zbyt dużego znaczenia. Można spotkać Murzyna, który myśli jak Europejczyk i Białego, który myśli jak Azjata. Ja już cię nie rozumiem, najpierw piszesz, ze liczy się kultura narodu, żeby klasyfikować, a teraz piszesz zupełny antagonizm. Opowiadają, że oni nie mogą zrozumieć pewnym naturalnych dla nas pojęć. Przykład proszę... | |
| Komentarze do audycji radiowych | |
Obowiązują, ale nie warto się do nich stosować? Warto jednak te przepisy można interpretować w nieco bardziej elastyczny sposób. Moim zdaniem takie porównanie jest wysoce nieuprawnione. Po pierwsze, mamy obecnie całkiem inną sytuację międzynarodową niż trzydzieści lat temu. Po drugie, Polska Rzeczpospolita Ludowa i Białoruś to dwa całkiem różne kraje, inny system, w innych warunkach ukształtował się system, inny stopień niezależności danego kraju, etc. Jasne sytuacja się zmieniła. Ale co do meritum sprawy są porównywalne. Z jednej strony mamy reżim łagodniejszy ale dalej reżim a z drugiej strony kraj który może jeszcze nie w jakiś wybitny sposób ale gwarantuje wolność. I tak samo jak wielu ludzi pomagało np. Solidarności tak samo ja i wiele innych osób czuje się zobowiązanymi do pomocy opozycji demokratycznej na Białorusi. Jestem przekonany, że takie sytuacje zdarzają się lub zdarzały także w krajach Unii Europejskiej, czy Stanach Zjednoczonych. Może i się zdarzają ale nie jest to nagminne zdarzenie inspirowane przez rzady. Co ma położenie geograficzne do wrażliwości na cierpienie ludzi? Cierpiący Tybetańczyk jest "gorszy", bo jest dalej? Problem jest taki, że ja posiadam życie prywatne co wybitnie utrudnia osobie mieszkającej w Polsce działania na rzecz przestrzegania praw człowieka np. w Korei Północnej. Zawsze można zrobić więcej po prostu nie zawsze jest to możliwe. Rozumiem, że wola państwa czy też jego obywateli też Pańskim zdaniem nie powinna być brana pod uwagę, jeżeli chodzi o wybór ustrój politycznego czy też gospodarczego danego kraju? To gdzie ta suwerenna równość państw i zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw? To przecież podstawy, fundamenty prawa międzynarodowego publicznego! To może jeszcze, w takich przypadkach zrezygnować z zakazu agresji i po prostu tych, którzy nie myślą jak my najechać?! Z całym szacunkiem, ale taki tok myślenia niedawno reprezentowali nasi "sojusznicy" ze wschodu, gdy istniał jeszcze Związek Radziecki. I wtedy ratowano "jedyny słuszny system" interwencjami na Węgrzech czy w Czechosłowacji. Polska jest członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych i musi szanować podstawowe zasady zawarte w Karcie Narodów Zjednoczonych. Ale na miłość Boską ja nigdy nie uzurpuje sobie do reprezentowania swoją osobą państwa Polskiego. To była moja osobista podróż wraz z innymi osobami którzy chcieli wspomóc organizacje prodemokratyczne i proeuropejskie na Białorusi. Ja nie jestem Prezydentem, ani członkiem rządu. Jestem obywatelem Polskim. Ale ten fakt jest kompletnie nieistotny. Tak samo jak nigdy nie nawoływałem do jakichś agresywnych kroków. Czy ja naprawdę nie mam prawa spotykać się z obywatelami Białorusi? Czy uważa pan, że jeżeli powiedziałbym tam na Białorusi, że Demokracja, Europa, Wolność to jest dobra droga. Może i trudna ale najlepsza. To złamałbym prawo międzynarodowe? Mi wydaje sie, ze mam prawo jak każdy człowiek powiedzieć coś takiego ze względu na przyrodzoną wolność słowa i myśli. | |
| Rozpoczął się Międzynarodowy Rok Astronomii | |
Początek Nowego 2009 Roku, to również moment, w którym na całym świecie rozpoczyna się Międzynarodowy Rok Astronomii. Projekt, który zainicjowała Międzynarodowa Unia Astronomiczna i UNESCO uzyskał także poparcie Organizacji Narodów Zjednoczonych, dzięki czemu w obchodach "światowego święta astronomii" bierze udział blisko 140 krajów, w tym Polska. W ciągu najbliższych 365 dni na całym świecie w dziesiątkach tysięcy spotkań, imprez, pokazów i wykładów wezmą udział miliony osób, spośród których większość nie zdaje sobie sprawy z tego co kryje nocne niebo i jakimi prawami rządzi się Wszechświat. To właśnie oni mają być głównymi odbiorcami akcji, które będą organizowane w trakcie Międzynarodowego Roku Astronomii 2009. "Rok, który się właśnie rozpoczął jest globalnym świętem całego środowiska astronomicznego - zarówno astronomów pracujących naukowo, jak miłośników astronomii czy uczniów i nauczycieli, którzy tą dziedziną zajmują się w szkole" - powiedział dr Stanisław Bajtlik z warszawskiego Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN, który jest Przewodniczącym Komitetu ds. obchodów MRA2009 w Polsce. "Rok Astronomii jest jednak przede wszystkim okazją, by wszyscy, którzy na co dzień nie zdają sobie sprawy z tego czym jest Kosmos i jakie jest w nim nasze miejsce, spojrzeli w niebo i się na tym zastanowili" - podkreśla Bajtlik. ![]() Polskie obchody będą połączone z światowymi obchodami poprzez kilkanaście globalnych projektów, w których realizację zaangażowanych będzie kilkadziesiąt krajów ze wszystkich kontynentów. Wśród tych najbardziej spektakularnych wymienić można "100 godzin astronomii" (projekt przewidziany na początek kwietnia) czy prostą lunetę "Galileoskop", dzięki której miliony ludzi na całym świecie będzie mogło powtórzyć obserwacje jakie Galileusz wykonał 400 lat temu. Polski wkład w światowe obchody będzie także szczególnie widoczny w dwóch innych projektach. Pierwszy z nich dotyczy ochrony ciemnego nieba, a drugi to "Galileo Teacher Training Program", w którym rozwijana będzie astronomia edukacyjna. Polska przygotowuje także własne inicjatywy o międzynarodowym charakterze. Będą to konferencje naukowe takie jak Międzynarodowa Konferencja Młodych Astronomów czy Europejskie Sympozjum Przewidywania i Obserwacji Zakryć oraz spotkanie poświęcone pamięci zmarłego w 2007 roku światowej sławy astronoma, prof. Bohdana Paczyńskiego. W planach jest także wyprawa na całkowite zaćmienie Słońca do Chin. Imprezy, które odbędą się w naszym kraju to jednak przede wszystkim wydarzenia o charakterze regionalnym i lokalnym, przygotowane przez planetaria i małe obserwatoria oraz miłośników astronomii, którzy w Polsce prowadzą szeroką działalność dzięki organizacjom i stowarzyszeniom oraz kontaktom w internecie. Dzięki temu w 2009 roku odbędzie się kilka ogólnopolskich zlotów astronomów-amatorów (pierwszy już pod koniec stycznia - zlot "Bliżej Gwiazd"). Za koordynację polskich obchodów Międzynarodowego Roku Astronomii odpowiada zespół powołany przez Polskie Towarzystwo Astronomiczne, Komitet Astronomii Polskiej Akademii Nauk i Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii, a oficjalnym partnerem MRA2009 w Polsce jest portal Astronomia.pl. Astronomia.pl | |
| Pokojowy koncert World Orchestra for Peace | |
World Orchestra for Peace zagra 1 września - w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej - w bazylice Mariackiej. Na jej koncerty zjeżdżają zawsze głowy najważniejszych państw i organizacji międzynarodowych. - Od dawna chcieliśmy zaprosić Valery'ego Gergieva do Krakowa, ale to były tylko marzenia, bo niełatwo jest znaleźć wolny termin w kalendarzu najlepszego obecnie dyrygenta na świecie. Dzięki wsparciu naszych przyjaciół z Londynu, którzy odwiedzili w zeszłym roku festiwal Sacrum Profanum, udało się doprowadzić do spotkania z szefem World Orchestra for Peace Charlesem Kayem. Powiedział, że jest zainteresowany takim projektem, i to z Gergievem w roli głównej. Nie mogliśmy uwierzyć! - relacjonuje Magdalena Sroka, szefowa Krakowskiego Biura Festiwalowego, które podjęło się organizacji obchodów rocznicowych. Czy wypada zaprosić Putina? Nazywana ambasadorem pokoju World Orchestra for Peace zainaugurowała działalność w 1995 roku przy okazji 50. rocznicy powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych. Twórca zespołu, sir Georg Solti, podkreślał wówczas, że orkiestra powstała po to, by tworzyć muzykę na rzecz pokoju. Dlatego też występuje tylko w takich miejscach, które - zdaniem artystów - są najbardziej odpowiednie dla promowania idei światowego pokoju. W skład zespołu wchodzą muzycy 80 najlepszych orkiestr z 40 krajów (m.in. Filharmonicy Nowojorscy, Chicagowscy, Berlińscy i Wiedeńscy oraz muzycy Filharmonii Pekińskiej i Izraelskiej), a za swe występy nie pobierają żadnych honorariów. Przedstawicieli polskich orkiestr w niej nie ma, ale wyjątkowo podczas krakowskiego koncertu z grupą międzynarodowych artystów wystąpi Robert Kabara, koncertmistrz i kierownik artystyczny Sinfonietty Cracovii. 1 września Kraków może się spodziewać prawdziwego najazdu VIP-ów, bo na koncertach World Orchestra for Peace pojawiają się zwykle głowy najważniejszych państw Europy i świata. W ubiegłych latach byli to m.in.: królowa Beatrycze z Holandii, były prezydent Rosji Władimir Putin, premier Wielkiej Brytanii Tony Blair, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso czy nieżyjący już Yasser Arafat. Honorowym patronem zespołu jest sekretarz generalny ONZ Kofi Annan, którego również nie może zabraknąć na tym wyjątkowym koncercie. Organizatorzy zastanawiają się tylko, czy w kontekście ostatnich wydarzeń w Gruzji zaproszenie na "pokojowy koncert" prezydenta Putina nie będzie nietaktem. Skompletowanie ostatecznej listy gości leży jednak w gestii prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. To będzie wielka promocja - Ten koncert to przede wszystkim uczczenie historycznie ważnej dla Polaków daty, ale to także sposób na wypromowanie Krakowa jako ośrodka wielkich wydarzeń muzycznych. Pamiętajmy bowiem, że World Orchestra for Peace bardzo starannie dobiera miejsca swoich występów. Do tej pory były to światowe stolice, jak choćby Jerozolima, Londyn, Budapeszt czy Moskwa. Teraz dołączy do nich także Kraków - podkreśla Sroka. Promocja wydarzenia ma być zakrojona na szeroką skalę. Bezpośrednią transmisję koncertu przeprowadzą TVP 1 lub TVP 2 oraz TV Polonia. Nada go także na żywo Program II Polskiego Radia, a za jego pośrednictwem zabrzmi on jednocześnie w 40 krajach Europy w ramach programu Europejskiej Unii Radiowej. KBF prowadzi ponadto rozmowy o transmisji i medialnym patronacie telewizji BBC. Dodatkową reklamą wydarzenia będzie natomiast specjalna konferencja prasowa, którą już w najbliższy piątek przedstawiciele władz miasta zorganizują w słynnym londyńskim Barbican Centre. Udział w niej zapowiedzieli już dyrygent Valery Gergiev, dyrektor orkiestry Charles Kaye oraz korespondenci najważniejszych międzynarodowych mediów (m.in. CNN, BBC i brytyjskiego miesięcznika muzycznego "Gramophone"). Wrześniowy koncert będzie 14. w historii i pierwszym w Polsce występem World Orchestra for Peace. Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków | |
| Czy w Polsce powstanie silna opozycja narodowo-radykalna ? | |
Co do całego tematu - uważam, że organizacje narodowe musimy zacząć łączyć pod wspólnym szyldem - nawet nie na zasadzie kuli śnieżnej jak tu było mówione, i nawet nie sojuszu, ale tworzenia wspólnej organizacji. Wspólnego frontu, tak jak FN we Francji. Czymś takim miało być po części LPR, no ale wyszło jak wyszło. Ja uważam, że powinniśmy połączyć radykalniejsze pierwiastki z całej Polski - nie patrząc na to skąd się kto wywodzi, ale w co wierzy i o co chce walczyć. Nie powinniśmy nikogo przekreślać za to, że jest z PPN czy z LPR czy nawet MW. Nie powinniśmy pytać o to, do jakiej organizacji należysz? bo tak robią demokraci. Pytanie powinno brzmieć: czy chcesz należeć do polskiej, narodowej, zjednoczonej organizacji, która chce walczyć o dobro katolickiej Polski z demokracją i Unią Europejską? Spróbować tak jak LPR na początku - mocno, narodowo i po katolicku, nie rezygnując za żadną cenę z radykalizmu, bo to zawsze kończy się polityczną prostytucją. Nic nie stoi na przeszkodzie we współpracy z NSami odkąd - jak cytował BH przed chwilą kolega S-N-S - sprawa negatywnego odnoszenia do katolicyzmu odeszła wraz z dyshonorowcami. I u nas, ich wzorem, sprawa negatywnego odnoszenia się do LPR-yzmu czy PPN-yzmu powinna odejść. Bracia, kłócimy się i narzekamy, że jest nas mało. A przecież silny front narodowy ma u nas grunt by powstać - ktoś wspominał wcześniej, że Bubel miał 200 tysięcy głosów. Ktoś się chwalił, że ONR jest prężną organizacją. I to wszystko prawda! Osłabia nas tylko niezgoda, która rujnuje. Nie powinniśmy się rozczłonkowywać. Nie chodzi mi o stawianie poparcia nad ideały, bo jak pisałem, za nic w świecie nie możemy rezygnować z radykalizmu. Powinien powstać mocny, narodowo-radykalny front pod nazwą, która nie zawierałaby w sobie nazw poszczególnych w jego skład wchodzących organizacji, ale główny cel jaki sobie stawia, to, czym jest. Roman Dmowski, którego nauki chyba każdemu z nas powinny być bliskie, pisał sto lat temu jaki jest jeden z głównych grzechów patriotyzmu polskiego z okresu zaborów. Jest to przekonanie, że obowiązek wobec ojczyzny spełnia się jedynie walcząc w powstaniu - to znaczy, że wobec narodu możemy mieć rzekomo czyste sumienie nie działając dla jego dobra dzień po dniu. I ten grzech popełniamy my dzisiaj. Odkładamy nasze działanie zazwyczaj na jakiś odległy dzień przyszłości kiedy wybuchnie narodowa rewolucja, czasem plakatujemy, rozdajemy ulotki, raz na jakiś czas przyjdziemy na manifestację. A nie o to przecież chodzi. W obecnych warunkach, w obecnym systemie, przy obecnej naszej liczbie naszym zadaniem musi być nieustające poszerzanie i rozszerzanie naszej idei na masy. Nie możemy zamykać się w szeregach NOP i ONR uznając że my jesteśmy zajebiści a cała reszta to zdrajcy i demokraci. To, że jest nas mało to nie jest jakaś nasza zaleta, powód do naszej dumy, że należymy do jakiejkolwiek elity a cała reszta to pajace. Należymy po prostu do grupy radykalnych patriotów i wszystkie nasze obecne działania muszą skupić się na poszerzaniu idei. Naród nas póki co nie akceptuje, jest nas zbyt mało - to fakt. Ale to powód do wstydu, a nie dumy. Jeszcze raz powołam się na Dmowskiego. Krytykował on Stańczyków za to, że, gdy stracili poparcie, stanęli na uboczu krytykując wszystko i wszystkich, wychodząc z założenia, że to, że nikt ich nie popiera wynika z tego, że to naród jest do zmienienia a nie oni. Nie bądźmy tacy też my - bo póki co stoimy na uboczu, rozczłonkowani, i jeśli nawet coś niecoś robimy - to ciągle jest to za mało. I nie zrobimy więcej krytykując wszystko i wszystkich, wszystkich NS, wszystkich MW, wszystkich LPR, PPN. Nadchodzi teraz taki czas, że nacjonalizmy europejskie się budzą. Pod wpływem masowych imigracji zaczynają się budzić narodowe fronty - Francja, Niemcy, w Holandii też jakaś mała kontrrewolucja się zapowiada, ciągle gdzieś słychać, że coraz więcej ludzi nie chce już migrantów, widzą do czego to prowadzi, nawet Anglicy chcą zaostrzyć politykę imigracyjną. I my nie możemy stać na uboczu. Marzeniem moim - i mam nadzieję, że każdego z Was, jest wzniesienie polskiego sztandaru tak wysoko, by było go widać w całej Europie. By to od Polski zaczęło się Narodowe Odrodzenie. I myślę, że to jest najważniejszym naszym zadaniem na dziś - jeśli chcemy osiągnąć coś więcej niż polityczny margines - zjednoczyć ruch narodowy. Jesteśmy centrum Europy uznawanym przez zachodnie za homofobiczne, rasistowskie etc. , no nacjonalistyczne ogólnie. Więc bądźmy tym nacjonalistycznym centrum! Gorąco wierzę, że chociaż Polacy są mocniej atakowani przez lobby i naiwniejsi politycznie, to jeśli zjednoczymy w Polsce narodową prawicę, jesteśmy w stanie przeciwstawić się Unii, demokracji, migrantom - bo chyba nikt nie łudzi się, że nas migracja ominie. Zgoda buduje - niezgoda rujnuje. Zbudujmy więc narodową zgodę, która zbuduje niezgodę narodu z systemem i system ten zniszczy. | |
| Agresja Rosyjska-Wojna na Kaukazie | |
Amerykanie wysyłają do Gruzji samoloty i okręty wojenne, która mają zająć się dostarczaniem pomocy humanitarnej dla osób dotkniętych konfliktem - informuje TVN 24. Polska również przygotowała transport pomocy humanitarnej, o czym poinformowali poseł Maciej Płażyński i publicysta Jerzy Marek Nowakowski. Transport, zorganizowany przez Stowarzyszenie "Wspólnota Polska", ma trafić najpierw do Tbilisi, a następnie do Gori. - To właściwa reakcja ze strony Polski - stwierdził Płażyński. Pomoc dla 100 tys. Gruzinów Organizacje międzynarodowe i rządy rozpoczęły lub zadeklarowały dostarczenie pomocy humanitarnej do Gruzji. Ma ona dotrzeć do uchodźców z rejonów dotkniętych działaniami wojennymi, których liczbę szacuje się na kilkadziesiąt do stu tysięcy. Późnym wieczorem w środę (czasu polskiego) do Tbilisi dotarł samolot z amerykańską pomocą humanitarną. Wcześniej transport pomocy dostarczył Urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). Przekazanie pomocy zapowiedział też oenzetowski Światowy Program Żywnościowy (WFP). Biuro ECHO, które kieruje akcjami humanitarnymi Unii Europejskiej, potwierdziło zebranie miliona euro na pomoc ofiarom konfliktu. Norwegia i Finlandia przeznaczyły kilka milionów euro na działania Czerwonego Krzyża i agend ONZ w Gruzji. Kolejnych pół miliona na ten cel zadeklarowała Holandia. Z Polski poleci w czwartek transport pomocy medycznej przekazanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Zdrowia. Rząd Ukrainy wydzielił na pomoc humanitarną dla Gruzji równowartość ok. 15 mln złotych. Kanada przeznaczyła na ten cel milion dolarów. Połowa tej kwoty jest odpowiedzią na apel Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (ICRC). Organizacja ta szacuje, że pilnie potrzebnych jest około 5 milionów euro na pomoc medyczną oraz dostarczenie wody pitnej do Osetii Południowej. ICRC apeluje o nieograniczony dostęp pomocy humanitarnej do Osetii Południowej. Na razie ekipa organizacji powróciła do miasta Gori pod granicą Gruzji z Osetią Południową. ICRC skierował też pomoc do Władykaukazu - stolicy Osetii Północnej, leżącej w granicach Rosji. Na terenie Gruzji międzynarodowa pomoc kierowana jest do ośmiu obozów i ośrodków zorganizowanych dla uchodźców. UNHCR podaje, że co najmniej sto tysięcy ludzi opuściło swoje domy w wyniku konfliktu. Są to oceny oparte na danych dostarczonych przez Gruzję i Rosję. Trudno jest uzyskać niezależne i pewne szacunki, jednak według ICRC co dziesiątki tysięcy ludzi w Gruzji i Osetii Północnej potrzebują pomocy "na wielką skalę". [ Dodano: 2008-08-14, 09:48 ] Chcę dobrych stosunków z Rosją, ale to mrzonki" - W sprawie polityki rosyjskiej wobec Gruzji mówimy oczywistą prawdę, którą należy przekazać światu – powiedział w radiowej "Jedynce" Lech Kaczyński. Jak podkreślił prezydent RP, doktryna "Realpolitik nie może narzucać Polsce neutralności" w konflikcie gruzińsko-rosyjskim. Jak zapewnił Lech Kaczyński, "chciałby być w dobrych stosunkach z Rosją, ale jest to czysta mrzonki". Jak dodał, nie uważa, by słowa, których użył podczas przemówienia w Tbilisi były "zbyt mocne". - Gdy Władimir Putin przemawiał na temat Ukrainy, podczas szczytu NATO w Bukareszcie, to mówiąc o jej integralności terytorialnej zgłaszał pretensje do połowy jej terytorium. To przemówienie było bardzo brutalne i groźne, choć wygłoszone w spokojnym tonie – przypomniał prezydent. - A te słowa po ataku na Gruzję nabierają nowego wydźwięku – dodał. | |